Jak wy dziewczyny robicie to,że sprzedajecie no np ubranka po dzieciach???
Mam pełne szafy ciuchów po moich synach,czasami coś tam upchnę,ale nie za dużo.Teraz np staram się sprzedaż przeszło 10szt spodni dla chłopca w rozm od roczku do 2lat.W bdb stanie,nie zniszczone,nic...a tu doopa.Aaaa,wychodzi ok 8zł za spodnie,za sztukę.Może to dużo?Ale co?mam sprzedawać za bezcen?
Jak mam zrobić,żeby sprzedać?Co wy robicie.Może popełniam jakiś błąd?
Zdj wrzucam duże,ładne,wszystkie razem bądź osobno...Od wczoraj ZERO! wejść

Jak wy to robicie?