greenland 08.11.05, 12:13 Spodobał mi sie fasolkowy tor wyscigowy. Czy warto cos takiego kupić dla chłopca (w lutym 2 latka), który uwielbia wszelkie zjezdzalnie, pochylnie itp.? W opisie jest napisane ze ta zabawka jest dla dziecka od 3 lat hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leigh4 Re: link 08.11.05, 16:33 A te fasolki to takie małe fasolki, czy to nazwa samochodzików? Mój synek jest w b. podobnym wieku, ale trochę bałabym się takich małych f"fasolek"(zwłaszcza jeśli miałyby opływowy kształt) Trochę za łatwo ukryć taki skarb w uchu lub nosie, alebo połknąć-nawet przez przypadek. A widziałaś to w rzeczywistosci? Bo nie ukrywam, że gdyby nie te obawy dot wielkości i obłości fasolek, to bardzo mi się ten tor podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: link 08.11.05, 21:15 Oj wedlug mnie to bez sensu,moj synek dostal taki tor,pol roku temu,zaraz bedzie mial 3 latka,ale to nie dla niego zabawka.To wszystko bardzo sie chwije i synek tylko sie denerwuje,ciezko,zeby samochody po tym zjezdzaly,bo tor sie rozpada. Ja szczerze mowiac odradzam. Wedlug mnie to zabawka dla dziecka straszego 4-5 letniego. Pozdrawiam-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
greenland Re: link 09.11.05, 08:30 Dzięki jogal. No wlasnie o stabilność się obawiałam. Filipek strasznie sie denerwuje jak cos mu sie rozpada Odpowiedz Link Zgłoś
greenland Re: link 09.11.05, 08:28 Leigh4 no wlasnie na zywo go nie widzialam Ale z tego co wyszukalam w necie te fasolki nie są takie małe. Bralam pod uwagę zabawę z tatusiem, mamusią a jak sam to tylko pod okiem dorosłego. No i nie wiem nic na temat stabilnosci tego typu konstrukcji Szukalam w sklepach w P- niu ale nie znalazłam. Synek uwielbia zjezdzalnie, pochylnie. Poki co robie mu z duzego kartonu opartego o krzesło. Na nim robimy wyścigi kasztanów Któy dalej sie poturla ) Odpowiedz Link Zgłoś