Chciałam odszukać wątek o tych kurtkach, które kupiłyśmy za 50%, ale wyszukiwarka forumowa wariuje...
W każdym razie wczoraj ją wyprałam zgodnie z przepisem na metce - 30C, w Perwollu do wełny i delikatnych, wirowanie na 800 obrotów. Dziś rano się załamałam - kurtka jest cała w ciemnych plamach - wyglądają one tak jakby mejscami była nadal mokra, ale jest sucha. Nadaje się do wyrzucenia

Pamiętam, że któraś Forumka też pisała o zaciekach. Czy któraś z Was prała już może tę kurtkę? Jak wygląda po praniu?