Zalando - reklamacja

02.05.16, 15:25
Dziewczyny, podzielcie się, proszę, swoim doświadczeniem z ostatniego czasu. Składałam reklamację. Chodzi o buty.
Tylko na postawie mojego opisu (bez zdjęć, bez oglądania butów) dostałam info, że przydzielono mi rabat, ale że "późniejsze próby zwrotu tego towaru ze względu na tę samą wadę nie będą uznane".
Jest też inna opcja: mogę zwrócić towar I tutaj: "W momencie zaksięgowania zwrotu w naszym magazynie zostanie wysłany e-mail potwierdzający zwrot oraz informacja o wysokości należnej kwoty".

Czy to oznacza, że zostanie mi zwrócona cała kwota? Część? Ktoś to będzie oceniał?
Boję się, że skoro po kilku wyjściach stało się to, co się stało, wada ujawni się też w drugim bucie i wtedy zostanę na lodzie. Buty są piękne, ale jednak wolałabym je oddać.
    • 14kj Re: Zalando - reklamacja 02.05.16, 16:49
      Ja jestem zachwycona rozpatrywniem reklamacji w zalando. Ostatnio odpadły rzepy przy trampkach syna i w odpowiedzi reklamacyjnej przeproszono mnie za rozczarowanie odnośnie jakości trampek i zwrócono mi całą zapłaconą kwotę za trampki które mogę zachować. W zeszłym roku zgłaszałam reklamację zepsutego zamka przy butach, wysłałam 5 zdjęć o które mnie poproszono. W odpowiedzi zaproponowano mi rabat, jednak uznałam, że był on zbyt mała i jeśli zamek zepsułby się i w drugim bucie naprawa byłaby kosztowniejsza. Odesłałam więc do nich buty i w ciągu 4 dni miałam całą kwotę zapłaconą za nie na koncie.
      • arina.w Re: Zalando - reklamacja 02.06.16, 18:49
        14kj odesłałaś buty bo tak Ci zaproponowali czy sama podjęłaś taką decyzję?
        Pytam, ponieważ reklamuję buty kupione w ub.roku i do zachwytu dużo brakuje. Niestety.
        Kosztuje mnie to sporo nerwów i czasu. I w zasadzie straciłam nadzieję na pozytywne rozwiązanie uncertain
    • bzinka Re: Zalando - reklamacja 02.06.16, 19:08
      Ja reklamowałam ostatnio buty do biegania, bo po kilku miesiącach przetarły się na pięcie i już każdy bieg powodował, że robił mi się bąbel, odpisali mi tak samo, więc skorzystałam z możliwości zwrotu, wysłałam im je i została mi zwrócona cała kwota. Od razu zamówiłam ich nowy ulepszony model i wyszedł mnie z kodem taniej o 10zł niż ten z zeszłego roku smile
      Jestem bardzo zadowolona z działań reklamacyjnych zalando.
      • arina.w Re: Zalando - reklamacja 02.06.16, 19:24
        Ja reklamuje New Balance, kupione w lutym ub.roku. Założone maksymalnie kilkanaście razy. W stanie bardzo dobrym, zadbane i czyste i w ogóle wink ale z wadą - w jednym bucie zaczął się pruć/strzępić materiał na szwie na łączeniu ze skórą. Ewidentna wada buta, która ujawniła się dopiero teraz bo mało w nich chodziłam. Po oględzinach drugiego buta coś takiego samego zaczyna się dziać. I już w pierwszym mailu dostałam info, że cyt.:"po rozpatrzeniu złożonej reklamacji pragniemy poinformować, że jej podstawą nie jest wada fizyczna artykułu, powstała z winy producenta. Tym samym uznajemy, że stan rzeczonego produktu, w momencie zakupu był bez zarzutu, jednakże nie zakładał nieograniczonej trwałości oraz odporności na wady wynikające z jego użytkowania." Ale że chcąc wyjść naprzeciw swoim klientom oferują mi rabat 38 zł (buty kosztowały 189 zł).
        Dodając jednocześnie, że "Pragnę również poinformować, że późniejsze próby zwrotu tego towaru ze względu na tę samą wadę nie będą uznane."
        Stąd pytam. Napisałam już 4 maile w tej sprawie, za każdym razem odpisuje mi ktoś inny podtrzymując pierwotną wersję, która kompletnie mnie nie satysfakcjonuje. Gdyby to była wada, którą da się naprawić, albo gdybym wiedziała, że "przeszłam w tych butach pielgrzymkę do Częstochowy" wink pewnie bym odpuściła. Ale ponieważ za wyjątkiem tego prucia buty są w super stanie (nie nadają się jednak do użytkowania bo słabo to wygląda) to w tej sytuacji nie chcę odpuścić. Echhhh...
        • janka39 Re: Zalando - reklamacja 02.06.16, 21:05
          A ja myślę, że postawa Zalando zależy od tego, jakie możliwości daje im producent. Mnie zaproponowali rabat, który wynosił ponad połowę ich wartości (tyle że cena wyjściowa była ok. 700 zł, bo to United Nude)
          Wybrałam opcję zwrotu. W chwili, gdy wybrałam opcję, przelali mi na konto zaproponowany wcześniej rabat (wysoki), a jak buty do nich dotarły - resztę.
          Wreszcie poczułam się jak normalny klient, a nie potencjalny naciągacz. Sprawę załatwiono szybko, bardzo uprzejmie, wyłącznie na podstawie mojego opisu wady. To moja pierwsza reklamacja w Z. - jestem baaardzo zadowolona
          • szmytka1 Re: Zalando - reklamacja 02.06.16, 21:50
            tak samo wyglądała reklamacja primigów, ja też zadowolona. Błyskawicznie załatwione, pozytywnie dla mnie. Koleżanka reklamowała jakieś bardziej no-name i odpisali, że bardzo im przykro, że buty tak szybko się zużyły (oblazła farba) i oddają 100% wartości a buty niech sobie zostawi.
            • arina.w Re: Zalando - reklamacja 02.06.16, 21:59
              Dzięki dziewczyny. Poczekam na kolejną odpowiedź od Zalando i pomyślę co z tym zrobić.
            • arina.w Re: Zalando - reklamacja 03.06.16, 12:48
              Zalando odpisało, że proces reklamacji uznają za zakończony.
              Generalnie uważam, że cały ten proces to jedna wielka kpina. Korespondencja, z tego co czytam na Facebooku, jest schematyczna. Wszyscy dostają tak samo sformułowane odpowiedzi, bez odniesienia się do konkretnych przypadków. Jak się okazuje nie jestem jedyną, która ma problemy z reklamacją u nich. Żałuję, że zamiast pisać maile nie odesłałam po prostu tych butów.

              Wiem, że to absurdalnie brzmi, ale jestem tak zła, że napiszę do UOKiKu opisując proces reklamacyjny - bo pierwszy raz czuję, że moje prawa konsumenckie zostały naruszone.
              To się wygadałam wink


              • szmytka1 Re: Zalando - reklamacja 03.06.16, 13:32
                Daj znać jak się sprawa rozstrzygnie
    • najdluzszapodroz Re: Zalando - reklamacja 01.11.17, 21:33
      odświeżę wątek żeby nie zakładać nowego

      w kwietniu na zalando kupiłam botki zimowe, cena śmieszna bo 50zł, młody dziś założył na cmentarz.
      www.zalando.pl/fullstop-botki-brown-dark-brown-fu214ia16-o11.html?size=32&wmc=AFF48_ZX_PL.330389_..&opc=2211

      i pytanie- CZY MAJĄ PRAWO PRZECIEKAĆ? nie lało, była lekka mżawka co jakiś czas, młody pochodził po trawie i skarpety mokre.. Założone dzis pierwszy razsad
      takie cyrkisad
      • silje78 Re: Zalando - reklamacja 02.11.17, 06:51
        Nie maja membrany, nie ma wzmianki o ich wodoodpornosci. Nie ma podstaw do uznania reklamacji. Sprobowac mozesz, ale w mojej opinii marne sa szanse na pozytywne rozpatrzenie reklamacji.
      • patatajowa Re: Zalando - reklamacja 02.11.17, 07:19
        Maja prawo.to nie kalosze. Możesz próbować reklamować ale szanse marne.
        • najdluzszapodroz Re: Zalando - reklamacja 02.11.17, 08:52
            Dzień dobry Pani Edyto,

          dziękuję za złożenie reklamacji.

          Rozumiem, że zamówienie artykułu, który nie spełnia Pani oczekiwań może być powodem Pani niezadowolenia. Jest mi bardzo miło poinformować, że zdecydowaliśmy o przyznaniu całkowitego zwrotu kosztów zakupu produktu, czyli 56,70 PLN. Artykuł proszę zachować dla siebie, być może uda się go jeszcze naprawić!

          UDAŁO SIĘsmile
          • janka39 Re: Zalando - reklamacja 03.11.17, 20:54
            Rzeczywiście Ci się udało. Ja kupiłam jakoś zimą dwie kurtki puchowe Name it dla chłopaków. Po ok. 160 zł za sztukę. Bardzo szybko z obu kurtek zaczęły wychodzić pióra. I to nie pojedyncze, ale po prostu cała podszewka była w puchu. Po zdjęciu kurtek, dzieci wyglądały jak kurczaki. Reklamacje odrzucono. Dostałam chyba 30 zł rekompensaty za obie (!) kurtki (choć pisałam, że nie chcę tych pieniędzy) i pozdrowienia z Berlina. Miałam oddać sprawę do rzecznika praw konsumenta. Nie zrobiłam tego od razu i tak jakoś zeszło. Chyba teraz spróbuję (tylko nie wiem, czy po tych kilku miesiącach jest jeszcze sens)
            • najdluzszapodroz Re: Zalando - reklamacja 05.11.17, 20:50
              próbuj,to nic nie kosztuje.
Pełna wersja