Dodaj do ulubionych

Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.????????

19.01.05, 10:03
Zastanawiam się nad kupnem tego wózka a dokładnie Tracera. Ale trochę cena
daje mi do myślenia. Każdy jak słyszy cenę to neguje mój pomysł, cena 3 tys.
to jest oczywiście z fotelikiem razem. Potzrebny mi jest wózek który się
będzie dobrze składał, z tego co widziałam w internecie ten składa się
naprawde ok.
Macie coś do powiedzenia na ten temat to proszę napiszcie.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • andziulat Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 19.01.05, 10:15
      Madziula ja mam Deltima Fokusa tak samo się składa jak bebekar, ma te same
      funkcje a kosztuje około 1100 z fotelikiem do samochodu, spacerówką i gondolą
      która jest z pozycją do siedzenia, jestem bardzo zadowolona
    • dominika8 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 19.01.05, 11:07
      ja jestem użytkowniczką Bebecara Tracera, i jest to naprawdę super wózek. Przed
      zakupem sprawdzałam inne wózki i żaden nie ma tylu zalet. Przepraszam, ale nie
      wierzę że wózek za 1000 zł i za 3000 tys to to samo, wtedy te drogie by się nie
      sprzedawały. To tak jakby powiedzieć że Fiat 126P i Mercedes to to samo, bo to
      samochód i tamto samochód.
      Wadą Tracera jest to, że jest ciężki, więc jak masz w perspektywie wnosić
      gdzieś, to odradzam.
    • mamakacpra1 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 19.01.05, 11:27
      Miałam kilka wózeczków i uważam ,że Bebecar tracker jest najlepszy( ja miałam
      tylko wersję spacerową ). Fakt, jest bardzo ciężki, ale dzięki dużym kołom
      komfort jazdy jest rewelacyjny, nie trzeba go wnosić tylko wciągać po schodach
      na tylnych kołach, skrętna przednia oś również jest super, bardzo lekko się go
      prowadzi, jest bardzo stabilny.Gdybym miała kupić teraz wózek dla noworodka to
      mimo ogromnego wyboru kupiłabym trackera.
      Poza tym ma świetny serwis, gdy przetarł mi się koszyk od spodu po 8 miesiącach
      użytkowania dostałam od firmy godex nowy, a przy okazji zrobiono mi gratis
      przegląd wózeczka.pozdrawiam
    • janeausten1 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 19.01.05, 11:50
      Mam wózek Inglesina 2-funkcyjny tzn. na stelaż można wpiąć głęboką gondolę lub
      spacerówkę. Kupiłam go jesienią 1998 r. dla pierwszego dziecka. Był to
      najdroższy wózek w sklepie (Świat Dziecka na Puławskiej w Warszawie), kosztował
      wtedy ok.1300-1500 zł. Do dziś nie żałuję tego zakupu. Wózka używałam dla
      dwójki moich dzieci, a pomiędzy nimi pożyczyłam wózek koleżance. Wózkiem tym
      woziłam dzieci i nad morzem i w górach i po leśnych wertepach. Fakt, że
      jesienią pękł nit w stelażu(już naprawione), ale wybaczam, bo wózek jest
      wiekowy.
    • p221 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 19.01.05, 14:20
      GORĄCO POLECAM wózek bebecar!
      Ja kupilam w kwietniu 2001 wózek bebecar STYLE AT-terenowy na dużych
      pompowanych kołach.
      Fotelik samochodowy montuje się na wózek bezpośrednio na stelaż, a nie tak jak
      w większości innych firm, na spacerówkę. Jest to dużo wygodniejsze i bardzo
      często z tego korzystałam.
      Wózek przetestowałam w każdych warunkach-piach, błoto, śnieg, las bez ścieżek!
      Wynik: SUPER!
      teraz wózkiem jeżdzi moje drugie dziecko a nadal pojazd wygląda jak nowy.
      Zanim kupiliśmy ten model bardzo długo oglądaliśmy ofertę na rynku i mimo
      wysokiej ceny (wtedy był to najdroższy dostępny wózek) trzeba przyznać, że był
      to naljepszy wózek na rynku.Jak jest teraz to nie wiem, ale nie zdziwię sie
      jeśli nadal jest najlepszy lub chociaz w ścislej czołówce.
      Jest rzeczywiście ciężki ale mi (jestem bardzo drobnej budowy) zdarzyło się
      wnosić go na 3. pietro a przy każdym wyjściu pokonuję ok. 10 stopni przy
      windzie - i nie stanowi to problemu.
      Reasumując - polecam.

      Jeśli chodzi o koszty to można spróbować zrobić "zrzutkę" w rodzinie.

      Muszę jeszcze dodać, że jak mój synek skończył rok to po mieście zaczął jeżdzić
      mniejszą spacerówką, natomiast dzialka i inne wyjazdy były nadal obsługiwane
      przez duży wózek.

      pozdrawiam
      p.
      • mama_maxia Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 19.01.05, 15:30
        Bebecar'y to bardzo dobre wózki (wytrzymują świetnie użytkowanie kilkorga
        maluchów!), pewnie też dlatego że serwis jest super i można je konserwować.

        Uważam, że jeśli kogoś stać i podoba Mu się ten wózeczek to jest to świetny
        wybór. My mamy już 2-letniego Raidera AT+ (spacerówkę) i nigdy nie odmówił
        posłuszeństwa: ani na Mazurach ani w Grecji.
        Z powodu braku gondolki musimy niedługo kupić nowy wózeczek (dla drugiej Dzidzi)
        i nie będzie to (niestety) Bebecar, tylko mniejszy trójkołowiec - 2 tak duże
        wózki nie zmieściłyby się w naszym bagażniku...
        • fasolka99 Do mamy_maxia 19.01.05, 16:22
          Do Bebecara AT+ mozna dokupic gondole (sztywna, skladana na plasko, z
          podnoszonym zaglowkiem dla dziecka) - tylko cena kosmiczna - 600zl. Ale moze
          bardziej oplacalne niz drugi wozek? Bo dla dwulatka to parasolka juz starczy,
          nawet nieduza, byle by miala rozkladane plecki, jesli lubi sobie czasem pospac
          na spacerze... Chyba ze Twoj dwulatek nie lubi zbytnio chodzic? Mozesz tez mu
          dokupic Kiddy Board (taka deskorolke doczepiana do wozka dla starszego dziecka)
          - ja mam taka firmy Lascal, uzywam wlasnie przy Raiderze AT+ i baardzo polecam.
          • mama_maxia Re: Do Fasolka99 20.01.05, 12:58
            Dzięki za rady! Faktycznie już nie opłaca się nam dokupienie gondolki do
            Raiderka (cały polski wózek wyjdzie taniej...no a przy dwójce dzieci pewnie
            ograniczymy szaleństwa zakupowe, Maxio to ma wszystko naj..smile)
            No, ale ta deskorolka to świetny pomysł.
            Maxio ma Chicco Ponee XS, ale to nie jest rewelacja i na spacery w okolicy się
            nie nadaje, za to na zakupach OK.
            Pozdrawiam.
      • annkier Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 20.01.05, 10:18
        Polecam tez mam BEECAR Styl-AT. Jest świetny pod każdym wzgledem.
        Jedyna jego wada to to że jest ciężki.
    • wieczna-gosia Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 19.01.05, 15:26
      zalezy.
      Przede wszystkim od tego, ile chcesz przeznaczyc na cala wyprawke. Jesli 3
      tysiace bys chciala- to sa wozki, ktore posluza rownie dobrze jak bebecar. Lub
      mozna kupic uzywanego.
      Ja uwazam, ze na wozku nie warto oszczedzac bo im lepiej bedzie dobrany do
      naszych potrzeb tym dluzej nam posluzy. Ale z drugiej strony- ja wozka uzywam
      poltora roku czesto pozniej jeszcze z rok sporadycznie, na zakupy czy baaardzo
      dlugie spacery. Jesli planujesz drugie dziecko- zakup dobrego wozka jest wazny.
      jesli nie- ja przyoszczedzilabym na gondolowym wozku (ale to moja opinia bo ja
      ich nie cierpie) i kupila bardziej wypasiona spacerowke.
    • cubus1 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 19.01.05, 20:18
      Oj warto warto
      Ja rowniez jako czlowiek oszczedny i trzezwo myslacy myslalam ze 3tys na wozek
      to jakas chora suma...
      No i jako pierwszy wozek kupilam polskiego Implasta , komplet za niecale 1 tys.
      Ile przeklelam ten wozek to moje i w konsekwencji pol roku pozniej kupilam Bebe
      Cara tyle ze Raidera At+.
      Wozek -cudo,Serwis warszawski- cudo.
      Potem juz nie oszczedzalam na wozkach.Wybieralam najlepsze i szukalam gdzie
      najtaniej.
