misiek2006 11.06.13, 10:04 Witam, mam pytanie co się u was sprawdza w czasie podróży samochodem czy samolotem u 1,5 rocznych maluchów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kornnella Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 11.06.13, 12:56 Głęboki sen Odpowiedz Link Zgłoś
vikfik Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 11.06.13, 13:02 Nic się nie sprawdziło.... po 10 minutach podróży dziecko zasypia i budzi się przy schodzeniu do lądowania..... Odpowiedz Link Zgłoś
syka7 Re: vikfik ma rację 11.06.13, 13:29 Leciałam z 16m córką do Tunezji przy starcie zasnęła, a przy lądowaniu obudziła W zeszłym roku leciałam do Egiptu z 2 dzieci (2l i 5l) miałam tylko kolorowanki dla córki, syn przy starcie zasnął i godz przed lądowaniem się obudził pomaszerował po samolocie,obczaił ludzi, pomarudziła, podziwiał widoki,zjadł kanapkę, usiadł kolorował. Lądowanie zniósł super, transfer 20min też. W tym roku znów Egipt, ale teraz bierzemy tablet i grę Lexibook plus oczywiście kolorowanki i kredki myślę że to wystarczy, na miejscu jest wiele atrakcji Odpowiedz Link Zgłoś
dwellajna Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 11.06.13, 14:05 może zaśnie, a może nie pytanie jak długi lot, bo jak 2h to nie ma się czym przejmować jeśli dłuzszy zabralabym cos i tu nie ma wielkiego znaczenia co, byle było NOWE np kilka plastikowych pojemniczkow, w jednym chrupki, w drugim jakies bakalie, w trzecim figurki dobre sa tez sztywne ksiazeczki z prostymi naklejkami www.matras.pl/gdzie-pracuje-karetka-odklejam-i-naklejam.html Odpowiedz Link Zgłoś
patatajowa Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 11.06.13, 14:38 smoczek i melisal . lub na recepte diphergan jesli dziecko zle znosi podroze,dodatkowo uspokoi lub uspi. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawostka81 Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 12.06.13, 10:55 ja leciałam z córą do Francji jak miała niecałe 16miesięcy. Lecieliśmy w dzień więc o spaniu nie było mowy, chyba za dużo atrakcji Przy starcie smoczek w paszczę coby jej się uszy nie pozatykały, albo coś do picia. Później zajęła się tablicą ze znikopisem, książkami z magnesami, nowym pluszakiem i książeczkami z obrazkami. Były piękne chmury więc z zaciekawieniem wyglądała przez okno. Miałam z nią jeden tylko problem, bo ona 3dni przed lotem zaczęła mi chodzić samodzielnie i w sumie jedyny problem jaki z nią miałam to wytłumaczyć jej, że po samolocie się nie lata w te i z powrotem, chociaż ze 2-3 rundy tą ścieżką między fotelami zaliczyła wzbudzając zachwyt połowy pasażerów bo nie dość, że ładna to taka mała zaczepiajka i do każdego podchodziła i albo dawała cześć, albo robiła uśmiech nr 7 pokazując niepełne uzębienie nie płakała ani razu, z powrotem podobnie (w drodze do krakowa nawet usnęła jakieś 15min przed lądowaniem), ale znam też historie dzieci, które przez cały lot wyły jak opętane albo spały cały czas...trudno wyczuć jak będzie z twoim dzieckiem, trzeba być przygotowanym na wszystko uszy do góry, będzie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
rjvja Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 12.06.13, 19:42 Z tym spaniem to bywa różnie. Moja 1,5 roczna córeczka nie zasnęła nawet na chwilę, a lecieliśmy na Kanary prawie 7 godzin (z międzylądowaniem). U nas hitem były naklejki (obkleiła siebie, nas, fotele itd) i znikopis. No i stewardessy, które chętnie szczebiotały po hiszpańsku do małej Odpowiedz Link Zgłoś
olka31mama Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 12.06.13, 21:20 my lecieliśmy też z takim małym dzieckiem, i najlepiej sprawdziła się nowa zabawka której nie widziała wcześniej + te zabawki które lubi, a i tak chodziła sobie po samolocie i bawiła się w przejściu z innymi dziećmi, a co do spania to też myślałam że pośpi, to pospała około 20 minut jak samolot schodził do lądowania i nic więcej więcej więc na spanie bym raczej nie liczyła a co do samochodu to miała 13 miesięcy i 7 godzinną podróż i zniosła ją rewelacyjnie, tylko z jednym postojem, spała, wyglądała przez okno, bawiła się książeczkami, laptopikiem swoim, kochana jest jeśli chodzi o znoszenie podróży, ale od maleńkiego dużo jeździ samochodem Odpowiedz Link Zgłoś
daria.1 Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 12.06.13, 22:18 Moja córka bardzo cierpiała na uszy. Musiały boleć ją okropnie. Przy starciu i lądowaniu. Ma tak zresztą dziś (9 lat), ale lepiej sobie z tym radzi. Polecam nową zabawkę, książeczkę, naklejki, lizak, chrupki, picie. Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja05 Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 13.06.13, 09:09 to zalezy od dlugosci lotu, pory dnia. my wszystkie loty z corka mielismy noca, czesto baila si ena lotnisku do momentu bording, a pozniej w samolocie ladnie zasypiala i budzila sie przy ladowaniu, wiec nie bylo wiekszego problemu, starczylo tylko okno z widokiem na swiat. Przyda sie picie, cos do ssania, lizania. Ja ewentulanie bralam, nakleji, pluszaka, gre czuczu. Odpowiedz Link Zgłoś
natalek79 Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 16.06.13, 16:29 Zależy jak długi lot i jakie dziecko Ja nie nastawiałabym się na nie wiem co. Właśnie jestem po 10h trasie autem z prawie 3-latkiem i zaliczyliśmy tylko jeden 15-minutowy postój a młody miał tylko kilka książeczek i tablet. Odpowiedz Link Zgłoś
tasteaway Re: Samolot w 15 m dzieckiem - co sie u Was spraw 17.06.13, 11:30 Nasz jak miał 17 miesięcy leciał 9h do Tajlandii, wcześniej sporo krótszy lotów.. na długim sprawdził się na pewno wspomniany wcześniej tablet, nowe książeczki, najlepiej takie ciekawe, gdzie np. jest pluszowy piesek, można coś poodkrywać, jednym słowem nie tylko się czyta dodatkowo ulubione przekąski: chrupki, mleko, kakao, teraz też Bakuś kieszonka.. coś do rysowania / bazgrania - na długim locie dawali, tak warto zabrać ze sobą generalnie lecieliśmy już wieeeele razy i nie ma się czego obawiać Odpowiedz Link Zgłoś