Dodaj do ulubionych

Znowu pralka zepsuta

26.10.25, 13:41
Z końcem sierpnia był facet,co wyciągnął bęben z pralki i miał naprawić.Za usługę zapłaciłam mu 330 zł.Ale coś miałam wrażenie,że ta pralka nie chodzi tak jak powinna.ITeraz to już w ogóle nie wiruje a piszczy.Czy jak teraz go wezwę ponownie zapłacić mu czy niech to zrobi w ramach reklamacji?Czuję,że facet będzie chciał ponownie jase.Noszę kurde,ręczniki nieodwirowane.
Obserwuj wątek
    • magdulecp Re: Znowu pralka zepsuta 26.10.25, 13:47
      Masz zepsute łożyska. Idź i kup nowa pralkę.
    • lauren6 Re: Znowu pralka zepsuta 26.10.25, 16:48
      Facet cię w konia zrobił. Teraz nie wymienia się samych łożysk, tylko cały bęben i taka naprawa kosztuje więcej niż nowa pralka. Coś postukał, popukał i skasował pieniądze. Będziesz teraz z oszustem się szarpała?

      Po prostu kup nową pralkę.
      • moadek Re: Znowu pralka zepsuta 27.10.25, 08:20
        sa jeszcze pralki w których można wymienic same lożyska, niewiemy jaki model ma autorka postu, dużo tez zalezy ile pralka ma lat , czy w ogóle warto naprawiać
    • zerlinda Re: Znowu pralka zepsuta 26.10.25, 16:57
      Naprawdę nie musisz kupować nowej pralki za miliony. Jak mi taka padła, to kupiłam jedna z tańszych i tak używam 3 programów na krzyż i jestem bardzo zadowolona. Nie opłaca się naprawiać. Niestety.
    • alpepe Re: Znowu pralka zepsuta 26.10.25, 17:12
      Jesteś pewna, że nie masz odpływu zablokowanego kocią sierścią i stąd ten brak wirowania? Pokazuje ci jakiś błąd? Ja raz miałam tak, że myślałam, ok, to po pralce. Filtr był czysty, ale wąż odprowadzający ma taki syfon z kulką, no i czego tam nie było. Sierści i włosów masa. Oczyściłam, pralka chodzi, nawet teraz, bo piorę kolory.
      • siedemkropek82 Re: Znowu pralka zepsuta 26.10.25, 19:54
        Puściłam drugi raz z opoloae mniej wsadu dalsm.Q ogóle bęben nie obraca sie.Ale zastanawia mnie czy facet to zareklamuje.Byl u mnie koniec sierpnia.
        • bananananas Re: Znowu pralka zepsuta 27.10.25, 08:15
          siedemkropek82 napisała:

          > Puściłam drugi raz z opoloae mniej wsadu dalsm.Q ogóle bęben nie obraca sie.Ale
          > zastanawia mnie czy facet to zareklamuje.Byl u mnie koniec sierpnia.

          Przy wymianie łożyska (czy co tam w kocu robił) nie naciągnął paska, tak mój mąż mówi. To akurat jest łatwe do naprawy, a jak się facet będzie chciał rozliczyć, to już nie wiem. Mógł się popsuć w międzyczasie.
        • alpepe Re: Znowu pralka zepsuta 27.10.25, 08:24
          Ale czytasz, co napisałam? Sprawdziłaś, czy nie masz tam farfocli? To z facetem zrozumiałam, ale może nie w tym rzecz?
          • siedemkropek82 Re: Znowu pralka zepsuta 27.10.25, 09:38
            Nie umiem tego sprawdzić.Jestem lewa technicznie.
          • bananananas Re: Znowu pralka zepsuta 27.10.25, 10:36
            alpepe napisała:

            > Ale czytasz, co napisałam? Sprawdziłaś, czy nie masz tam farfocli?
            >
            A jak miałaś farfocle, to pralka piszczała? Może są swoją drogą, ale pisk zamiast wirowania świadczy o ślizganiu się paska napędowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka