IP: *.* 19.05.02, 21:12
Potrzebuje bodzca, zeby dokonczyc pisanie magisterki, wiec wymyslilam sobie, ze moze jesli w perspektywie bede widziala jakas "marchewke" w nagrode, to latwiej mi pojdzie - a jest ciezko ze wzgl na moje wrodzone lenistwo.Ta marchewka, jak ostatnio sobie pomyslalam, to moglyby byc naczynia Zepter - cos o czym od dawna marzylam. Dokladnie chodzi mi o naczynia zae stali. MOze ktoras z Was uzywa tego cuda i moglaby mi powiedziec czy faktycznie oplaca sie wydac taka gore pieniedzy? A jesli tak to ktore garnki sa wg Was najbardziej uzyteczne. Ja mysle o kupieniu 2 garnkow o srednicy 20 lub 24 cm i moze patelni.Aha, i do czego sluzy ta obrecz dodawana do tarki (a ta tarka tez jakas dziwna).Dziekuje za pomocamo
Obserwuj wątek
    • Gość: Agnieszka_J. Re: Zepter IP: *.* 19.05.02, 22:01
      Ja jestem szcęśliwą, a może raczej nieszczęśliwą posiadaczką tego cuda i uważam te naczynia (bo sprzedawcy nie pozwalają ich nazywać garami) za jedną z większych "wtop". Cena straszna, ale miałam nadzieję, że warto. Owszem, używam i to na co dzień, ale w normalny sposób, gotowanie tak jak zalecają na pokazach zajmowałoby za dużo czasu(parodia?!). Mycie - specjanym płynem za 40 zł - jest bardzo trudne, zwykłe garnki myją się o wiele łatwiej. Nieprawdą jest, że się w nich nic nie przypala - trzeba pilnować jak w normalnych naczyniach, ja przypaliłam sobie wiele obiadków, ufając obietnicom sprzedawcy że nic się w nich nie przypala. Dodam, że bardzo lubię gotować i naprawdę potrafię, ale przyrzekłam sobie, że nigdy nikomu nie polecę tych naczyń, ponieważ nie są warte swojej ceny. Owszem, może wyglądają ładnie, ale są strasznie ciężkie. Kiedy kupiłam komplet naczyń Zeptera, pozbyłam się wszystkich innych naczyń (miałam stalowe garnki, przywiezione z Niemiec, z potrójnym dnem, leciutkie,dałam mamie, która ich używa i jest zachwycona, są równie dobre jak Zeptery, a kosztowły 100 razy mniej), a za parę dni kupowałam w sklepie zwykłe garnki, bo nie wszystko w Zepterze dobrze się gotuje. Jedną rzecz polecam - pokrywę szybkowarową (to jest super). Dziwna tarka o którą pytałaś jest dość tępa, rozdają ją na pokazach, ale bez naczyń Zeptera nie da się jej używać - nakłada się ją na garnek, a obręcz służy temu, by można nałożyć ją na garnek o większej średnicy. Można cobie coś w ten sposób utrzeć, przygrzać czy ugotować, ale pod warunkiem, że ma się garnki Zeptera.Radzę dobrze przemyśleć sprawę przed zakupem, bo jest to rzecz naprawdę droga. Powyższy opis to moje i mego męża odczucia - subiektywne - więc może się nimi nie kieruj, bo być może jesteśmy jedyni niezadowoleni z Zeptera (cudo to posiadamy 5 lat). Pozdrawiam, AgnieszkaJ
    • Gość: Mira Re: Zepter IP: *.* 20.05.02, 07:25
      Witaj!Ja także używam tych garnków od ładnych paru lat... Nigdy nie brałam do głowy przepisów i zaleceń sprzedawców. Przypaliłam tylko raz ... kiedy zostawiłam garnek z zupa na kuchence nastawionej na pełną moc i wyszłam z domu. I trochę to trwało zanim mnie olśniło i zanim wróciłam do domu. W garnku była gruba warstwa zwęglonej zupy, odmywałam ten garnek przez parę dni. Gdyby to był zwykły garnek straż pożarna byłaby już przede mną. Bardzo lubię korzystać z patelni. Nigdy nie próbowałam usmażyć na niej np. schabowych bez tłuszczu, ale Ze względu na dietę robię w niej wiele potraw bez tłuszczu. Są rzeczywiście ciężkie, ale ja zmywam je w zmywarce, więc nie stanowi to dla mnie problemu. Coś mi się przypomina, że nie zalecają stosowania tych garnków na kuchenkach gazowych. A, lubię też korzystać z durszlaka, kórego używam do gotowania na parze warzyw. Myśle, że po prostu trzeba opracować sobie własną technikę używania tych naczyń. No i sprawa finansów... Są rzeczywiście bardzo drogie - nawet nie wiem ile teraz kosztują, ale na pewno nie mało. Moje naczynia w znakomitej większości zasponsorowała mi Mama, sama pewnie pożałowałabym pieniędzy, chociaż teraz nie zamieniłabym ich na żadne inne. No i jeszcze jedna zaleta - chyba są naprawdę wieczne - cały czas wyglądają tak samo, wcale się nie niszczą. Sumując, ja jestem bardzo zadowolona ze swoich naczyń. Polecam. Jest to swego rodzaju luksus i jeżeli kogoś stać - to czemu nie. Pozdrawiam. Mira, mama Olka.
    • Gość: MartaWrz Re: Zepter IP: *.* 22.05.02, 14:43
      Ja też jestem posiadaczką tych garnków i właściwie nie mam powodów do niezadowolenia. Rzeczywiście są wyjątkowo trwałe, mimo częstego używanie nie niszczą się. Na prawdę trudno jest coś w nich przypalić, przynajmniej mnie się to zdarzyło tylko raz. Jeśli nie zostawisz włączonego obiadu, o którym zapomnisz to raczej nic nie powinno się przydarzyć. Specjalnego płynu do ich czyszczenia używam tylko raz na jakiś czas, żeby wyszczyścić dno od spodu. Mycie w zmywarce lub zwykłym płynie do mycia naczyń zdecydowanie wystracza na codzień.Trzeba tylko pamiętać, żeby nie myć ich z zewnątrz niczym ostym, bo wtedy się rysują i rzeczywiście tracą na wyglądzie. Dla mnie szczególnie użyteczne jest korzystanie z "piramidowego" gotowania (do tego potrzebne są garnki o takiej samej średnicy) i oczywiście gotowanie na parze. Poza tym są wyjątkowo szczelne,co powoduje, że woda zawarta w produktach nie odparowuje tak łatwo.Jeśli lubisz gotowanie z użyciem małej ilości tłuszczu,to polecam . Oprócz tego bardzo długo trzymają ciepło, co w połączeniu z elektryczną kuchenką jest wyjątkowo wygodne (nie trzeba za chwilkę podgrzewać). Jeśli nie masz kuchenki elektrycznej, to koniecznie kup takie podkładki żeliwne na kuchenki gazowe, można je dostać w każdym sklepie z gospodarstwem domowym. Co do ceny, to nie wiem ile kosztują, bo też dostałam je w prezencie od Mamy i trudno mi powiedzieć, czy są one jej warte, z pewnością lepsze od żeliwnych. (kluski i ryż nie przywierająsmile))) W każdym razie ja jestem bardzo zadowolona. Pozdrawiam Marta
      • Gość: AM Re: Zepter - a moze inna firma IP: *.* 22.05.02, 18:59
        Dziewczyny,bardzo dziekuje za Wasze opinie.Zaczelam sie zastanawiac, ze moze lepiej byloby kupic podobne garnki, ale tanszej firmy. Kiedys chyba cos na temat takich garnkow czytalam, ale juz niestety nie pamietam - francuskie czy inne...Moze uzywacie naczyn z gubym dnem i jestescie z nich zadowolone - napiszcie prosze co to za cudenkaamo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka