Dodaj do ulubionych

Niemowlę w samolocie

23.09.22, 19:45
Urocze:


During a 10-hour flight, she was heading from Seoul, Korea, to San Francisco, USA. This mother distributed more than 200 passengers on the plane a plastic bag for each one. The bag contains candy, chewing gum and earplugs as a kind of advance apology for using them in the event that her 4-month-old baby screamed during the flight.
The bag also contained a message containing (hello, I am Jan Woo. I am 4 months old and today I'm traveling America with my mom and grandmother for my aunt's outfit. I'm a little nervous and scared. This is my first flight in my life. It's normal for me to cry or cause some disturbance. I'll try to stay calm, but I can't promise you. Please use it if my voice gets too loud.. Enjoy your trip. Thank you)

Written by: Prateek Kapoor, source: LinkedIn

#throwback #SheThePeople
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Niemowlę w samolocie 23.09.22, 20:12
      ha ha ha
      • melikles Re: Niemowlę w samolocie 23.09.22, 20:19
        yor're cool.... hahahahaha
    • taje Re: Niemowlę w samolocie 23.09.22, 20:35
      To odgrzewany kotlet - zdarzenie sprzed roku czy dwóch. Ale pomijając kiedy - moim zdaniem to błędne podejście. Matka przeprasza, że żyje nawet nie wiedząc, czy dziecko będzie płakać. Doskonały sposób na zwrócenie na siebie uwagi osób, którym wszystko przeszkadza - będą pilnie nadsłuchiwać każdego kwęknięcia niemowlaka. A te zatyczki na uszy to zamiast obowiązku rodziców zajęcia się płaczącym dzieckiem? Jestem bardzo pro-dziecięca ale z większym zrozumieniem podchodzę do rodzica próbującego uspokoić płaczące dziecko niż z góry wręczającego współpasażerom zatyczki do uszu.
      • novembre Re: Niemowlę w samolocie 23.09.22, 20:41
        To, że rodzic próbuje uspokoić dziecko, nie oznacza, że jest w stanie to zrobić. Zwłaszcza jeśli musi być przypięte pasami, a utulić się zazwyczaj pozwala jedynie na stojąco / będąc noszonym na rękach. Trochę trudno podczas startu.
        Acz zgadzam się, matka z góry założyła "przepraszam, że żyję". Bywa i tak.
        • taje Re: Niemowlę w samolocie 23.09.22, 20:53
          Wiem, że nie zawsze się uda. Tym bardziej więcej sympatii mam dla tych co „grzeszą” (= ich dziecko wyje) i potem przepraszają niż tych, którzy z góry przepraszają, że żyją. No ale niewykluczone, że matka była straumatyzowana jakimiś wcześniejszymi przejściami i chce uniknąć powtórki z rozrywki więc w sumie jej współczuję. Może nietypowo, ale za każdym razem, kiedy słyszę dziecięce wrzaski w samolocie, autentycznie się cieszę - że nie moje smile
      • piataziuta Re: Niemowlę w samolocie 23.09.22, 20:48
        nie wspominając o niepotrzebnym wywaleniu na śmietnik kupy materiałów w plastikowych torbach - co pewnie było obliczone na fejm uncertain
        • melikles Re: Niemowlę w samolocie 23.09.22, 20:59
          Fejm, yeah...
        • ichi51e Re: Niemowlę w samolocie 23.09.22, 21:08
          azjaci się nienprzejmuja plastikiem

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka