Dodaj do ulubionych

MUTSY dodatki

14.02.06, 11:50
Jestem w trakcie zakupu spacerowego wózka Mutsy zastanawiam się jakie
dodatkowe akcesoria warto zakupić? baldachim czy parasolka torba czy
plecak.....Napiszcie co i dlaczego no i za ilesmileI jak jest z folią
przeciwdeszczową czy uniwersalna folia do spacerówki będzie pasować czy tylko
oryginalna?
dzięki
Obserwuj wątek
    • asienka111 Re: MUTSY dodatki 14.02.06, 13:54
      czesc! mam taki wózek i jestem z niego bardzo zadowolona. Wiec tak:
      - folii nie kupuj,normalna ze sklepu za 12 zł pasuje idealnie
      - parasolki tez nie bo są do kitu a drogie jak smok,ja mam od wózka implast,tez
      nie ma rewelacji ale nie kosztowała 130 zł a 60zł
      - kup oryginlany śpiwór do spacerówki na zimę-super(ok170-180zł),ja kupiłam inny
      i go sprzedawałam zeby kupić oryginalny
      - okrycie na nóżki też sie przyda (75,0zł)
      - polecam plecaki mutsy,ale te miękkie,można je zawiesic albo pod budą albo na
      rączce,ja mam ten sztywny i obija mi sie o wszystko jak ide i widać na nim każdą
      ryskę.(i jeden i drugi kosztuje tyle samo 240zł)
      Pozdrawiam
      asia
      • aaola Re: MUTSY dodatki 14.02.06, 14:05
        i jeszcze jedno jaki macie model?szukam opinii na temat modelu frrerider to ten
        z małymi kółkami z tyłu
        • agnese79 Re: MUTSY dodatki 14.02.06, 15:39
          My mamy Freeridera i nie zamienilabym go na zaden inny wozek. Jest swietny,
          prowadzi sie jedna reka ale .. Mieszkamy we Wloszech. Po snieznych swietach w
          Polsce polecalabym Ci jednak kupic Urban Ridera, bo te male kolka maja blotniki
          w ktore wchodzi snieg i je blokuje. Z drugiej strony jezeli mialabys nosic
          wozek po schodach to lepszy bedzie Freerider ktorego mozna wciagac, a zima sie
          przemeczysz.
          Co do dodatkow to moge dodac, ze wolalabym baldachim niz parasolke, bo
          parasolka kiepsko oslania od slonca i giba sie na wietrze. Tez polecam miekki
          plecak. Folie przeciwdeszczowa mamy oryginalna. Mielismy tez zwyczajna folie,
          ale sie podarla po 4 razach. Mamy jeszcze stelaz pod fotelik/spacerowke, ale
          korzystalismy z niego krotko zanim nie kupilismy krzeselka do jedzenia.
          • aaola Re: agnese 14.02.06, 16:17
            no własnie cały czs mysle o sniegu i o tych małych kółkach. W sumie śniegu jest
            z 2msc a schody mam cały roksmile A jak jest ze składaniem wózka razem z
            dzieckiem?Czy jest jakiś problem?Czy ciężko się go wciąga po schodach?
            Natomiast bardziej nastawiłam się na torbę źle robie?
            • agnese79 Re: agnese 14.02.06, 18:37
              Przy skladaniu gondoli jest troche zamieszania, ale ty kupujesz spacerowke
              tylko prawda? Sklada sie latwo (niezaleznie w ktora strone skierowane jest
              siedzisko). Ja sobie te tylne kola podrzucam do gory noga, zeby nie zmieniac
              pozycji coreczce. Moim zdaniem wciaga sie wozek latwo, ale najdalej wciagalam
              go na pierwsze pietro, raz jak sie winda zepsula. Na pewno latwiej go wciagac
              niz jakikolwiek inny wozek bez opcji podnoszenia tylnych kol.
              Ja kupilam plecak, bo jak musze wziasc Julke na rece to mi tak wygodniej, bo
              nic nie majta. No i mozna go przypiac do plecow spacerowki.
              No i przez snieg tez da rade przejechac, nawet z tymi kolkami. Problem jest ze
              swiezym sniegiem tylko. Z drugiej strony w naprawde wielkich zaspach latwiej
              przejechac freeriderem niz urbanriderem, bo mozesz zlozyc kola.
              • agnese79 Re: agnese 14.02.06, 18:46
                Przyszla mi do glowy jeszcze jedna rzecz, ktora moze byc dla Ciebie wazna.
                Jezeli w miescie w ktorym mieszkasz sa wysokie krawezniki/nie ma podjazdow dla
                inwalidow/wozkow i jest ich duzo to przed kupnem wozka sprobuj jak Ci sie
                podjezdza pod krawezniki na niezablokowanych kolach. Wymaga to troche wprawy,
                bo jezeli kola nie sa naprostowane to wozek zamiast na wprost pod kraweznik,
                pojedzie na tych dwoch tylnych kolach w bok. Kurcze, sprobuj sama, ciezko to
                opisac.
                Mi to nie przeszkadza. Tzn wolalabym, zeby tak nie robil, ale nadal jest to moj
                numer 1 wsrod wozkow.
                • aaola Re: agnese 15.02.06, 10:19
                  wielkie dzięki jestes jedyna osobą która ma ten model (przynajmniej tu na forumsmile)
                  Ja mieszkam na 1piętrze więc dużo wciągania nie będzie co do krawęzników to jak
                  to w Polscesad
                  No chyba sie zdecyduje na Freeraidera ale to na wiosnę
                  pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka