Byłam w Empiku (ale oczywiście nie w celu poczytania na krzywy ryj, tylko przyzwoitego nabycia książki na własnosc

i zauważyłam coś , co wygląda na fajne, z tym, że potrzebna mi jakaś opinia użytkownika. Gra jest Trefla, nazywa się Jishaku i składa się z magnetycznych kamieni. Docelowym odbiorcą jest dziewięciolatek. Grałyście już w to? Warto kupic?