Hej.
W związku z tym, że choroba nas nie opuszcza od października, nie mam za bardzo kiedy wyskoczyć na zakupy i zaopatrzyć się na przyszły sezon

ale udało mi się kupić spodnie narciarskie dla córki, name it w cenie 30 zł, te same były na limango za ok 100 zł (albo 80, nie pamiętam dokładnie), kupiłam też kurtkę Brugi za 90 zł.
No i w h&m kupiłam trochę czapek po 5-10 zł dla syna. Marnie w tym roku.
A co Wam udało się upolować?
Ja czekam na jakieś wyprzedaże reimy i ecco. Chociaż ecco od jakiegoś czasu kupuje stacjonarnie w outlecie i nigdzie w sieci nie znalazłam taniej (mam zapas wiosenno-letni w cenie od 40 do 90 zł). Może podpowiecie gdzie w sieci kupię jakieś fajne zimówki (buty, kombinezony, kurtki) dla dziewczynki 122-128 i dla 1,5 rocznego chłopca ?
pozdrawiam