Dodaj do ulubionych

Czy wystarczy???

26.04.06, 17:21
No właśnie, czy 300 zł na prezent dla chrześniaka wystarczy?? Dodam, że
jeszcze studiuję, mąż zarabia grosze, mamy 1,5 roczne dziecko.
Obserwuj wątek
    • monia145 Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 17:40
      Człowiek powinien dawać prezenty na które go stać. Dla mnie niepoważne jest
      kierowanie się, tym co pomyśli rodzina, sasiedzi itp, kupować coś, co przerasta
      naszą kieszeń. Dlatego uważam, że taka suma jest wystarczająca, zwłaszcza w
      Waszej sytuacji. Co to za uroczystość, chrzest czy komunia? Pytam, bo jeśli
      komunia to przecież najważniejsza jest część w kościele i to wszyscy raczej
      powinni zrozumieć?
    • lucerka Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 17:49
      Zgadzam sie z monia145. Dajcie mu cos z czego bedzie sie cieszyl a nie cos co
      cenowo spelni oczekiwania jego rodzicow.
    • zona_mi Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 17:57
      Moim zdaniem wystarczyłoby również 100 złotych.
      Kiedy chrzciliśmy synka, niezręcznie się czułam przyjmując duże kwoty
      pieniędzy - wolałam by dostał jakiś prezent, zwykle to taniej wychodzi i
      karteczkę okolicznościową.
      • spacey1 Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 20:08
        Jakie kwoty, ludzie??? ja nie pamiętam, aby moje dzioeci dosta jakieś kwoty na
        chrzest. Oboje dostali pamiątkowe medaliki od chrzestnych, wygrawerowane i to
        wszystko. Owszem, babcia coś wykombinowała, że trzeba włożyć dziecku banknot do
        buta, aby go się pieniądze trzymały. Dla mnie to nieporozumienie kojarzyć
        sakrament z takimi przesądami.
        No, ale wątek nie o tym, tylko o kasie.
        Proszę was, nie dajcie się zwariować! Kupcie dziecku coś symbolicznego, żeby
        rodzice dziecka od początku nie nastawiali się na ciągnięcie korzyści
        materialnych z chrzestnych.
    • kalina_p Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 20:35
      wg. mnie za duzo. Ale jak Cie stac...
    • anik801 Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 21:06
      U nas daje się chrześniakowi minimum 500zł.Uważam to za chore!Ja i mój mąż w
      sierpniu będziemy chrzestnymi u rodzeństwa-ja u dziewczynki,on u chłopca.Do
      tego ich rodzice biorą w tym dniu ślu i chrzczą jeszcze dwoje innych dzieci.
      Jestem przerażona,bo wychodzi na to,że musimy naszykować 1500zł!Po 500zł na
      chrześniaków i 500zł na prezent ślubny.A pozostałym dzieciom też wypadałoby coś
      dać.Sama nie wiem jak mam się zachować i ile dać?
      • kate8025 na chrzest?? 26.04.06, 21:10
        Jeśli na komunie to tak akurat w g mnie(tez zamierzam tyle dac) a jesli chrzciny to zdecydowanie za duzo i nie dawać pieniędzy! Tylko pamiątkę która zostanie na całe życie, jakiś medalik, ksiązeczkę pamiątkowa taką z okazji chrzcin, a moze grawerowaną łyżeczkę z datą urodziun itd.
        pozdrawiam
        • anik801 Re: na chrzest?? 26.04.06, 21:14
          Tak tylko,że póżniej wszyscy nas obgadają,że jesteśmy skąpi itd.Teraz mieszkam
          na wsi,a tu panują w tych kwestiach trochę inne obyczaje.Tu sensowny prezen to
          kasiora.Uroczystość nie ma znaczenia byle tylko dać odpowiednią kwotę.Mnie też
          się to nie podoba.Wiadom,że na ślub to lepiej dać pieniądze,niech młodzi kupią
          co chcą.Ale jeśli chodzi o chrzciny to kasę i tak zabierają rodzice i dziecko
          przeważnie nic z tego nie ma.
          • monia145 Re: na chrzest?? 26.04.06, 21:21
            I kto to mówi, że polska wieś taka katolicka jest?
      • monia145 Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 21:24
        Ależ pazerni sa Ci Twoi znajomi?! A kim oni8 śą dla Ciebie? Może mogłabyś jakos
        skumulować te kwoty? Na chrzest to raczej jakiś prezent a nie pieniądze
        • mamaemmy Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 21:29

          dla mnie chore są te czasy-słyszałyśćie reklamę banku ,chyba bph o pożczce na
          komunię...1500zł??

          My dajemy dwutomowe wydanie Narnii koszt 100zł,na allegro 70 około.Nie jesteśmy
          chrzestnymi,pytałam rodziców czy może mały woli kasę,ale usłyszałam,że to
          przecież chodzi o co innego,to pierwsza Komunia Święta a nie urodziny...Oni też
          są ze wsi..
          • monia145 Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 21:33
            Bo oni z tej drugiej wsi są pewnie!
        • anik801 Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 21:36
          To nie są moi znajomi.To ciotka mojego męża i jej dzieci.
          • anik801 Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 21:39
            Jak porównuję wieś i miasto to widzę różnice w tych sprawach.Na wsi mieszkam
            niecały rok,ale zdążyłam już być na wielu imprezach i tutaj ochrzciłam swoje
            dziecko.W mieście raczej daje się symboliczne prezenty.Oczywiście nie chcę
            uogólniać,są różne wsie i różne miasta,a raczej różni ludzie którzy je
            zamieszkują.
            • wobbler Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 21:49
              Gora 100 zl i miej gdzies co ludzie powiedza.A najlepiej,jak to juz dziewczyny
              radzily-medalik,lyzeczka.
              • tina1234 Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 21:54
                Najlepiej daj w kopercie nie podpisanej i nikt nie będzie wiedział ile dałaś.
                My na ślubie dostawaliśmy tylko w kopertach. Kwoty były różne ale 500 zł to
                uważam że bardzo dużo nawet na ślub, my tyle dostaliśmy od dziadków, od
                chrzestnych więcej, ale od innych gości to 100-200 zł.
                • anik801 Re: Czy wystarczy??? 26.04.06, 22:00
                  Jak moja córka dostała na chrzciny 1000zł od siostry mojego taty to ze
                  zdziwienia nie wiedziałam co powiedzieć.Było mi głupio,bo to jak na chrzest
                  była duża suma.Wiem,że ją było na to stać,ale mimo wszystko czułam się
                  zakłopotana.Mojej siostrze,która jest chrzestną od razu powiedziałam,żeby nie
                  dawała kasy.Kupiła pamiątkę i biblię.Chrzciny to jest sakrament,a nie robienie
                  interesu.Jednak niestety jak dasz mało,to swoje myślą.
                  • kate8025 Re: Czy wystarczy??? 27.04.06, 08:23
                    Tym bardziej kup prezent!!!
                    Bo w takim razie rozice traktują ten cały chrezest nie jak ceremonię tylko jak zwrot kosztów za przyjęcie, sory tak jest!
                    A jeśli myślisz żeby wydac aż 300 zł to po prostu kup za prawie całą kwotę jeśli faktycznie chcesz, jakiś fajny prezent, coś co albo zostanie dziecku, albo się przyda.
                    Moja córcia opróczpamiątkowych rzeczy dostała np. krzesełko do karmienia, które słuzy jej bardzo długo.
                    I nie przejmuj się tym co ludzie powiedza, az tak bardzo, jeśli Cię nie stać to co masz zrobic, wziąć kredyt w banku? Chore!! a co będzie z Komunią! to już chyba 1000 najbiedniej wtedy?
                    Byłam w takiej sytuacji, że nie mieliśmy z mężem wcale kasy, bo jemu nie płacili pensji, ja właśnie straciłam prace, a jego siostra urodziła i poprosiła nas wtedy na chrzestnych i jego i mnie. Ciężko nam było, ale kupiliśmy złoty łańcuszek i pamiątkę i małemu zostanie to już na całe życie, nosić pewnie nie będzie, ale nie o to chodzi...to symbol

                    a wracają do wsi, to myślałam, że tam to sie chrzci dzieci dla wiary, a nie dla kasy, ze już nie ma "polskiej wsi" stereotypowej.

                    pozdrawiam
    • bea58 Re: Czy wystarczy??? 27.04.06, 10:28
      Ja jestem zwolenniczką awnia prezentów, upominków. Wg mnie pieniądze które gość
      daje dziecku na chrzest czy komunię i tak pójda na potrzeby rodziców a dziecko
      pamiatki nie będzie miało. Dlatego wolę coś kupić, bez względu czy to posłuzy
      dłużej czy krócej. Pozdrawiam
    • chimba Re: Czy wystarczy??? 27.04.06, 10:34
      Za dużo o wiele za dużo. W Waszym przypadku kupiłabym coś a nie dawała
      pieniadze... Można coś fajnego kupić za mniejszą kasę.
      • anulkau Komunia, o komunię chodzi! 27.04.06, 12:13
        Ojej ojej sorki, nie napisałam, to o komunię chodzi!! Przepraszam za niedopatrzenie!
        • monia145 Re: Komunia, o komunię chodzi! 27.04.06, 12:29
          Ja w podarunku dla swojego chrześniaka dałam zegarek i jakieś drobne pieniądze,
          nikt niczego nie sprawdzał, ile co kosztowało, nie komentował prezentu. Może
          dlatego, że moja siostra, matka tego małego, jest praktykująca katoliczką i dla
          niej w całej tej komunii najważniejsze było sacrum. Przypomniałam sobie swoja
          komunię, też były prezenty, też z koleżankami wymieniałyśmy póxniej co która
          dostała. Ale ja miałam jeszcze wspaniałą babcię, która pokazała mi co jest
          najważniejsze. Dzisiaj jest tak samo jak kiedyś. Prezenty się tylko troche
          zmieniły, ale pewnie też istnieją ludzie, dla których nie są one najważniejsze
    • anulkau Re: Czy wystarczy??? 27.04.06, 12:23
      Dałabym małemu prezent... Już nawet myślałam o jakimś niedrogim aparacie
      cyfrowym, ale ta rodzina... Hmmm, taka trochę dziwna jest. I jak byli u nas żeby
      zaprosić nas na komunię to odniosłam wrażenie, jakby nie chcieli prezentów tylko
      kasę (podpytałam delikatnie). Sama nie wiem, boję się, że jak się nie spodoba to
      co kupię, to potem będzie żal... Dodam,że rodzinka ta pochodzi właśnie ze wsi,
      no i są DZIWNI. Sama nie wiem, ale chyba dam pieniążki i wydaje mi się po tym
      co napisałyście, że 300 to świat i ludzie. Przecież rzeczywiście, na ślubie od
      dziadków dostałam 500, a to w końcu komunia... Oj, ciężko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka