Gość: guest
IP: *.*
30.07.01, 13:38
Niedawno pisałam, że mój Patryk nie lubi wózka. Codziennie jednak próbuję go do niego wkładać i czasami nawet zaśnie na 15 min. Wczoraj podaczas spacerku (mąż ze śpiącym dzieckiem w nosidle, ja z pustym wózkiem) zaczepiła nas pani. Powiedziała, że pracuje w służbie zdrowia i że to bardzo niebezpieczne kiedy dziecko śpi w nosidle, ponieważ spanie w pozycji pionowej powoduje niedotlenienie kończyn, a co ważniejsze mózgu, a od tego krótka droga do matołectwa. A ta pani zna b.dużo takich przypadków. Trochę się przeraziłam, ale tak sobie myślę, że producent nosideł przestrzegałby na metce przed matołectwem. Co myślicie?Kasia