Ale szczerze - nie żadne marketingi szeptane

Mam na stanie 10 latka, który okropnie się na niego napalił. Nie możemy na razie mieć żadnego zwierzątka domowego, jest to w planach ale przez najbliższy czas niewykonalne.
Teraz można go kupić w dobrej cenie A., pewnie zaraz zdrożeją, pieniążki ma uzbierane.
Podobają mu się filmiki z necie, program do karmienia i tłumaczenia mowy do ściągnięcia na telefon. Ok, ale szczerzę - jak bawią się nimi Wasze dzieciaki? Wiem, że kupowaliście głównie dla młodszych ale może ktoś kupił też dla trochę starszego dziecka. Amerykańskie filmiki pokazują, że i gimnazjaliści mają ubaw