monik281 05.09.06, 14:31 Czy wiecie może czy jest w sprzedaży jakaś osłonka która nakłada się dziecku na głowę , żeby woda nie leciała do oczu podczas spłukiwania? Mile widziane linki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agab72 Re: Mycie głowy bez łez 05.09.06, 14:54 Jest coś takiego: www.canpol.com.pl/product.php?lp=70&gr=136&pd=1405 Pewnie praktyczne, jeśli dziecko pozwoli założyć to sobie na głowę....... Moja córka nie pozwoliła ) Pozdrawiam. Aga. Odpowiedz Link Zgłoś
monik281 Re: Mycie głowy bez łez 05.09.06, 17:10 Napewno uśmiałbyś sie gdyby twoje dziecko dostawało histeri przy myciu głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliaa Re: Mycie głowy bez łez 05.09.06, 17:14 to nie bylo zlosliwe, moja mla tez nie lubi mycia glowy nie znosi wrecz, ale tez jestem pewna ze nie dalaby sobie zalozyc tego "kosmicznego" nakrycia glowy. Ja splukuje malej wlosy kubeczkiem powolutku i jest lepiej, nawet osostnio nie placze. Odpowiedz Link Zgłoś
lgosia1 Re: Mycie głowy bez łez 05.09.06, 18:29 my mamy patent ręcznikowy. Malutki ręcznik zwinięty w rulon dajemu małemu do przytrzymania przy oczach i robimy z tego wielką przygodę pod hasłem "zobacz kochanie, wystarczy się schować w ręcznik i już nie leci w oczy". Mały czuje wtedy misję do spełnienia i jest spokój))) Odpowiedz Link Zgłoś
ela-e22 Re: Mycie głowy bez łez 05.09.06, 21:46 Miałam to rondo i nie polecam.Woda ścieka po czole, niewiele pomaga. Po drugim umyciu główki mały podarł je na strzępy. Ja swojemu małemu najpierw spłukuję tył główki, a potem delikatnie , po troszku grzywę, "ścierając" dłonią , za każdym polaniem ,wodę z główki do tyłu.Ręcznik mamy zawsze w pogotowiu. Nie jest idealnie , ale jest w miarę spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
blanez16 Re: Mycie głowy bez łez 05.09.06, 22:55 Też miałam, też nie polecam. Nie dośc, że nie pomaga, bo woda ścieka po czole, to jeszcze podarło się przy trzecim użyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
monik281 Re: Mycie głowy bez łez 06.09.06, 07:39 Dzięki wam za radę . Chyba faktycznie nie będę kupowała tego ronda. 20 zł na ulicy nie leży. Wczoraj było troche lepiej nauczyłam bąbla odchylać głowę do tyłu i miałam ręcznik po rękę i nie było tak źle. Odpowiedz Link Zgłoś