Kupilam miesiąc temu i chce napisac ze jestem bardzo zadowolona z tej
parasolki.Polecily mi mamy z tego forum.Rozwazalam jeszcze Jane i Mac Larena
ale ostatecznie wybralam Inglesine.
Prowadzi sie bosko!Wlasciwie jedna reką.Sklada łatwiutko.Jest
b.leciutka.Lzejsza od Jane, ciut cięższa od maclarena. Ale co mnie
najbardziej zachwyca to podbijanie.Ten wozeczek sam wskakuje na chodnik!
Kolka ma calkiem duze jak na parasolke(to mnie odrzucilo od Maclarena-
koleczka miniaturowe!)
Koszyk miesci wszytsko co trzeba i co nie trzeba

Czyli : pudelko z mokrymi
chusteczkami,maskotki ze 3, kubek niekapek,bluza,czapka, szalik, rekawiczki,
kamizelka.I spokojnie jest jeszcze miejsce na moja mala torebke.
Moja córcia wazy 14 kg i ma 92 cm i miesci sie bez problemu.Nogi jej nie
wisza.
Polecam ten wozeczek dla wyższych Mam.Ja mam 174 cm i wreszcie nie wchodze na
wozek!!!zawsze to byl moj problem-uderzalam sie nogami w wozek a teraz
wreszcie nie.I raczki ma na takiej wysokości ze nie musze sie garbić.
To taki opis dla potomnych