monia0000 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 24.09.05, 17:43 Za szybko puściłam Zakupiłam dzisiaj ten wózek, używany bo zachorowałam na niego a nowy - wiadoko - cena kosmiczna! No i mam problem z jednym kołem, nie mogę go napompować, syn macha pompką i macha i bez rezultatów - flak! Może to coś z wentylem bo jak się go nadusi to się "chowa" do opony! A tak wogóle to czy jesteście zadowolone z tego wózka? Mnie się strasznie podoba ale już zauważam mankamenty: mały koszyk na zakupy, brak wentylacji w budce i głośno "chodząca" budka! ale jest śliczny Tylko to kółko.... Odpowiedz Link Zgłoś
m_wita05 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 24.09.05, 18:15 Wozek jest piekny!!!!Ja jeszcze nie mam,ale czekam na jakis fajny kolor na allegro(granatowy) i kupie.Maja moje dwie kolezanki i sa bardzo zadowolone.Tylko jest dosyc ciezki,nierstety...Pozdrawiam.Lidka. Odpowiedz Link Zgłoś
monia0000 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 24.09.05, 19:13 mnie z tego co czytałam wychodzi 15,5kg to jak na wielkie pompowane koła to chyba taki standard, oglądałam już wózki z takimi kołami które miały po 17kg! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_wojtusia2 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 24.09.05, 21:31 a nie masz przebitej dętki? Kuzynka kupiła ten wózek i oprócz głośnej budki twierdzi, że gondola się telepie i dzidzie jej rzuca. A może to tylko w jej wózku?.... Odpowiedz Link Zgłoś
edyta_bo Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 24.09.05, 21:59 ma mamy mutsy. na kółeczko nic nie poradzę - nie mam pojęcia. Ale u nas jest wszystko OK. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Śliczny wygląd, znakomita amortyzacja, świetnie spisuja nam się skrętne kółka i w ogóle sprawdza się na spacerach w różnych okolicach. To był dobry wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
basia-o Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 25.09.05, 00:24 Jeśli mogę poradzić to przejdż się z tym kółeczkiem do zwykłego warsztatu z wulkanizacją tam sprawdzą co się z nim dzieję. Basia & Viktorek (01.07.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
katisza Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 25.09.05, 08:27 ja tez mam mutsy .Jestem zadowolona .Nic się nie psuje.Wadą napewno jest głosno składana budka,ale mojemu malenstwu to nie przeszkadzało.wózek tez dobrze się prowadzi ( po piachu i po sniegu.)Ale za to jest cięzki- sama go nie podniose jak jest w nim synek. Odpowiedz Link Zgłoś
anka241 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 25.09.05, 08:43 Ja też mam Mutsy i nie wyobrażam sobie innego wózka dla mojej córeczki.Jest rewelacyjny - jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.Przede wszystkim doskonale się prowadzi.Mała właśnie przesiadła się do spacerówki -jest bardzo lekka w prowadzeniu.Z tym kółkiem polecam to co koleżanka wcześniej , udaj się do wulkanizacji.Pozdrawiam serdeczni ania Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia30 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 25.09.05, 10:11 Witam!Ja tez mam Mutsy i jest super faktycznie mały koszyk ale prowadzi się znakomicie oś jest rewelka i świetnie się jeźdi po schodach tak więc go nie noszę i nie mam problemu z wagą, a co do kółka to idź do wulkanizacji albo do rowerowego. Odpowiedz Link Zgłoś
dosia23 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 26.09.05, 08:58 My równiez mamy Mutsy i jest to nasz trzeci wózek i myślę ze najlepszy. A z kołami też mieliśmy problem, bo pompka która dołączona była do wózka wogóle niepompowała-koszmar. Mąż się zdenerwował i pojechał na stację benzynową i napompował wszystkie koła (tylko tzreba uważać żeby nie za mocno bo będą za twarde i źle się wtedy jeździ). Odpowiedz Link Zgłoś
apsik10 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 26.09.05, 09:06 Ja tez mam ten wozek i jestem ogolnie zadowolona, choc jest wielki i nie miesci sie do mojej micry Jedyne zastrzezenia mam do materialu tapicerki i wysciolki. Mam wozek w kolorze granatowym sport 05; w kilku miejscach material sie "siepie" i nie wyglada to zbyt ladnie. Problem w wysciolka jest taki, ze po 2 praniach (pralam recznie)porobily sie "kluchy". Bede musiala kupic sobie maszynke do usuwania tych klaczkow. A moze reklamowac? A przypomnialo mi sie jeszcze cos: a mianowicie, ze gondola jest troche nachylona i dziecko bardzo czesto zsuwa mi sie na dol. Czy u was tez tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
maja021 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 14.10.05, 18:10 a ja mam pytanie Mam w planach zakup Mutsy ale jedna rzecz mnie troszk zastanawia Czy spacerowka nie jest aby za malenka Wydaje sie ze trzeba do niej sadzac juz rzeczywscie pewnie siedzace dziecko CO prawda gondola nie jeste wielka ale poniewaz moja niunia przesiadze sie do spacerowki dopiero w lecie to mysle ze mniejsza gondole przetrawie obawiam si etylko jak to jest ze spacerowka A kolejna sprawa to buda gondoli sprawia wrazenie jakby mogla przez nia od dolu przewiewac Rodzew grudniu i nie wiem czy nie bedzie za zimno Odpowiedz Link Zgłoś
wieloszka Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 26.09.05, 13:24 mam i sobie cenię-tylko ciężki do pchania pod górkę np, no ale coś za coś, po nierównych powierzchniach prowadzi się rewelacja. Mam mutsy urban rider-i nie wiem tylko jeszcze jak sie zmienia pozycję oparcia (kupiłam przez alegro) moze któaś mama mnie oświeci? Odpowiedz Link Zgłoś
anka241 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 26.09.05, 14:13 Po prawej stronie, obok łączenia oparcia z siedziskiem- masz takie czarny przycisk, wduszasz go i jednocześnie opuszczasz oparcie,podnosisz bez żadnych przycisków, po prostu trzymasz i ciągniesz do góry.Mam nadzieje że pomogłam.Pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
pysiorek Do apsik10 !!! 26.09.05, 14:18 Apsik10.Mam też Micrę i wózek mi sie do niej mieści Odpowiedz Link Zgłoś
apsik10 Re: Do apsik10 !!! 26.09.05, 15:31 pysiorek napisała: > Apsik10.Mam też Micrę i wózek mi sie do niej mieści A jaki masz model Micry, bo ja ten stary Ciekawa jestem jak wkladasz ten wozek? Rozkladasz tylne siedzenie? U mnie to odpada, bo czesto podrozuje z moja starsza coreczka. Odpowiedz Link Zgłoś
detinka Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 14.10.05, 18:48 my też mamy mutsy ale freerider i jest to nasz najlepszy wózek ! wczesniej miliśmy bebecara trackera o zgrozo !!! Teraz wjeżdżam i zjeżdżam ze schodów na III piętrze sama z 1,5 córcią w srodku Dla mnie rewelka koszyk mamy super bo troszkę inny niż w tych ze skrętna osią i czasem napakuję tam aż po sama spacerówkę . Mamy do tego też nakładkę rowerek i nad morzem na plażę to super rozwiazanie !!! Polecam a zdjęcia wózeczka znajdziecie na stronie naszej Matyśki www.matylda.smyki.pl Co do kółeczka ściagnij oponę z kółka i sprawdź detkę - pewnie jest uszkodzona. Jeśli nie chcesz się tym bawić polecam wulkanizatora. Odpowiedz Link Zgłoś
pysiorek Do apsik10 !!! 14.10.05, 20:56 Ja mam Micrę z roku 1999,więc ten poprzedni model.Ściągam koła,i cały stelarz wchodzi do bagażnika bez konieczności rozładania siedzeń.Też nie mogę pozwolic sobie na rozładanie siedzenia bo wożę dwójkę dzieci. Pozdrawiam.Magda Odpowiedz Link Zgłoś
detinka Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 14.10.05, 21:04 Jak jechaliśmy nad może mielismy cały bagażnik zawalony i cały wózek wszedł nam przed fotelik matysi a rączka służyła jako pałąk na zabawki. Rozmontowane koła leżały na wycieraczce a stelaż z wymontowanym na płasko siedziskiem zajmował jakieś 20 cm szerokości. Dla nas to rewelacja !!! Z zadnym wózkiem nie da się zrobić takich cudów. detinka Odpowiedz Link Zgłoś
edi85 Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 26.10.05, 22:59 a właśnie że da. ja wsadziłam bez problemu za fotel kierowcy quinny buzz-a Odpowiedz Link Zgłoś
detinka Re: Czy któraś mama ma wózek Mutsy? 26.10.05, 23:49 ba, no buzz to nie wózek to "pojazd wyższej generacji" pozdrówka i mam nadzieję że chociaz ma ładny kolorek detinka Odpowiedz Link Zgłoś