Witam
Od jakiegoś czasu przymierzam się do zamiany spacerówki,sprzedaję ciężki MUTSY
(transakcja prawie zakończona

) i chcę kupić coś lżejszego ,chyba
mniejszego,no i taki by zmieścił się do auta na wakacje.Myślałam o tak
polecanym Plico,ew.chicco,ale...ta słynna rączka.Babcie rzekły,że jak to
wozić dziecko tylem ,przecież one muszą rozmawiać z niunią

),więc
zastanawiam się nad bebe confort loola ,ew. bc z siedziskiem opera -może mi
ktoś napisze jak te wózki się sprawują .Czekam na wieści przede wszystkim o
looli-czy warto za niemałe pieniądze.