Dodaj do ulubionych

wiaderko do kąpieli??????

21.02.06, 11:25
ktoś zna, stosuje? wygląda niesamowicie i troche dziwnie, ale przemawią do
mnie argumenty, że dziecko przyjumuje naturalną, embrionalną pozycję; jakie
macie o tym opinie, załączam lin, jak ktoś chce to obejżec:
www.allegro.pl/item87072041_wiaderko_do_kapieli_tummy_tub_okazja_.html
Obserwuj wątek
    • mmarta132 Dla mnie- bzdura. 21.02.06, 11:31
      Ja od 11 m kąpię małą w zwykłej wanience. A po co niby niemowlak ma przyjmować
      pozycję embrionalną skoro już się urodził. Jeszcze dziecko siedzące jakoś tam
      wykąpiesz w takim wiaderku ale moim zdaniem kapanie maleństwa w czymś takim i w
      pozycji prawie na siedzące jest niebezpieczne dla jego małego kręgosłupika.
      Poza tym wydaję mi się, że Tobie bedzie niewygodnie dostać się do
      poszczególnych częsci ciała w celu ich umycia.
      Wyciąganie pieniędzy moim zdaniem ale jest to tylko moja opinia.
      • hillary23 Re: Dla mnie- bzdura. 21.02.06, 11:33
        może i racja, ale ciekawa jestem czy znajdzie się ktoś kto to stosował; w sumie
        mycie w tym dziecka chyba rzeczywiście mało wygodne
      • alicia83 Re: Dla mnie- bzdura. 21.02.06, 11:34
        widzialam to wq klubie mlodej mamy-jakl dla mnie porazka,noworodka i malego niemowlecia w tym nie wykapiesz,bo przeciez nie siada,a siedzace niemowle ledwo sie miesci,i chyba woli swobode ruchow,zabawe,niz kiszenie sie w pozycji embrionalnej.i faktycznie chyba ciezko w tytm umyc bobasa...
        • sabana nie kupiłabym tego nigdy. bzdura. 21.02.06, 11:45
    • agawa43 Re: ???? 21.02.06, 11:38
      Bez sensu.
      • marva Re: Dobre mi wiaderko a jaka cena???!! 21.02.06, 11:45
        A nie lepiej kupić normalne plastikowe za ok. 20 zł??!!
        EEE no dla mnie to jakiś kataklizm totalny, noworodka bym w to nie włozyła a
        starszaka po co? Skoro najwiecej radości ma z pluskania się w wannie, machania
        rączkami po wodzie itp.
        Śmieszne-kąpać dziecko w wannie, niemowlak w pozycji embrionalnej?
        Ludzie, komu to do głowy przyszło, zeby taki wynalazek stworzyć?
        • agawa43 Re: Dobre mi wiaderko a jaka cena???!! 21.02.06, 11:48
          i tak dałaś dobrą cenę. Wiadro i za 5 zł kupi. Po co ugniatać w nim dziecko?
          Maluchy tak lubią szaleć w wannie.
    • amwaw Re: wiaderko do kąpieli?????? 21.02.06, 12:15
      Znam, stosuje i uwielbiam opinie osób które nie widziały w realu, nie używały,
      nie wiedzą jak się kąpią dziecko, ale uparcie odpowiadają na pytanie cytując
      "KTO ZNA, STOSUJE?"..bo im się wydaję..
      Nie ważne, że ktos się ich o to nie pyta w Niemczech na niektórych oddziałach
      noworodkowych są stosowane, nieważne, że rodzice którzy faktycznie używają sobie
      chwalą. To wszystko nieważne, ważne „co się mi wydaje bo nie używam, a skoro nie
      używam to wiem”
      Kąpałam i noworodka i niemowlaka.
      Pozycja EMBRIONALNA ma to do siebie, że dziecko miało taką w brzuchu matki i nie
      ma to nic wspólnego z siedzeniem- jest coś takiego jak opór wody, jak prawo
      archimedesa i in. -pływanie też nie ma nic wspólnego z leżeniem
      Moja córka uwielbia się kąpać w wiaderku-od samego początku uwielbiała kąpiel,
      był to ostateczny ratunek przy kolkach, wspaniale w wiaderku odbijała.
      Ma jednak dwa minusy:
      -Nie wiem tylko jak będziesz się czuła trzymając dziecko- do kąpieli noworodka
      potrzeba dużo pewności siebie- maluch ma manię zanurzania główki do
      wody(przypominają mu się czasy jak był w brzuchu) i trzeba jedną ręką trzymać
      główkę, a drugą myć, pomocny jest tu tata.
      -Teraz( 4 mś) kąpiemy się razem z córką w wannie bo z wiaderka...wychodzi!surprised
      Zapiera się nóżkami o ścianę wiaderka i wychodzi do góry.
      Zdjęcie jak moja córka miała miesiąc:
      bi.gazeta.pl/o/a/forum/302/3/302346.jpg
      innego dziecka na „zobaczcie”
      bi.gazeta.pl/o/a/forum/131/2/131243.jpg

      pozdrawiam
      • marva Re: wiaderko do kąpieli?????? 21.02.06, 12:36
        dziewczyno, co sie tak oburzasz, chyba po to jest forum, zeby podyskutowac, czy
        ja komus narzucam swoje zdanie???!!? ja poprostu wyrażam opinie, pisze to co
        myslę i kurcze nie rób afery z tego.
        Jesli Ty uzywasz i jesteś zadowolona to się podziel swoimi doświadczeniami i
        nie najeżdzaj na innych jeśli akurat Ty uważasz, ze jest to świetny wynalazek
        to nie kazdy musi mysleć tak samo. I chciałam Ci jeszcze nadmienić, że
        widziałam takie wiaderko na własne oczy i widziałam w nim kapiące się dziecko i
        uwierz mi, ze w naszym przypadku takie wiadro by się nie sprawdziło, więc nie
        uogólniaj proszę.
        Widze, ze masz sztywne zasady-pytania jasne i jasne odpowiedzi a podyskutowac
        to juz nie wolno?
        No ciekawa jestem gdzie to napisali?
        Krótko streszczając-Wyluzuj dziewczyno!
        • faq Re: wiaderko do kąpieli?????? 21.02.06, 12:49
          eee, przeginasz...
          zwlaszcza, ze dziewczyna uzywa wiec wie o czym pisze. i dzieli sie
          doswiadczeniem. a wiaderko tez widzialam 'na wlasne oczy' ale jakos nie
          podjelabym sie zachwalania czy negowania, bo nie sprobowalam.

          a zabe bys zjadl?.. francuzi jedza zaby... 'dziewczyny do wziecia' polecam
          zwlaszcza kiedy chce sie tak arbitralnie rozstrzygac co ma sens a co nie...

        • amwaw Re: wiaderko do kąpieli?????? 21.02.06, 12:49
          Krótko mówiąc- pytanie autorki postu było:
          "ktoś zna, stosuje?"
          Znasz? Stosujesz? Nie?
          pytanie nie było
          "a może ktos kto nie zna podyskutuje na temat: co myśli o rzeczy której nie widział"
          Irytują mnie osoby które nie mają na jakiś temat najmniejszego pojęcia ale
          a.wypowiadaja się na ten temat b.co gorsza wypowiadają się jakby rozumy
          pozjadały .Trochę pokory...
          Słowem- wyluzuj dziewczyno...
          • marva Re: amwaw 21.02.06, 12:54
            no juz czuje twoje ręce na moim gardle....:o)
            nie chce tu z Tobą polemizować bo masz większe doswiadczenie w tym temacie
            ja raz pomagałam kąpać w nim miesięczniaka i sama w życiu bym tego nie zrobiła,
            więc mylisz się, mówiąc, że tego nie widziałam
            i na pewno nikomu rozumu nie zjadłam....
            i nie wiesz czy mam na ten temat pojęcie czy nie

            i zakończmy juz tą dyskusję bo zaraz zrobi sie nieprzyjemnie i po co?
      • mart44 Re: wiaderko do kąpieli?????? 21.02.06, 12:55
        Mam propozycję, żeby najlepiej odzwierciedlić warunki z łona matki to może
        zanurzymy dziecko głową w dół - w końcu to jest pozycja najbliższa tej
        embrionalnej...wink
        Wiesz amwaw, nie mówię, że wam nie nie jest wygodnie, możliwe, że Wam coś to
        dawało. Zgodzę się, że przez pierwszy miesiąc dziecko lubi ciasne przestrzenie,
        ale po pierwsze, czemu to nie może być jakaś zwykła miednica? PO drugie niedługo
        potem dziecko lubi zabawy typu "pływanie", a tego w wiadreku się nie da. Poza
        tym wg mnie największym problemem dla dziecka w kąpieli może być chłód (mój
        synek krzyczał, dopóki nie zaczęliśmy solidnie ogrzewać łazienki i wody), a nie
        "ogromna"przestrzeń.wink
        Argument, że położne ze szpitali go używają, nie jest zbyt przekonywujący, bo
        może to wynikać z prostego faktu, że producent podarował kilka wiaderek
        szpitalowi, po to, żeby później można było mówić, że jest używany w szpitalach.
        Poza tym kilkudniowe dziecko, to nie to samo, co kilkutygodniowy brzdąc.
        A co jest najbardziej wkurzające w tym wiaderku, to jego cena. Na całym świecie
        wszyscy bardzo się głowią, jak tu wyciągnąć pieniądze od rodziców wmawiając im,
        że coś uszczęśliwi ich i dziecko. No więc ,można oczywiście MOŻNA kupić
        wiaderko, po miesiącu małą wanienkę ze stelażem, potem większą z odpływem plus
        delfinek/foka/leżaczek/miśka z gąbki plus matę antypoślizgową plus 30 zabawek do
        kąpieli... A można kupić wanienkę za 20zł i mieć równie szczęśliwe i zadbane
        dziecko. Wybór należy do Ciebie!smile
        Pozdrawiam.
        • amwaw Re: wiaderko do kąpieli?????? 21.02.06, 13:09
          Owszem, tu się zgodzę, że cena jest powalająca, ale jest też powalająca chyba
          wszystkich akcesoriów DLA NIEMOWLĄT. Jakby sama nazwa DLA NIEMOWLĄT oznaczało,
          że dana rzecz musi być z samej definicji droższa o 100%.Miednica pewnie może
          być- co prawda nie wsadzisz tak dziecka jak do wiaderka i malucha musisz
          położyć(nie wsadzisz bo nie ma ścianek ograniczjących), już lepsze jest wiaderko
          do prania(choć nawet wiaderko do prania nie będzie miało takiego kształtu jak
          tommy tub-czyli, że wsadzasz dziecko i możesz tylko trzymać pod brodę, bo
          ułożenie jest takie, że nie trzeba dziecka podtrzymywać, nie będzie działać
          antykolkowo).
          Oczywiście pozostaje pytanie czy ktoś chce za tą różnice tyle płacić.Może chcieć
          może nie chcieć.
          I nad tym można dyskutować. Ale nie nad sposobem mycia, albo wkładania dziecka
          do tommy tub jeżeli nie ma się o tym pojęcia.
          Na oddziałach noworodkowych używane są nie ze względu na podarunek od
          producenta, a dlatego, że dziecko świetnie znosi kąpiel w wiaderku( dla
          przypomnienia w Niemczech nie kapią tak często jak u nas dzieci, nie ma kąpieli
          po porodzie-kąpiel jest raz na tydzień), nie placzą i to mogę poświadczyć-
          pełnia zadowolenia, pełnia relaksu,pełne zadowolenie.
          Dla mnie to było warte tych 79zł(szczególnie jako pomoc przy kolkach), jeżeli
          miałam do wyboru wanienkę dla dziecka za 100zł+stojak za 80zł, dla kogoś jest
          nie warte bo kupi wanienke za 20zł( na marginesie to chyba Ty mi odradzałaś
          Tommy tub na CiP-ie i doradzałaś wanienkę?).
          pozdr
          • mart44 Re: wiaderko do kąpieli?????? 21.02.06, 16:39
            Niestety nie pamiętam, czy to ja Ci radziłam, pamiętam taką dyskusję, ale nie
            pamiętam czy się udzielałam, choć pewnie miałam ten sam pogląd.smile Przynajmniej
            jeśli chodzi o wiaderko. Bo kiedy byłam jeszcze na CiP-ie czyli "po tamtej
            stronie" i czytałam namiętnie wszystkie porady na temat akcesoriów niemowlęcych,
            w którymś momencie nie potrafiłam sobie wyobrazić, że wykąpię dziecko bez foki
            czy czegoś w tym stylu. Powiedziałam o tym mężowi, a on kategorycznie mi
            zabronił nawet myśleć o takich gadżetach. Powiedziałam, że w takim razie on
            będzie kąpał - no i kąpie, świetnie sobie radzi!smile Ja też się odważyłam. I od
            początku wanienka stoi w wannie. A jakiś czas temu czytałam, że dla dobra
            kręgosłupa powinno się kąpać bez żadnych delfinków.
            Coraz się pojawiają przyszłe matki, które czytają reklamy w czasopismach albo
            przeglądają forum i dowiadują się o jakiś dziwnych rzeczach - komódkach z
            przewijakami za kilka tysięcy albo różnych innych "anatomicznych", "ochronnych",
            "antykolkowych", "naturalnych" produktach. Nie wiem ile one mają pieniędzy, ale
            powinny wiedzieć, że bez tego da się żyć!smile
            A tu poniżej dowody, że - coprawda nieco później - ale wanienka to miejsce super
            zabawy. Szkoda, że nie słychać plusku wierzgających nóżek.wink
            martynski.pl/Gallery/displayimage.php?album=35&pos=8POzdrawiam!
      • jamile amwaw 21.02.06, 13:29
        Twoja Mała na tym drugim zdjęciu wiaderkowym wygląda kapitalniebig_grin

        • jamile ups 21.02.06, 13:40
          doczytałam, że to nie Twoje dziecosmile
          • amwaw Re: ups 22.02.06, 08:42
            Znaczy się, że moja kapitalnie nie wygląda???
            No wiesz...tongue_out
            Pojechałaś mi po ambicji...
            Z tej okazji zrobiłam małej zdjęcia podczas wczorajszej kapieli..
            bi.gazeta.pl/o/a/forum/338/3/338385.jpg
            bi.gazeta.pl/o/a/forum/338/3/338386.jpg
            bi.gazeta.pl/o/a/forum/338/3/338387.jpg
            • jamile amwaw 22.02.06, 10:10
              Po obejrzeniu tych zdjęć stwierdzam z całą stanowczością, że
              słówka "kapitalnie" użyłam zdecydowanie przedwcześniebig_grin



    • zuzaleczka Re: wiaderko do kąpieli?????? 21.02.06, 13:20
      tragedia
    • zofia27 Re: wiaderko do kąpieli?????? 21.02.06, 14:14
      Znamy,mamy i uzywalismy do 6 m-cy, mojemu synowi strasznie sie ta pozycja w
      wiaderku podobala...a teraz 8 m-cy mamy takie kolko do wanny (AQua Baby), gdzie
      sam siedzi i strasznie chlapie-tez mu odpowiada, ale dopiero od niedawna. Tummy
      Tub bedziemy nadal uzywac w podrozy
    • jakw Dzieci w maminym brzuszku 21.02.06, 17:02
      nie są myte. Jeśli chcesz potrzymać dziecko w ciepłej wodzie w pozycji
      embrionalnej to może być, ale do mycia kup coś bardziej praktycznego, choćby i
      zwykła miskę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka