Dodaj do ulubionych

Implast Roy vs. Perego Converse

15.04.05, 03:20
no wlasnie, moja rozterka:
Implast Roy vs. Peg Perego Converse na Velo podwoziu. Co byscie wybraly?
Wozek nie bedzie dzwigany po schodach ani skladany do malego bagaznika,
chodzi aby sie sprawdzil po miescie i w terenie.

POradzcie cos, bo ja juz prawie ze sprzedalam pomyslnie swoiego Implasta, i
mam ochote zamienic go na Perego, ale jeszcze sie wacham. Jak sie Perego
sprawuje w sniegu? Mieszkam w Kanadzie, i sniegu tutaj duzo, choc ludzie
odsniezaja pozadnie i szybko chodniki, i jak jest z nim w zime przy wiatrach,
bo w Implascie bardzo zacisznie.

bede bardzo wdzieczna o opinie,

Kinga
Obserwuj wątek
    • patik2 Re: Implast Roy vs. Perego Converse 15.04.05, 08:44
      Nie wiem, ja mam implasta i bardzo sobie chwalę. Zostawiam wózek dla kolejnej
      dzidzi(kiedyś pewnie będzie!). Kółka bardzo się sprawdziły szczególnie w
      terenie i gondola - rewelacja. Spacerówka też ma liczne zalety, ale brakuje mi
      kieszonek (przyzwyczaiłam się do tej w gondoli). Po prawie rocznym użytkowaniu
      wystąpił jeden mankament - hamulec zaczyna opadać i trzeba go co jakiś czas
      podnieść lub zablokować. Prowadzi się świetnie dzięki paskom - ostatnio pchałam
      wózek kolerzanki BD i to była masakra wózek jakby wogóle nie jeździł bo jest na
      plastikowych amortyzatorach i właściwie to przy jakiś manewrach to trzeba go
      było nieść. Koszmar! Teraz szukam lekkiej i małej parasolki na wakacje i dla
      babci gdy Zosia zacznie chodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka