Dodaj do ulubionych

buty Vigami

09.05.05, 22:59
Spodobały mi się sandałki Vigami ale nie mam pojecia co to za firma. Czy ktoś
miał buciki tej firmy. Gdzie je mozna zobaczyć w internecie?
Obserwuj wątek
    • mgurniak Re: buty Vigami 10.05.05, 07:31
      moj synek nosi takie sandalki, sa swietne bo jako nieliczne maja wkladke w środku przez co nóżka nie zrobi sie bardziej ( jesli juz jest) platfusowata .... jest strona ale zeby zobazcyc buciki trzeba sie zalogowac
      www.viggami.com.pl/
    • edzia_28 Re: buty Vigami 10.05.05, 11:19
      My mamy sandalki tej firmy (kupilam na Alegro) sa suer, maja znak "zdrowej
      stopy". Polecam !!!
      EDyta
      • mamasebunia Re: buty Vigami 10.05.05, 11:43
        A jak się czyści zamsz z ktorego sa wuykonane???
        • edzia_28 Re: buty Vigami 10.05.05, 11:53
          Ja czyszcze lekko wilgotna szmatka ale mozna tez specjalnym sprayem do zamszu.
          Edyta
    • ewitak25 Re: buty Vigami 10.05.05, 12:25
      Sandałki są ładne, starannie wykonane ale raczej ciężkie i podeszwa jest mało
      elastyczna, słabo się zgina w 1/3 długości ale bucik jest wyprofilowany lekko w
      górę. Córcia nosiła je przez pewien czas po domu ale zmieniłam je na lżejsze,
      elastyczne sandałki Antylopa. Może pechowo trafiłam na ciężki model Viggami ale
      drugi raz raczej bym ich nie kupiła (chyba że byłyby lżejsze). Obejrzyj na żywo
      zanim kupisz i przymierz dziecku bo może się okazać, że są np. za niskie na
      podbiciu. Ja miałam taki problem z Bartkami. zobacz na www.viggami.com.pl i
      buciki.com.pl. Tam chyba były te buciki.
      • agni71 Re: buty Vigami 10.05.05, 18:43
        > Sandałki są ładne, starannie wykonane ale raczej ciężkie i podeszwa jest mało
        > elastyczna, słabo się zgina w 1/3 długości ale bucik jest wyprofilowany lekko
        w
        >
        > górę. Córcia nosiła je przez pewien czas po domu ale zmieniłam je na lżejsze,
        > elastyczne sandałki Antylopa.

        Mam dokladnie takie same spostrzezenia. Coreczka nosila sandalki Viggami po
        domu, a kiedy z nich wyrosla, zwrocilam uwage na Antylope i to byl strzal w
        dziesiatke. Przede wszystkim lzejsze od Viggami i bardziej elastyczna podeszwa.
        Ostatnio, co prawda, kupilam jej tez sandalki (takie bardziej zabudowane,
        zamszowe) z Viggami, ale tylko dlatego, ze nic ciekawego z Antylopy nie bylo.

        aga
    • pade Re: buty Vigami 10.05.05, 15:46
      Zdecydowanie polecam przymierzanie. Napaliłam się na ciemnorózowe sandałki
      Bartka, ale dla pewności wzięłam córcię do sklepu. No i okało się, że ma tak
      wąską stópkę, ża ani Bartek, ani Naturino, o innych firmach juz nie wspomnę nie
      pasowały na nią, po prostu nie trzymały nózki w kostce. I zmuszona byłam kupić
      Superfit, swoją drogą rewelacyjne, leciutkie, z aktywną wkładką, a córcia z
      radością w nich śmiga. A gdybym kupiła Bartka w ciemno byłby problem z oddaniem
      butów, bo zwrotów nie chcą przyjmować.
      • basiae Re: buty Vigami 10.05.05, 18:34
        Moja córcia miała chyba 3-4 par Vigami sandałki, kozaczki i wszystko nosiało
        sie o.k mięciutkie, wykonane ze skóki, nóżka sie nie pociła , a mała nie
        nażekała choć należy do dzieci, które muszą mieć bardzo wygodne buciki.
        Wprawdzie wczoraj mierzyłam jej tenisóweczki-pantofelki do przedszkola i
        niestety małej nie pasowała rozmiarówka, chyba dla tego, że przywyczaiła sie do
        Lemigo.
        • iwek33 Re: buty Vigami 10.05.05, 21:07
          U nas Vigami w zeszłym roku okazały się niewypałem. Dodam, ze były to sandały
          dla pięciolatka. Synek narzekał, po tygodniu miał odcisk. Też uważam, że mają
          zbyt twardą podeszwę. Po tygodniu musiałam kupić drugie sandałki, ( też kupiłam
          Antylopy) i synkowi bardzo wygodnie się w nich chodziło. Koniecznie trzeba
          butki przymierzyć. Nawet Antylopa w zeszłym roku miała modele z super
          elastyczną podeszwą i inne ze zbyt sztywną.
    • iweeek Re: buty Vigami 31.05.05, 02:17
      Ja też polecam butki antylopy, kupujemy je juz długo i zawsze były, nie
      mieliśmy żadnych zastrzeźeń, ani my, ani nasze dzieci smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka