mama2miskow
31.03.06, 15:52
Szukałam, szukałam oryginalnej Inglesiny i niezbyt mi się udało - to co można
jeszcze oryginalnego kupić nie za bardzo odpowiada mi kolorystycznie. Teraz
obejrzałam inne wózki i niestety... nic nie pobije amortyzacji Inglesiny
Max - nawet w wersji MIKO.Ponieważ mały ma niecałe 9 mies. więc wybór chyba
dokonany. Wybrałam nawet kolor - taki oliwkowo zielony z szarym. Wszystko OK
tylko ta tapicerka - w dotyku dość szorstka. Mam więc pytanie do mam
użytkujących Miko by Inglsina - jak polska tapicerka sprawdza się na codzień -
czy ją prałyści i czy jeździłyście nią w lato - czy koniecznie dziecku
trzeba coś podkładać ??
I jak sprawuje się stelaż - na forum były opinie że gorzej się składa??
Jaka folia przeciwdeszczowa pasuje do wózka.
Jeśli macie inne uwagi będę wdzięczna.