      Szkoda ze dopiero teraz pytasz Bebecar w grudniu robi wyprzedaz i mozna kupic
      ich wozki za 1/2 ceny.




    • qlerka Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 19.01.05, 21:01
      Fajne promocje Bebecara, wcale nie trzeba dawać 3 tyśsmile

      centrum-dzieciece.pl//promocje.php
      • ewcikm Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 20.01.05, 09:37
        Słyszałam od mamy-użytkowniczki, że najlepszym wózkiem z Bebecar'ów - świetna
        amortyzacja i wygoda prowadzenia - jest Raider AT+. Wybrać powinnaś na
        podstawie swoich potrzeb. Niestety nie mogłam kupić AT+, bo muszę wnosić wózek
        na 2 piętro. Model wybierałam w Godexie (u importera). Pan odradził AT+, bo
        jest za ciężki ze względu na pompowane koła. Jeżeli jesteś zainteresowana
        bebecarem i masz możliwość podjechania do Godexu, to polecam, bo Pan bardzo
        fachowo wszystko tłumaczy. W Godexie nie sprzedają detalicznie, więc możesz tu
        tylko pooglądać. Mam M-City i ogólnie wózek jest o.k., ale niedawno miałam w
        ręku gondolę bebe confort (nie wiem jaki model) i była zdecydowanie lżejsza od
        mojej z M-City. Teraz żałuję, że lepiej się nie rozejrzałam na rynku, bo jak
        się nosi na górę wózek, to każdy kilogram ma duze znaczenie. Przed zakupem
        spróbuj składanie i rozkładanie wybranych modeli, to też pomoże Ci podjąć
        decyzję.
        Pozdrawiam i życzę wygodnej jazdy z wózeczkiem.wink))
        • dominika8 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 20.01.05, 10:07
          w Godexie można kupować detalicznie ( kupowałam kilka miesięcy temu).
          Jeszcze dostaliśmy 400 zł rabatu, przedstawiając zaświadczenie ze szkoły
          rodzenia ( była taka wtedy promocja)
        • qlerka Do Ewcikm 20.01.05, 10:32
          Mam prośbę, czy mogłabyś napisać mi coś więcej na temat modelu Mcity?
          Właśnie tak się zastanawiałam nad jego zakupem. Z tego co przeczytałam w necie
          to jest to najlżejszy model Bebecara. W sumie to się waham między wyborem Mcity,
          a Atlantico + Navetka z Peg Perego. Cenowo wyjdzie mi na to samo, tylko z postów
          na tym forum wnioskuję, że Bebecar jednak jest lepszym wózeczkiem...
          Zależy mi też na wadze, ponieważ mieszkam na IV psad Co prawda mąż na razie
          deklaruje się, że za każdym razem będzie się urywał z pracy i znosił mi wózeczek
          na dół, ale myślę, że w dłuższej perspektywie czasu to może być po prostu nie do
          wykonania...

          Pozdrawiam, Kasia
          • ewcikm Do Qlerka 20.01.05, 12:00
            Wózek używam od października. Waga M-city z gondolą, budką i osłoną, to 15 kg,
            wersja spacerowa waży 14 kg www.godex.com.pl/mcity/mcity00.html
            Stelaż jest bardzo wygodny do noszenia, waży 8,5 kg. Do zalet tego wózka można
            zaliczyć obsługę Godexu. Przy zakupie wózka w sklepie nie dostałam części do
            fotelika samochodowego i dopiero niedawno "grzebiąc" w internecie odkryłam
            brak. Bez problemu dostałam część zastępczą z innego modelu i mam dostać
            właściwą jak tylko zostanie sprowadzona. Wiele dobrego też słyszałam o jakości
            wózków. Plusem gondoli jest też możliwość podniesienia dziecka (oparcie w
            trzech pozycjach)i dzięki temu również starsze dziecko może jeździć w gondoli.
            Widziałam znajomych w akcji z wózkiem innej firmy (nie pamiętam marki) i
            musieli półroczną córeczkę wozić spacerówce, bo nie chciała lezeć w gondoli i
            nieżle gimnastykowali się ze składaniem wózka, w M-City jest to zdecydowanie
            prostsze.
            Dla mnie wadą jest jednak ciężar gondoli i sposób jej trzymania. Ma materiałowe
            wyciągane rączki, które dla mnie są niewygodne (przestałam używać). Bebe
            confort nie brałam pod uwagę, bo w ubiegłym roku czytałam, że te wózki są
            wadliwe. Jednak gondola, którą miałam w ręku (mój synek był w środku) była
            zdecydowanie lżejsza od mojej i uchwyt do noszenia (plastikowy w środku) był
            znacznie wygodniejszy. Gdybym kupowała jeszcze raz wózek, to jeszcze bym się
            rozejrzała. Widziałam reklamę emaljungi lub inglesiny (niestety nie pamiętam)
            jakiejś lekkiej wersji. Rozejrzyj się i sprawdź parametry. Dosyć wysoko
            mieszkasz i myślę, że nie warto w przypadku wózka oszczędzać ani czasu na
            szukanie lekkiego ani pieniędzy.
            Pozdrawiam, Ewa
          • jogaj Re: Do qlerka 20.01.05, 19:57
            Peg Peregro to super wozki,a na Atlatico nie widzialam jeszcze zadnej
            niepochlebnej opinii,poprzegladaj posty o PP,zobacz na zywo obydwa wozki i
            wtedy podejmij decyzje.
            Pozdrowienia-Jola
            • qlerka Do Jogaj 20.01.05, 20:29
              Co do PP to wyczytałam już wszystkie możliwe posty na tym forum i wiem, że są
              bardzo dobre, z resztą sprawdzałam już na żywo.
              Co do Bebecar to w mojej okolicy tylko jeden sklep ma tą firmę i akurat nie ma
              modelu M City więc moje informacje pochodzą tylko z netu.
              Mam jeszcze około miesiąca na podjęcie ostatecznej decyzji i tak sobie wymyślamsmile
              Teraz z PP wchodzi jeszcze model AT 4, który ma także możliwość wpięcia zarówno
              gondoli jak i fotelika, więc stanął przede mną kolejny dylemat: Atlantico czy AT 4?
              Za dużo tych wózków do wyboru!
              Ale prawdopodobnie postawię na wypróbowany na wszelkie sposoby produkt - Atlantico!
              • jogaj Re: Do Qlerka 22.01.05, 18:45
                Hihihi,ja tez mowie,ze za duzo,ja mam Inglesine Magnum i Inglesine Max,teraz
                jestem z drugim w ciazy i chcialabym Bebecara Multiple jako gleboki i marzy mi
                sie PP Atlantico smile Pewnie jak bym miala duzo kasy mialabym wszystkie 4 wozki,a
                tak z rozsadku zostane przy moich Inglesinach,z ktorych jestem bardzo
                zadowolona,ale ciagle cos nowego odkrywam smile
                Pozdrowienia i latwych wyborow-Jola
    • mbkow Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 20.01.05, 12:33
      wydaje mi sie, ze warto.
      warunek jest jeden, wczesniej zreszta wspomniany, ze nie beziesz musiala wnosic
      wozka po schodach.
      akurat mam inglesine magnum. jest ciezka, bo wazy ok.15kg, ale bardzo wygodna
      dla dziecka i w prowadzeniu. sklada sie tez niczego sobie smile z tym, ze 15kg +
      IIIp zainspirowaly mnie do zakupu drugiego wozka, zippy dokaldnie, 7.8kg smile
      jesli doliczyc do tego fotelik niemowlecy, daje to razem 3tys. zakup rozlozony
      w czasie, ale wychodzi na jedno. takze jezeli stac cie na taki jednorazowy
      wydatek, warto to rozwazyc.
      przy zakupie fotelika nie wiedzialam o mozliwosci wpinania w stelaze wozkow.
      mamy bebe confort. przy drugim dziecku kupimy nowy smile kolejny wydatek smile a tu
      bedziesz miala od razu komplet.
      pozdr, monika
      • erkal Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 20.01.05, 13:28
        Warto!!!Jestem mama dwojki dzieci,3 lata temu przy wsparciu finansowym rodzicow
        kupilismy Raidera AT+(spacerowka,gondola,fotelik) bylam zachwycona,kiedy Franek
        wyrosl z gondoli sprzedalam ja bez problemu.Zostala nam sama spacerowka,ktora
        byla niezawodna(po roku uzytkowania przetarl mi sie kosz przy przednich
        kolach.W niedlugim czasie okazalo sie,ze na swiecie pojawi sie Jas,i podjelam
        glupia decyzje sprzedania tej spacerowki i kupna nowego wozka,poprostu
        wykalkulowalam sobie,ze jak mam zaplacic za nowa gondole 600PLN,to sprzedam
        doloze to 600 i bede miec nowy wozek,zdecydowalam sie na Bebecar Unibig-powiem
        tak po Raiderze,to bylo takie uczucie jabym przesiadla sie z mercedesa do
        malucha,totalna porazka,jedyny plus to niewielka waga i maly po
        zlozeniu,sprzedalam ten wozek i kupilam Graco Quatro Tour,bo juz nie mialam
        pieniedzy,jezdzilismy tym wozkiem przez rok,a teraz wracam do Bebecara-albo
        trackera albo racera(tylko ze cena tego ostatniego jest obledna)wracam bo
        kupilam kiddy board i okazalo sie ze do Graco nie pasuje,a wspomnienie Raidera
        zrobilo swoje,jest ciezki,to prawda,ale nie ma co porownywac z innymi wozkami-w
        miedzy czasie przerobilam jeszcze chicco ponee xs i chicco caddy-dla starszego
        synka-z tymze jest to inny rodzaj wozkow,chicco caddy sluzy nam do dzic a ma
        juz przeszlo dwa lata.
        Pozdrawiam
        erkal
    • topol Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 20.01.05, 14:32
      Mając takie pieniądze wybrałbym raczej Emmaljungę, ale całkiem dobrze spełniał
      swoją rolę Deltim Premier. Lepszy na pewno był w ednym, miał większą gondolę.
      W innych aspektach moim zdaniem nie ustępował Bebecarowi. Emmaljunga to już
      inna liga jak Rolls-Royce czy Maybach w samochodach... Ale podobnie się
      przepłaca jednak za markę.....
      • jedrus58 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 21.01.05, 23:37
        Z zainteresowaniem sledze ozywiona dyskusje na temat lepiej kupic X czy Y. Jedno
        mnie tylko zastanawia. Dlaczego handlarze dyktuja takie astronomiczne ceny.
        Sprawdzalem w sklepach internetowych zagranica i stwierdzilem ku mojemu
        zaskoczeniu, ze ten fabrykat kosztuje tylko ok 429$. Prosze sobie przeliczyc
        narzut sklepow w PL. Mam wrazenie ze chca wycisnac marze do maksa. Nikt w
        Niemczech nawet bogaty nie dalby ponad 700 Euro za wozek dla dziecka. Srednie
        ceny np. nowej kolekcji Quinny wynosza w komplecie najwyzej 419 Euro. Za to nasi
        handlarze siegaja do naszych kieszeni znacznie glebiej, prawie bezwstydnie a
        ludzie placa, rodziny dorzucaja... Czy to przypadkiem nie jest jak choroba
        murzyna z buszu. Jesli chce byc akceptowany przez innych bialych ubiera sie w
        stroje Lacoste, szpanuje otoczeniu ze nie jest gorszy. Smutne ale prawdziwe.
        • euzebia500 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 26.01.05, 14:44
          Porownywanie sklepów internetowych z normalnymi jesy bez sensu. Ponieważ
          internetowe nie mają powierzchni, magazynu itp są zawsze tańsze - to oczywiste.
          Musimy jednak pamietać My klienci że:
          1. Jak poprzez praktyki oglądanie w realu kupowanie w sieci doprowadzimy do
          upadku sklepy specjalistyczne to wtedy nie będzie gdzie ogladać i trzeba bedzie
          ponosić ryzyko internetowych zakupów.
          2. Ceny podawane bez kontekstu są tendencyjne: w ofercie internetowej trzeba
          doliczyć koszt przesyłki i drogiego zagranicznego przelewu.
          3. W przypadku reeklamaji Kupujacy musi dostarczyć artykuł sprzedawcy - w tym
          wypadku wysłac w nieznane.
          4. Właśne w Niemczech na które sie tak powołujesz sklepy specjalistyczne bez
          względu na branżę działaja i maja się bardzo dobrze.
          5. Porównując ceny w normalnych sklepach tu i tam muszę stwierdzić że w Polsce
          są one niższe lub porównywalne.
          6. Pamiętaj że np. Quinny w Niemczech to towar macierzysty a w Polsce import.
          Importowane rzeczy są wszędzie droższe. Wiesz ile w Niemczech koszuje np. piwo z
          Żywca i jak ciężko je kupić?
          7. Poziom obrotów wpływa na ogólna dynamike rynku. Zamawiając wszystko w
          Niemczech wpływa się na rozwój tamtego rynku - to tam producent organizuje
          promocje, lokuje pieniądze z rekalm w końcu obniza ceny - bo rynek rośnie więc
          się to generalnie opłaca. Wymaga to jednak szerszego spojrzenia na temat.
          Sorry ale takie bezkrytyczne narzekanie które prezentujesz jest bardzo
          krótkowzroczne. Pozdr.
          • a.mo Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 27.01.05, 08:04
            Zastanawiam sie nad Kupnem Bebecar'a - wychodzi mi, z wwaszych opinii, ze
            najlepszy jest model Raider AT+. Wczoraj jednak Pan w sklepie powiedzila mi, ze
            Bebecary maja slabe kola. Prawda to czy nie?
            • klara29 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 30.01.05, 01:30
              Koła są ok, duże, pompowane w sam raz na nierówne tereny , no i pzrednie się
              skręcają.. ale sam wózek zastanów się jeszcze i posłuchaj różnych opinii. Ja
              nie wiedziałam jeszcze nic o tym forum jak kupowałam swój, mam bebecara tracera
              ze spacerówką i nosidełkiem, ale za bardzo nie jestem zadowolona: jest dość
              cięzki ( to pzrez te koła), a nosidelko w porównaniu do innych jest za bardzo
              wyprofilowane na siedzenie i mam wrażenie że mój mały jest ciągle w pozycji
              przygietej, więc jak muszę wziąć go w nosidełku na dłużej to mam zawsze wyrzuty
              sumienia! I wogóle wszytsko tzreba do niego dokupować: osłonkę od deszczu,
              torbę na rączkę i takie tam a inne wózki maja te "gadżety" w cenie! Popatrz
              dobrze bo wbrew pozorom takie rzeczy będą Ci potem potzrebne. Ponadto sam
              stelarz jak się złozy zajmuje duzo miejsca w bagażniku więc jak się przewozi
              wózek cały to tzreba wziąc pod uwagę, ze stelarz w bagażiku, dziecko w
              nosidełku a gondola albo spacerówka???
    • milva04444 Re: Wózki bebecar , czy warto dać 3 tys.???????? 22.01.05, 04:08
      Po prześledzeniu dyskusji dodam tylko,że warto rozważyć zakup używanego wózka-oczywiście upatrzonej firmy.Jestem posiadaczką Emmaljunga, którego kupiliśmy po 1 roku użytkowania od poprzedniej właścicielki za 5%0 ceny. Teraz zaczyna w nim jeździc moje 2-gie dziecko.Jeżeli będzie 3-cie, też będzie w nim jeździło.Pozdrawiam
    • kulju Madziula10 - ja mam M City nowiutki do sprzedania 22.01.05, 20:53
      i chce tylko 1800 zl!!! Normalnie kosztuje 2300.
      Daj znac jesli jestes zainteresowana. Ale jest bez fotelika.
      www.godex.com.pl/mcity/mcity00.htmlPozdr.
      magda
      kulju@op.pl lub adres gazetowy
      • mikoad Re:Bebecar-warto! 22.01.05, 22:15
        Ja też jestem użytkowniczką bebecara i to już drugiego.Na początku miałam
        Raidera-ten był ok.ale kiedy pojawił się trzykołowy Racer bez namysłu go
        sprzedałam(i to chyba był błąd)i kupiłam ten model.A teraz mam problem.Moje
        dziecko które ma 1.5roku i 90cm.wzrostu nie mieści się do tego wózka tzn.nie
        mogę postawć budki.Wiem że Raider był większy ale cóż człowiek uczy się na
        błędach.Teraz zastanawiam się nad Teutonią choć tutaj sama spacerówka kosztuje
        prawie 2 tyś.Tak więc Raidera polecam ale już Racera nie.
        ania
        • ewcikm Re:Bebecar-warto! Skorzystajcie z promocji -400 zł 22.01.05, 23:00
          Do 31 maja jest promocja i można oszczędzić 400 zł w przypadku wózka
          uniwersalnego i 250 w przypadku spacerówki. Szczegóły na stronie Godexu
          www.godex.com.pl/prezent_szkolarodzenia.htm
          Wózek kupowałam w sierpniu (nie w Godexie, bo wtedy mi powiedzieli, że nie
          sprzedają detalicznie) i skorzystałam z tej obniżki, udało mi się też dostać
          też dodatkowy rabat od sklepu (kupowałam wózek uniwersalny, z fotelikiem
          samochodowym i ze wszystkimi akcesoriami. Warto pytać o rabaty (zawsze pytam,
          czy dają za gotówkę) i negocjować ceny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka