Wczoraj w koncu mi ja przywiezli i powiem Wam, ze juz jetsem zakochana

Wozek prowadzi sie lekko, normalnie rakieta, w ogole nie przeszkadza, ze nie
ma skretnego kola. Jest lekki i bardzo dobrze wywazony. Kasi jest w nim
bardzo wygodnie, jest jak kazda Quinny szeroki, ma wysokie oparcie- ogolnie
bardzo fajny.
Dodam tylko, ze jest uzywany, ale tapicerka w ogole nie jest zniszczona.
Wozek wyglada lepiej niz nasz Chicco Caddy, ktory ma 4 mies. choc tez jest
sliczny nadal

Sa male slady na stelazu, po ktorych jedynie widac, ze byl uzywany

Mamy cieawy kolor- ciemny roz, ale taki zgaszony, wcale nie jaskrawy, mnie
sie kojarzy z fuksja, oberzyna. Nie wiem jak to nazwac i nie mam fotki, ale
jest na prawde ladny. Jest tylko jedno ale- chyba troche za bardzo rusza sie
raczka. Nie jest sztywna tylko, tylko ustawiona w ktorejkolwiek pozycji jest
troche za bardzo ruchoma. Czy ktoras na mam, posiadaczek Quinny, moze mi
powiedziec czy jest to jakas wada, czy raczka jest wyrobiona, czy moze Quinny
freestyle tak ma. Nie przeszkadza to podczas jazdy, czy manewrowoania.
Ewentualnie odczuwa sie to podczas zjezdzania czy podjezdzania pod kraweznik.
Jestem ciekawa czy ktoras z Was tak miala? Wiadomo, ze ewentualny sewis bede
robila na wlasny koszt, bo wozek jest troche po gwarancji. Jest z kolekcji
2005.
pozdr. Asia
Kasia przyszła na Świat 17.03.2005 roku o godz. 15.26
Kochamy Cię, Łobuzie

!