jeździk-pchacz???jaki???

25.07.06, 20:59
proszę o pomoc jaki jeździk-pchacz wybrać?
dzieki
    • detinka Re: jeździk-pchacz???jaki??? 25.07.06, 21:29
      MY wybraliśmy się do Smyka, była tam większość proponowanych na rynku modeli.
      Matila jeszcze nie chodziła więc szukaliśmy takiego a którym zaraz nie wyląduje
      na głowie. Na starcie odpadł hipcio, bo nie miał absolutnie żadnej stabilności.
      Ostatecznie stanęło na Fisher Price z takim słoneczkiem z przodu. po dwóch tyg
      Matila śmigała już bez niego.Niestety równie szybko straciła nim
      zainteresowanie, tak że sprzedawaliśmy go jako praktycznie nowy.
      Owocnych łowów.
      • aluniaaa Re: jeździk-pchacz???jaki??? 25.07.06, 23:12
        Pierwszy synek mial jeździk Playskoola, do dzisiaj nim jeżdzi(2,5latka),opcja
        popychacza,a potem autka.
        Drugi synek dostal od wujka Vtech,popychacz,z opcja sciagania tablicy,na ktorej
        sa organki,rozne klaiwsze,ktore po nacisnieciu wydaja roznew dzwieki,siwetna
        sprawa,nawet moj 2,5 latek tego uzywa.

        Musisz posuzakac,najwiekszy wybor jest chyba na allegro i duzo taniej niz w
        zwyklych sklepach.
        • weronka77 Re: jeździk-pchacz???jaki??? 25.07.06, 23:15
          Hipek zjadający klocki Fisher-Pricewink)
          • magia Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 07:39
            Ja go nie polecam. Za malo bajerow ma jak dla dziecka. Nie gra, nie swieci, nie
            ma co wlaczac i przekrecac, jest za malo kolorowy. A zeby zjadal klocki to
            trzeba je przed nim polozyc i szybko sie to nudzi. Do tego nie ma oparcia jak
            typowe samochodziki-jezdizki-pchacze.
            Znana marka w tym przypadku to za malo. Ta kase mozna wydac na duzo lepszy
            pojazd.
            • mmala6 Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 08:00
              kolezanka ma Hipcia ale tez nie polecam.Jakis taki maly, zle sie prowadzi....
              My mamy auto-popychacz z supermarketu, Mateusz go uwielbia od samego
              poczatku.Smiga juz na nim jak szalony!Wazne aby byl w miare duzy, bo dziecko
              rosnie i musi miec miejsce na nozki.
      • detinka My mielismy taki ... 26.07.06, 09:08
        www.allegro.pl/item117441409_chodzik_pchacz_fisher_price_od_1zl_bez_minimum_.html
        • magia Re: My mielismy taki ... 26.07.06, 12:01
          Ten chodzik ma 3 wady:
          1. nie ma oparcia
          2. nie ma porzadnego schowka, co dla mojego dziecka jest prawie kluczowe, bo
          chowa tam zabawki, chrupki i inne skarby na czarna godzine
          3. jest raczej dla drobnego dziecka. Gdy szukalismy jezdzika dla roczniaka ten
          odpadl od razu, bo dziecko nie mialo miejsca, zeby kroczki stawiac przed soba.

          Ulubiony mojego syna to jezdzik Disneya, a w uzyciu jest/bylo jeszcze kilka
          innych
          images.amazon.com/images/P/B0000945KR.01._SCLZZZZZZZ_.jpg
          Jest ich wiele typow
          tinylink.com/?wtvjbgTQ11
          Najwieksza porazku u nas to hipcio Fisher Price.
    • ywonkaa Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 11:27
      Ja mam Fisher Price - taki z bajerami na przedniej ściance. Na środku jest
      żółta kula z narysowaną buzią. Mała na początku miała problemy, bo chodzik za
      szybko pchała w stosunku do swoich możliwości biegowych, ale póżniej śmigała z
      nim długo - nawet jak dobrze już chodziła. Teraz ma 1,5 roku i jeszcze zdarza
      sie jej nim pobawić - ona ma jakieś zamiłowanie do pchania różnych rzeczy -
      krzeseł, taboretów, suszarki do ubrań itp. smile
      • mikita10 Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 11:43
        A my mamy lokomotywę Chicco. Bardzo fajna, jak synek uczył się chodzić, to miał
        frajdę na całego, jak ją pchał. Trochę jako sam pchacz jest niestabilna, ale ma
        taki schowek na zabawki i tam włożyliśmy ciężarki (takie od ćwiczeń przy
        sztandze) i obciążenie było idealne. I jest to zabawka przyszłościowa, bo teraz
        zaczyna "sam jeździć - odpychając się nóżkami. Nie ma za dużo bajerów, ale za
        to te parę potrafią zaciekawić na długo (przynjamniej tak było u nas)
        • aaola Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 12:38
          dzięki za podpowiedzi Chociaż powiem szczerze dalej mam mętlik w głowie
          Wiem tylo że NIE Hippcio
          prosze o dalesze opiniesmile
          • nazuz Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 15:04
            a my mamy właśnie hipcia Fischer Price i jest OK - nie ma bajerów itp ale
            świetnie się pcha (moja córcia jest niewysoka) i przy nim bardzo chętnie i
            często łaziła. Jeżłei jednak szukasz jeździska, który chciałabyć sama pchać to
            faktycznie nie to.
            Najlepiej zabierz dzidzię do sklepu i nich sama wybierze, słyszałam historie
            kiedy dzidzia na widok cudownego i kosztownego jeździka dostawała spazmów i
            jeździk lądował na allegro.

            A, poza tym to nie jest zabawka na długo, większość dzieci jak sie nauczy
            chodzić traci zainteresowanie, w ekstremalnych przyapdkach zajmuje im to kilka
            tygodni.
            • aaola Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 15:11
              a czy później nie będzie słuzył jako jeździk?
              myślałam o takim
              www.allegro.pl/item116695359_auto_chodzik_jezdzik_3w1_fisher_price_nowy_.html
              • magia Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 15:28
                Przymierz do niego dziecko. Moj sie o niego potykal.
                Poza tym uwagi do podobnego modelu napisalam pod postem detinki - to ta sama
                konstrukcja co w tamtym linku.
                • aluniaaa Playskool jeździk 29.07.06, 13:57
                  synek dostał go na Roczek, w grudniu skonczy 3 latka i nadal nim jeździ. Super
                  sprawa.
                  Wygląda tak:
                  www.zabawki-sklep.com/product_info.php?manufacturers_id=20&products_id=122
            • magia Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 15:25
              nazuz napisała:
              > A, poza tym to nie jest zabawka na długo, większość dzieci jak sie nauczy
              > chodzić traci zainteresowanie, w ekstremalnych przyapdkach zajmuje im to
              kilka
              > tygodni.

              No wlasnie jest na dlugo, pod warunkiem, ze nie jest to Hipcio. Hipcio nie ma
              czym zainteresowac dziecka na dluzej, a taki samochodzik z bajerami ma, w moim
              nawet biegi sie zmienia wajchą i jst przy tym charakterystyczny odglos silnika.
              Noj syn jezdzikiem samochodzikiem bawi sie juz 9 miesiecy z ta sama
              intensywnoscia, hipcia porzucil po kilku przejazdzkach.
              • mmala6 Re: jeździk-pchacz???jaki??? 26.07.06, 15:39
                mysle, ze dla chlopca zdecydowanie lepsze jest cos samochodopodobne, jezeli
                jeszcze sie nie fascynuje samochodami to zaraz zacznie.A Hipcio z pojazdem ma
                niewiele wspolnegowink
                My mamy swietne auto, bez bajerow, bo dla mojego dziecka i tak najwazniejsze sa
                kolasmile)
                • aaola do Magia 26.07.06, 15:47
                  tzn twoim zdaniem najlepszy jest Disney?
                  a jeśli chodzi o chodzenie przy nim Jest satbilny?
                  • magia Re: do Magia 26.07.06, 16:00
                    Nie. Nie uwazam, ze Disney jest najlepszy.
                    Mamy tez noname z supermarketu i jest rownie dobry jak disney choc ma mniej
                    funkcji (ma trabke, swiatelka, pojemny schowek, kilka przyciskow ktore
                    pojedyncze dzwieki wydaja i jest rownie dobry jak disney.
                    Chodzi mi o ogolna konstrukcje takiego pojazdu.
                    Tak te samochodziki, przynajmniej wiekszosc ktora widzialam jest stabilna. Maja
                    z przodu i z tylu takie wypustki ktore zabezpieczaja przed przechyleniem.

                    Najlepiej przejedz sie z dzieckiem do klepu i niech ono wybiera smile


                    i Kajtuś (25.11.2004)
                    i Kosmatka (~15.09.2006)
    • sviola Re: jeździk-pchacz???jaki??? 29.07.06, 10:42
      hej, my mamy z disney'a ciuchcie z kubusiem puchatkiem. Kosztowala sporo bo
      prawie 200 zl. ale za to ma bardzo duzo bajerow. Robi banki mydlane, ma pelno
      guziczkow z melodyjkami dzwiekami kiuchci, po nacisnieciu innych guziczkow
      wyskakuja bohaterowie bajki kubusia puchatka, ma duzo swiatelek. Dodatkowo jest
      bardzo stabilny i ma schowek. Przeznaczony jest dla dzieci do 3 lat. Moja corka
      fanka kubusia jest nim zachwycona ( ma 1 roczek) potrafi dlugo nim sie bawic, i
      nie nudzi sie. Bardzo polecam. Kupilam w hurtowni akpol, chociaz pewnie mozna i
      zamowic w innych sklepach.pozdrawiamsmile
      • sviola Re: jeździk-pchacz???jaki??? 29.07.06, 11:04
        cgi.ebay.com/Winnie-the-Pooh-Choo-Ride-On-Toy-Great-Condition_W0QQitemZ200010910574QQihZ010QQcategoryZ2991QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQc
        mdZViewItem

        to jest link jak wyglada
        • znaniec1 Re: jeździk-pchacz???jaki??? 29.07.06, 11:14
          my tez mamy hipcia i chyba jednak jest tylko do pchania dobry bo do jezdzenia
          bedziemy musieli kupic nowy ( w tym brak oparcia), ale jesli chodzi o elementy
          dodtakowe to moje dziecko lubi sie nim bawić, sa tam takie 3 rzeczy ktore mozna
          krecic, moj syn to bardzo lubi. generalnie wszystkim nudzi sie po kilku
          minutach z hipciem jest podobnie. ale chodzic z nim lubi.
    • jadis76 Re: jeździk-pchacz???jaki??? 29.07.06, 15:13
      dziewczyny, a gdzie można kupić albo obejrzeć taki jeździk disneya ( najlepiej
      jedno i drugie )
      interesuje mnie warszawa albo internet
      podoba mi się ta ciuchcia, a wlaśnie jesteśmy na etapie szukania jeździka
      • magia Re: jeździk-pchacz???jaki??? 29.07.06, 16:44
        Moje bylo kupowane w Smyku w Wola Parku, ale zima, wiec nie umiem powiedziec
        czy jest teraz. Musisz chyba pojezdzic po dzieciowych sklepach.
        W Internecie sa na allegro jakies
        tinylink.com/?dOCewAzJpt
        i tu:
        tinylink.com/?XV6xM3sLfG
        milimali.pl/index.php?cPath=89&sort=2a&filter_id=36
        tinylink.com/?QUBnSpzzjB
        www.leomark.pl/?mode=produkt_full_lista&recordId=475
        www.leomark.pl/?mode=produkt_full_lista&recordId=1923
        www.leomark.pl/?mode=produkt_full_lista&recordId=474
        www.leomark.pl/?mode=produkt_full_lista&recordId=476
        Znalazlam przypadkowo autko, ktore jest oprocz disneya hitem u mojego 20-
        miesieczniaka.
        milimali.pl/product_info.php?cPath=89&products_id=3637
        Gra kilka melodii, ma klaskson, duzy schowek, bardzo lekko jezdzi. Noname, ale
        wart ceny.
    • kanna Bratchet Bubble go - rewelacja. 30.07.06, 12:07
      Bubble go jest zankomity, uzywam go juz dwa i pół roku. ma funkcie bujaka,
      pchacza, jeździdełka. Dokładany szeroki reling powoduje, że dziecko może go
      pchac i jest praktycznie niewywracalny. Synek 3 lata woził roczna siostrę -
      oboje mieli mnostwo frajdy.
      najdłuzej uzywalismy go jako jeździdełka, ma szerokie kauczukowe kółka i jeździ
      po wszystkim, jest bardzo cichy. Super STABILNY, nie przewrac się - kiedy synek
      wchodził na inne jeździdełka zdarzało mu sie wywrócić.

      polecam każdemu.

      Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja