Dodaj do ulubionych

Jaki zwierzak dla dziecka???

09.01.07, 13:41
Nasza córeczka bardzo chce mieć jakieś zwierzątko. Stwierdziliśmy z mężem,
że najodpowiedniejszy będzie piesek, najlepiej miniaturka, który nie będzie
wymagał zbyt wielu zabiegów pielęgnacyjnych (np. częstych wizyt u psiego
fryzjera itp.). Znajomi polecili nam Yorka (maleńki, łagodny, nie gubi
sierści i przede wszystkim nie pachnie psem), ale jak usłyszałam cenę
(od 800 zł w górę) to oniemiałam. Maksymalnie chcielibyśmy przeznaczyć na
zwierzaka 600 zł. Podpowiedzcie mi jaka rasa będzie odpowiednia. A może
jednak lepiej zdecydować się na inne zwierzątko?
Z góry dziękuję za wszyskie sugestie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pia_ Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 13:54
      Niestety Yorki to bardzo popularna rasa i kosztuje sporo. Moja znajoma dostała
      ostatnio pieska tej rasy - kosztował 600 zł, ale nie miał już rodowodu, był
      któryś tam z miotu. Jest bardzo zadowolona, a jej 2-letni synek jest
      przeszczęśliwy. Obie z córeczką marzymy o West Highland White Terierze czyli
      popularnym Westi, ale kosztuje on ponad 1000 zł, no i mamy już w domu bokserkę,
      która jest kochana, ale ..... Westi to Westi smile)).
      A z innych zwierząt, to może króliczek miniaturka: biały z niebieskimi oczkami
      i czarnymi obwódkami wokół nich - cudności.
      Na koniec uwaga, jeśli pies ma się wychowywać przy dziecku, to lepiej zapłacić
      więcej, ale mieć zwierzę z pewnej hodowli.
      A może małego, uroczego szczeniaczka-kundelka ze schroniska?
      • silje78 Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 14:00
        pia, to że pies pochodzi z porządnej hodowli nie daje gwarancji na nic
        poza "papierem oryginalności"...
        każdy szczeniak, który jest odrobaczony, odpchlony i przebadany przez
        weterynarza moze być z dzieckiem chowany. przy małym dziecku oidradzam w domu
        szczenię. lepiej wybrać psa w wieku ok 10-11 m-cy.
        poza tym jako pierwsze zwierzątko polecam chomika lub (tak jak pisałaś )np
        królika.
      • mama_kasi_ha Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 14:07
        Pia dobrze radzi z tym pieskiem ze schroniska smile. Mozna odnalesc tam
        prawdziwego przyjaciela. Mozna poszukac wsrod takich z gladka, krotka sierscia.
        A jesli jednak rasowy- fajniejszy jest Westi smile. A tak wogole to najmniej
        siersci maja takie chinskie pieski... bez siersci wink. Maja troszke na lebku.
        Moj dawny pies- ś.p. wielki i piekny kaukaz jak takie cos zobaczyl to malo sie
        o drzewo nie zabil wink). Yorki to z ta sierscia roznie wypadaja- mojej sasiadki
        akurat sypal sierscia.
        A musi byc maly? Dla dzieci super sa golden retriwery np.
        My teraz mamy tylko rybke- wojowniczka, ale jak w koncu zamieszkamy w domku to
        kupimy sobie Akita Inu- moje marzenie smile
        A moze kroliczka albo kotek?
        Pozdrawiam. Asia
        • pia_ Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 14:20
          Nasza bokserka została wzięta te schroniska: miała wtedy 2-3 lata i było to rok
          przed urodzeniem się córki. Takiego poczciwego, łagodnego i kochającego
          zwierzaka, to ze świecą szukać, nawzajem z córką się uwielbiają smile)). Minusy
          są: sierść się "leni", chrapie podczas snu jak marynarz po beczułce rumu smile i
          niestety śmierdzi jej z paszczy (kłopoty gastryczne typowe dla bokserów).
      • kakuba Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 10.01.07, 08:46
        Pia_ 0 jesteś w błędzie jeśli chodzi o brak rodowodu

        od wielu, wielu lat WSZYSTKIE szczeniaki w miocie dostają metrykę i rodowód
        jeśli hodowca sprzedał psa bez metryki tłumacząc np że to 7-my piesek (15 lat
        temu wystawiano tylko 6 metryk) to jest zwykłym oszustem i sprzedaje kundle a
        nie psy rasowe

        kupując psa bez rodowodu ryzykujecie że piesek będzie np chory, agresywny lub
        niepodobny do 'swoich rodziców' lub bardzo słaby/chudy

        cena (przykładowego) psa rasowego to np. 1000 zł, psa 'raso-podobnego' ok. 300


        u niektórych ras specjalnie robi się 'selekcję' żeby rozmnażały sie wyłącznie
        psy zdrowe (przykład: obowiazkowe prześwietlenie stawów biodrowych u psów
        dużych ras, lub obowiazkowe testy psychiczne u psów ras potencjalnie
        agresywnych) - jeśli ktoś ma suczke, która tych testów nie przeszła bo np jest
        agresywna lub ma wadę bioderek lub kręgosłupa - to potem niestety często
        sprzedaje takie 'pseudo-rasowe' szczeniaki
        innym aspektem jest to że 'legalnie' można mieć szczeniaki raz w roku,
        biologicznie jest to możliwe 2 razy do roku, nieuczciwi handlarze pseudo-
        rasowych piesków często niemiłosiernie ekspolatują swoje suczki każąc im rodzic
        co pół roku... po 3-4 latach z suczki zostaje wrak... ale oni rozmnażają już
        następną... szczeniaki po takiej wycieńczonej suczce są zwykle słabsze,
        mniejsze, bardziej chorowite

        oczywiście może być tak, że po takiej suczce bez uprawnień hodowlanych bedą
        ładne i łagodne szczeniaki - ale moze byc i tak że kupimy ślicznego pieseczka,
        który za poł roku będzie kulał (i na weterynarza wydamy więcej niz za psa 'z
        papierami') albo okaże się agresywny...

        nie zrozumcie mnie źle, nie chce tu robić reklamy psom 'z papierami', ale na co
        dzień sporykam sie z tyloma zmartwieniami ludzi którzy zaoszczędzili a teraz
        załują... np leczą chore psy, usypiają psy agresywne, królik miniaturka rośnie
        im do rozmiarów normalnego królika, szczeniczek za kilka miesiecy okazuje się
        czymś zupełnie innym

        biorąc pod uwage wszystkie te psie nieszczęscia - proponuję albo psa z dobrej
        hodowli albo ze schroniska, nie polecam piesków 'pseudo-rasowych' - często
        okazuje sie to wielkim rozczarowaniem
    • silje78 Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 13:56
      kupcie jej chomika!! poważnie!!
      musicie brać pod uwagę, że i tak większość obowiązków spadnie na was (nie wiem
      ile lat ma córeczka...). pies czy kto to jest poważne zobowiązanie na 10-20
      lat!! każdy pies, kot wymaga opieki, czesania itd. chomik jest zwierzątkiem
      mniej inwazyjnym. oczywiscie też wymaga opieki (karmienia, zmiany ściółki oraz
      zabawy z nim) ale przynajmnie będziecie mogli zobaczyć na ile wasza córka jest
      w stanie sie zangażować w opiekę nad zwierzakiem.
      • romarzena Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 14:31
        Zdecydowanie nie polecam królika. Kupiliśmy synowi królika na pierwsze urodziny,
        królik ma w tej chwili 6 lat. W sklepie zoologicznym zapewniano nas, że króliki
        są właśnie dla dzieci, dopiero po zakupie przeczytaliśmy literaturę fachową i
        okazało się, że potrzebują dużo spokoju, łagodności, ciszy.
        I nasz królik w ciagu tych lat pogryzł mi meble, listwy przypodłogowe i kable.
        Nabawił sie tzw. nerwicy króliczej, nie można włożyć ręki do klatki bo gryzie.
        • ana119 Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 10.01.07, 11:23
          również odradzam królika. skusiłam się na takiego malutkiego słodziaczka a
          okazało sie, że to niezły szkodnik i do tego nerwus (pewnie też miał nerwicę).
          był z nami 7 lat i niezle przez ten czas ogryzł mieszkanie. do dziś mam
          jeszcze prześcieradła w których są dziury po jego ząbkach. teraz mamy kota z
          niezłym temperamentem... jeśli chcesz mieć czyściutkie mieszkanie to najlepszy
          chomik.
    • gemmavera Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 14:27
      Z tego, co wiem, z Yorkami i małymi dziecmi róznie bywa (znam dwa i oba nie
      lubią dzieci smile). Najlepszy były faktycznie West Highland terier, bo podobno
      psy tej rasy świetnie się dogadują z dziecmi i sa dość cierpliwe. A poza tym to
      właśnie Westiki nie gubią sierści. smile) Raz na jakiś czas trzeba je trymowac w
      psim salonie i wystarczy. smile

      My też mysleliśmy o psie, nie z powodu dzieci bynajmniej - ja sama marzę o
      piesku. smile) Ale póki mieszkamy w bloku, psa nie będzie. Mamy za to cudną
      koteczkę, która jest aniołem cierpliwości. smile) Gdyby któreś z dzieci
      wyprowadziło ją z równowagi (co się nie zdarza), co najwyżej zostanie pacnięte
      kocią łapką - bez pazurów. Naprawdę trafiliśmy na rewelacyjnego zwierzaka. smile
      Chociaż nie bez znaczenia jest pewnie fakt, że wzięliśmy kotkę
      dziesięciomiesięczną - zdążyła juz objawić swój charakter. smile Czyli po prostu
      nie braliśmy kota w worku. wink)

      Chomiki i rybki chyba bym odradzała. Nie ma co liczyc na nawiązanie bliższej
      więzi z chomikiem, a jeszcze jak dziecko jest małe i niechcący przycisnie
      zwierzaka, to taki chomik potrafi nieźle użreć. Wiem, bo miałam całe mnóstwo
      chomików. Prócz chomików miałam myszkę, kanarka, psa, rybki, patyczaka, wink no i
      teraz kota. I zdecydowanie polecam psa lub kota - z żadnym innym zwierzęciem
      dziecko nie nawiąże naprawdę bliskiego kontaktu. A rozumiem, że ten kontakt ma
      byc celem zakupienia pieska, tzn. nie chodzi o żywą maskotkę.
      Poza tym moim zdaniem warto wydac nawet dużą kwotę na wymarzonego pieska, bo w
      końcu kupuje się takiego raz na całe życie. wink

      Aha, i jeszcze na koniec: genialne są pieski rasy Jack Russel Terrier. Małe,
      krótkowłose, inteligentne, nieagresywne i skore do zabawy. Dla mnie rewelacja.
      I takiego własnie teriera zamierzam kiedyś mieć (mam nadzieję, że się dogada z
      kotem wink)
      Powodzenia życzę smile
      • nunik Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 14:39
        Zdecydowanie pies zwykły kundel ni jork bo to delikatne psy.My mamy zajdę
        suczkę wierna i cierpliwa, cirpliwa a sama sie dziwię
        • bela5 Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 15:01
          Obowiązki na pewno w dużej części spadną na nas, bo córka ma dopiero 4,5 roku.
          Kotkę baaardzo cierpliwą już mamy, więc odpada, a myszowatych ja nie lubię. A
          co sądzicie o jamnikach?
          • pia_ Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 15:06
            Częste problemy z kręgosłupem, czyli schody w blokach bez windy to dla nich
            tragedia. I trzeba bardzo pilnować ich wagi - też ze względu na ten nieszczęsny
            kręgosłup. A reszta to loteria jak każdy pies, więc moze być szczekliwy,
            złośliwy, albo i nie smile
            • mama_kasi_ha Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 22:08
              Dlatego trzeba kupowac jamniki plci meskiej- tu sie prawie nie zdarza, zeby
              tyly nadmiernie wink. Z kregosluem to sie zgadzam- trzeba je do gory czasem
              wnosic, bo sa po prostu dluuugasne wink. Ja sobie mysle, ze bela nie ma tego
              problemu- tzn. mieszka w domku, a nie bloku, skoro juz ma kota a jeszce chce
              pieska smile
          • mama_kasi_ha Jamniki :-) 09.01.07, 22:04
            Sa o.k. Moja ciotka ma juz drugiego, a w miedzyczasie jak pierwszy dokonczyl
            zywota, drugi zdarzyl dojrzec- tzn. mial okolo roku, przyszlo na swiat ich
            drugie dziecko. Jamniki sie na prawde sprawdzily. Owszem, potrzebuja duzo
            ruchu, ale ktory pies go nie potrzebuje? Czasem tez trzeba je wnosic po
            schodach, ale to przemile stworzonka i uwielbiaja ruch, zabawe, wyglupy z
            dziecmi smile.
            Wez moze od uwage szorstkowlose- sa najbardziej uwarunkowane
            charakterologicznie do zawodow, jakimi sa zabawy z dziecmi. Niech Cie nie
            zwiedzie krotka siersc krotkowlosych, ta wlasnie najczesciej wypada u tej rasy.
            Dlugowlosych bym nie polecala- taka jamnicza arystokracja wink
            A myslalas moze o labradorach? Wyzej polecalam Ci goldena, ale labrador chyba
            jest jednak mniejszy.
            Yorka bym sobie odpuscila. Robiac porzadki dzisiaj znalazlam jakas gazetke
            kynologiczna i tam wcale kynolodzy ich dla dzieci nie polecaja.
            Ja bym stawiala na jamnika, westa albo moze goldena...
            Pozdr
      • pia_ Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 14:56
        Moja przyjaciółka przyjechała do mnie z rodziną i pieskiem - właśnie rasy Jack
        Russel Terrier. Genialny piesek, bardzo szybko "dogadał" się z moją bokserką :-
        ), był bardzo ostrożny i uważny w stosunku do mojej córki - miała wtedy roczek,
        a ze swoim 4-letnim "panem" szalał smile)). Znajomi wybrali tą rasę min dlatego,
        że mają niewielkie mieszkanie w 3 piętrowym domu (w Niemczech), gdzie inni
        lokatorzy niechętnie akceptują psy i cenią ciszę, a psy tej rasy ponoć nie
        szczekają (tak było do momentu kiedy nasza bokserka nie nauczyła nowego kolegi
        tej sztuczki he, he).
    • bela5 Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 15:24
      A może basset albo beagle. Bardzo podobają mi się też spaniele, ale są chyba
      trudne w utrzymaniu ze względu na pielęgnację.
      • iwek33 Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 20:34
        U nas też temat na czasie. W tym roku wyprowadzamy się do domku i już
        zdecydowaliśmy, że na 100% będziemy mieć psa ( starszy synek nalega, marzy,
        prosi...) Przestudiowałam kilka mądrych poradników i książek, analizowałam
        różne rasy pod względem "łatwości w utrzymaniu" pielęgnacji, cech odpowiednich
        dla małych dzieci, zdrowia, ( psa i mojego w obliczu róznych problemów
        związanych z psemsmile i wybraliśmy w koncu. Będzie beagel. Bardzo radosny,
        lubiący dzieci, mało choruje, krótka sierść, łatwy do utrzymania. Wady: żarłok.
        • iwek33 Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 09.01.07, 20:36
          Przepraszam za błąd: miało być "beagle".
          • mama_kasi_ha Beagle to jest to :-)! 09.01.07, 22:17
            Calkiem zapomnialam o tym piesku, a to bardzo sympatyczna, nieklopotliwa rasa.
            Baseta bym odradzila. To taki ciezki i malo ruchliwy spaslaczek, moze nie
            nadazac za dzieckiem, a beagle da rade i bedzie z tego powodu szczesliwy.
            My na razie mamy rybke i Kasia mimi iz ma maly kontakt z rybcia, to jednak
            amieta o tym, ze rybie trzeba dac "mniame" codziennie i lubi patrzec jak nasz
            bojownik walczy... sam ze soba wink.
            Ja juz nie moge sie doczekac domku, bo wtedy sobie sprawie Akita Inu,
            nastepnego Kaukaza albo Malamuta. Kocham wielkie, energiczne i charakterne
            pieseczki smile.
            Ja bym stawiala na Jamnika, Beagla albo Labradorka. To zalezy jaki ma byc duzy
            i ile masz dla niego m-ca.
            ozdr
            • iwek33 Re: Beagle to jest to :-)! 09.01.07, 22:34
              Tak jest to rasa stworzona do życia w rodzinie z małymi dziećmi, ( wg znawców,
              sama jeszcze nie sprawdziłam )
              Najładniejsze są te trzykolorowe, zobaczcie:
              www.allegro.pl/item155750881_beagle.html
              • mama_kasi_ha Re: Beagle to jest to :-)! 09.01.07, 23:29
                Pieeekny smile. Az sie chce wziac go do domu smile. A w dodatku w cenie, jaka
                odowiadalaby autorce, ale to raczej okazja.
                Nie mialam pojecua, ze na all sa tez zwierzatka. Az do tej tematyki nie
                doszlam wink.
                Pa
              • weronka77 Re: Beagle to jest to :-)! 10.01.07, 02:40
                Yorkom strasznie z pyszczka śmierdzi...i to jest średni przyjaciel i towarzysz
                zabaw malucha..malutkie,gubi sie w trawie i sniegu..POza tym niestety gryzie.My
                oddalismy babci Jagdterriera i zainwestowaliśmy w Retriever'awink Strzal w
                dziesiątkę bo pies jest wymarzoną rasa dla każdego praktycznie.
        • mmu Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 10.01.07, 17:52
          ale jesteście świadomi, że on dziennie musi przebiec jakieś kilkanaście km? i
          to nie po działce, gdzie często pies wcale zbytnio nie biega, ale na
          spacerach.te psy potrzebują wyjątkowo dużo ruchu
    • kakuba Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 10.01.07, 09:00
      przy wyborze rasy proponuję sie kierować rozmowami z posiadaczami konkretnej
      rasy, którzy uczciwie opowiedzą o zaletach i wadach pieska
      (hodowca chcąc sprzedać pieska raczej ukryje wady)
      prawda jest tez taka, ze bez względu na to ile byście pytali i czytali .. i tak
      coś was zaskoczy wink
      przykładowo
      DUŻE PSY:
      zalety:
      - dziecko raczej nie będzie w stanie skrzywdzic psa,
      - pies nie będzie sie bał dziecka,
      - raczej będzie sie opiekował dzieckiem
      wady:
      - pies moze dziecko pociagnać, przewrócić
      - zajmuje dużo miejsca w domu i w samochodzie (spakowanie rodzinki na dłuższy
      wyjazd jest trudniejsze... 3 torby, wózek, łożeczko turystyczne... + pies...)
      - więcej je (czyli więcej kosztuje)
      MAŁE PSY:
      zalety:
      - nie skrzywdzi dziecka 'przed przypadek' (nie nadepnie, nie popchnie, nie
      pociagnie)
      - jest tańszy w utrzymaniu
      - wszędzie sie zmieści
      wady:
      - broniąc sie przed rozbawionym dzieckiem- może ugryźć w samoobronie (dziecko
      moze skrzywdzić psa w zabawie)
      - niestety nie wiedzieć czemu mniejsze pieski są zwykle bardziej hałaśliwe

      przyjrzyjcie sie uważnie pieskom dookoła
      - Yorki i jamniki zwykle sa hałaśliwe
      - labradory/ goldeny zwykle ciągna na smyczy swojego właściciela (jeśli pies ma
      40 kg, a dziecko 20 kg -to zgadnijcie w którą strone pójdąwink





    • pia_ Beagle - przeczytaj zanim kupisz :-) 10.01.07, 11:02
      www.beagle.pl/index.php?go=zanim_kupisz
      • mmala6 Re: Beagle - przeczytaj zanim kupisz :-) 10.01.07, 11:18
        mnie sie marzy Lablador biszkoptowy, ahhhhh
        mielismy 16lat jamniczke krotkowlosa i do malego mieszkania polecam.Pies malo
        wymagajacy, raczej leniwy (przynajmniej w drugiej polowie zycia), ale tez
        kochajacy spacery. lasy, kopanie, baaardzo towarzyski i rodzinny.Problemy z
        kregoslupem faktycznie miala ale niewielkie bo pilnowalismy aby nie byla
        gruba.Dzieki temu nawet w wieku 16lat sama wchodzila/schodzila po schodach.To
        ze trzeba czasem wniesc, to co z tego? przeciez ten pies nie wazy 20kgwinkpoza
        tym jamniki sa super do zabawy, nasza nie szczekala bez sensu, madra i sprytna
        byla ogromnie.I rozpuszczona tezsmile
        Moj tata teraz kupil posokowca bawarskiego, wiec za pare lat napisze jak sie
        sprawujewink
        • mama_kasi_ha Re: Beagle - przeczytaj zanim kupisz :-) 10.01.07, 16:32
          Magda, nie zgadzam sie. To, ze psa trzeba wnosic po schodach moze miec
          znaczenie i niewazne czy wazy 7, 10 czy 15 kg,a jamniki waza roznie, zalezy od
          tego czy krotko- szorstko czy dlugolwose sa i czy miniaturki, czy wieksze.
          Zakladamy, ze Corka naszej koleznaki za jakis czas bedzie sama wychodzic z psem
          na krotkie spaceki i jesli mieszkaja w bloku, na drugim, trzecim czy wyzszym
          pietrze, dziecku moze byc trudno dzwigac psa, co moze je zniechecic do
          spacerow. Chyba, ze zalozymy, ze Dziecko za kazdym razem po powrocie ze spaceru
          bedzie dzwonic domofonem po ktoregos z rodzicow wink). No chyba, ze to domek,
          wtedy no problem. Waga jakmnikow duzo zalezy od nas, szczegolnie jesli mamy
          suczke, bo pieski generlanie nie tyja tak bardzo.
          Z charakterkiem tez roznie. Ja osobiscie nie znam leniwego jamnika, one sa
          raczej poszukiwaczami przygod, ale to chyba na plus wink
          Asia
          • mmala6 Re: Beagle - przeczytaj zanim kupisz :-) 11.01.07, 10:28
            Asiu,
            male dziecko nie powinno samo wychodzic z psem, nawet najmniejszym.Nigdy nie
            wiadomo co sie moze zdarzyc, moze zaatakowac jakis duzy pies czy nasz moze
            uciec, czy sto innych sytuacji.Nie wyobrazam sobie kilkulatka wychodzacego z
            psem, no chyba ze faktycznie jest to domek z ogrodem, male kameralne
            osiedle.Moj brat mial 4 lata jak kupilismy nasza jamniczke, ja 11 lat.Ja
            wychodzilam z nia od razu, moj brat dlugo dlugo nie.
            Naszego psa nosilismy tylko jak byla chora i bylo mokro (hehe, nie cierpiala
            chodzic po deszczu), wtedy po prostu moze z psem wyjsc rodzic.Poza tym, nie
            oszukujmy sie, pies nie jest dla dziecka, to obowiazek doroslych.Dziecko
            wyjdzie z psem pare razy, a rano, wieczorem, jak bedzie zimno, mokro, to pewnie
            bedzie wychodzil rodzic.
            Napisalam wlasnie ze wagi jamnikow trzeba pilnowac, nasza wazyla jakies 9kg,
            wiec przyzwoicie.
            • mama_kasi_ha Re: Beagle - przeczytaj zanim kupisz :-) 13.01.07, 01:03
              Magda,doskonale wiem, ze male dziecko nie powinno wychodzic z psem same wink,ale
              po pierwsze to niestety tylko teoria, bo co dzien widze male dzieci (lynna
              granica) powiedzmy 8, 10 letnie czy mlodsze z psami, wiec na nic taka teoria,
              bo kazda rodzina rzadzi sie swoimi prawami. To co powinno byc to jedno, a fakty
              mowia co innego, a sa takie czasy, ze rodzice nieraz sa w pracy wiele, wiele
              godzin, wiec ktos z tym psem wyjsc musi i tak to wyglada, ze czesto nawet 7
              latki wychodza z psami, bo np. wysyla je babcia, ktora sie nimi zajmuje. Corka
              beli ma dopiero 4,5 roku, ale za 5 lat tez bedzie mala dziewczynka i pies tez
              bedzie 5 latkiem i moze sie tak zdarzyc, ze wybierajac jamnika trafi na
              takiego, ktory bedzie lubil byc wnoszony wink. Inna sprawa to to, ze koniecznosc
              wnoszenia jamnikow po schodach nie tyle wiaze sie z waga, co z tym ze wlazenie
              po schodach z uwagi na dlugi kregoslup w stosunku do wysokosci moze byc dla
              nich niezbyt zdrowe- tak mi powiedzial znajomy weterynarz. Choc na pewno waga
              tez ma jakis wplyw. A wage nalezy pilnowac, jasna sprawa, ale mnie nie o to
              chodzilo. Mialam na mysli to, ze jamniki sa i male i wieksze, nawet roznicujac
              je wg. szaty wlosowej mamy rozne wagowo egzemplarze wink. I nie chodzi mi tu o
              to, ze mozemy pozwolic mu zrobic sie świnka wink, a o to, ze mozna wybrac miedzy
              karlowatym czy duzym i np. chcac najmniejszego i lekkiego mozemy kupic
              miniaturke dlugowlosa wink). Nie bez znaczenia tez jest plec- suczki to
              najczesciej grubaski wink.Mowisz, ze pies nie jest dla dziecka, ze to obowiazek
              doroslych. No tak, tylko, ze ona chce kupic psa wlasnie dla dziecka. Wiadomo,
              ze wiekszosc obowiazkow bedzie na jej glowie, wiec po co sobie utrudniac?
              Lepiej wybrac rase jak najmniej klopotliwa, choc ja wcale nie jestem przeciw
              jamnikom- przeciwnie, sa o.k. Przeciez jej polecalam. Wszystko zalezy jaka ma
              sytuacje.Moze mieskza w domku,moze nie pracuje i bedzie sie parową zajmowacwink.
              No. To tyle w kwestii jamnikow ode mnie wink
              Aska
    • pia_ i jeszcze kilka informacji 10.01.07, 11:12
      Jack Russel Terrier
      www.psy.elk.pl/rasypsow/147,opis-rasy,jack-russel-terrier.htmBeagle
      www.psy.elk.pl/rasypsow/21,opis-rasy,beagle.htmYork
      www.psy.elk.pl/rasypsow/327,opis-rasy,yorki.htmWesti
      www.psy.elk.pl/rasypsow/300,opis-rasy-west-highland-white-terrier.htm
      Na tej stronie jest jeszcze więcej potrzebnych informacji oraz linków np do
      hodowców.
      • pia_ Re: i jeszcze kilka informacji 10.01.07, 11:23

        www.psy.elk.pl/rasypsow/147,opis-rasy,jack-russel-terrier.htm
        www.psy.elk.pl/rasypsow/21,opis-rasy,beagle.htm
        www.psy.elk.pl/rasypsow/327,opis-rasy,yorki.htm
        www.psy.elk.pl/rasypsow/300,opis-rasy-west-highland-white-terrier.htm

        Mam nadzieję, że teraz wejdą linki.
        • mmala6 Re: i jeszcze kilka informacji 10.01.07, 11:26
          ostatni wchodzismile
          • pia_ Re: i jeszcze kilka informacji 10.01.07, 12:17
            wejdą wszystkie, ale po końcówce htm trzeba skasować to co jest dalej. Chciałam
            każdy link poprzedzić nazwą rasy, ale coś się pomieszało.
    • gemmavera Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 10.01.07, 13:49
      Zgadzam się z Pią w kwestii nieszczekania terierów JR - znam panią, która ma
      hodowlę i faktycznie twierdzi, że pieski szczekają naprawdę rzadko. Chociaż
      akurat jeden z jej dwóch ulubieńców szczeka jak najęty. wink) Widac wyjątki ode
      reguły muszą być. wink
      I w ogóle, jak już pisałam, dla mnie ta rasa jest rewelacyjna. Suka JR, którą
      znamy, ma niesłychane wyczucie w podejściu do dzieci - przy pierwszym spotkaniu
      od razu wiedziała, że moje dzieci się boją. I była nienachalna, a jedynie
      delikatnie zachęcała dzieci do zabawy (przynosiła zabawkę, kładła ją przed
      dzieckiem, a potem cofała się nieco, żeby dziecko bez obawy podniosło zabawkę).
      Moja córka panicznie bała się psów, a Jack Russel terier to był pierwszy pies,
      w stosunku do którego przelamała się - pogłaskała go i nawet karmiła z ręki, co
      wczesniej naprawde było nie do pomyślenia.

      O beaglach słyszałam wiele niezbyt zachęcających (jednak) opinii. Ale w sumie
      nie znam żadnego.
    • mmu Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 10.01.07, 17:59
      Po pierwsze, to psa przede wszystkim kupicie dla siebie. 4,5 latka na razie nie
      będzie wychodziła samodzielnie na spacery, zresztą pies może Jej się szybko
      znudzić, będzie przeszkadzał w zabawie itd. A wtedy z psem zostaniecie Wy.
      Poza tym każda duża rasa potrzebuje dużo spacerów, ja ze swoim labradorem
      chodzę co najmniej 2 godziny dziennie ( i to jest swobodne bieganie po lesie
      a nie na smyczy)a do tego może biegć po działce tyle, ile chce. Ale ja jestem
      straszną psiarą i mi spacery z psem sprawiają ogromną frajdę. W ogóle uwielbiam
      swojego psa, jest naprawdę wyjątkowysmile ale ja wzięłam go ze względu na siebie a
      córka teraz korzysta
      • mama_kasi_ha Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 11.01.07, 01:55
        Dawno Cie tu Mmu nie widzialam smile. Masz racje- piesek to raczej powinien byc
        dla calej rodzinki,a nie dla 4 latki, bo to i tak teoria- psem i tak beda sie
        opiekowac rodzice, a Mala... bedzie korzystac wink
        Ja tez zawsze bylam psiara, od zawsze miala psy i to zawsze duze, ale
        mieszkajac u rodzicow moglam sobie na to ozolic. Teraz nie chce meczyc psiaka w
        bloku, ale jak sie w gory wyprowadzimy... No, wtedy spelnie swoje marzenia!
        Kasia choc mala tez juz kocha pieski.
        Mozesz mi przyomniec jaka Ty mialas parasolke? Wozek, oczywiscie wink. Dzieki.
        Pa
        • weronka77 Re: Jaki zwierzak dla dziecka??? 11.01.07, 01:59
          Aśka,nocny markuwink)
        • mmu jestem tu cały czas:) 11.01.07, 09:11
          A witam, witam, Mamo_kasi!
          Pies to rzeczywiście fantastyczny przyjaciel, już Ci zazdroszczę przyszłych
          spacerów po górach, taka piękna, kwitnąca wiosna a Ty biegniesz po łące, góry w
          tle! no żyć, nie umieraćsmile
          ja cały czas jestem na forum, ale częściej podczytuję, zresztą dobrze, że w B-
          stoku jest tak mało sklepów, przynajmniej mniej wydaję!ale co sobie poczytam,
          to moje
          Ja mam Cosatto dixie, już niedługo to z rok chyba będzie (jakoś na wiosnę w
          każdym razie). Wózek cały czas sprawuje się wyśmienicie, co więcej, powiem Ci,
          że teraz Hania zaczęła więcej z niego korzystać, to znaczy my mieszkamy przy
          lesie, ale do ładnej drogi to trzeba dojść tak z pięć minut, więc Hania jedzie
          w wózku,potem sobie lata do woli po lesie, potem jedziemy sobie po wsi,
          ogladamy kurki, tam też w wózku, bo to safalt a Zibi (labek) idzie na smyczy.
          Wózek jest bardzo dobry na wiejskie drogi, normalnie go pcham, przejadę nawet
          przez mniejszy piasek, to kwestia tego dobrego wyprofilowania rączek. Nic się
          nie zepsuło, nic nie urwało, tapicerkę tylko trzeba by wyprać, ale jakoś nie
          mam wenysmile
          i żeby nie było, że nie w temacie, to spacery oczywiście zawsze z Zibim, który
          wylata się jak mało który psiak i to do tego codziennie. Nie ma to, jak mama w
          domu!
          • bela5 Re: jestem tu cały czas:) 11.01.07, 17:23
            Będzie sznaucer miniaturowy albo beagle.
            • bela5 Re: ???Piesek czy suczka??? 12.01.07, 13:07
              Co lepiej kupić?
              • mmu Re: ???Piesek czy suczka??? 13.01.07, 10:36
                Rozumiem, że macie czas na kilkugodzinne spacery z beaglem?najlepiej w lesie,
                albo gdzieś, gdzie może do woli biegać? inaczej zrobi Wam sajgon z domu, ze
                zrywaniem wykładzin i np. wygryzaniem podłogi (znajomy labek tak robi, bo ma
                mało ruchu a potrzebuje go mniej, niż beagle).

                Co do płci, powiem tak, to kwestia indywidualna. Zawsze miałam suki, teraz mam
                psa i świadomie zdecydowałam się na tę płeć. Nie ma problemu z cieczką, co
                prawda sukę można wysterylizować albo podać jej hormony, ale ja nie jestem
                zwolennikiem takich rozwiązań.Z drugiej strony pies może polecieć Ci za suczką,
                mój wczoraj tak zrobił a teraz stoi na deszczu pod furtką i wypatruje
                wybrankismile Poza tym, rasa, którą wybrałam, ma często duże różnice w wyglądzie
                obu płci, psy są piękne, potężne a suki często wyglądają, jak spanielkismilesuki
                są podobno bardziej opiekuńcze, choć ja miałam zawsze do czynienia ze średnio
                opiekuńczymi sukami, więc mój pies nie odbiega. Poza tym wiele zależy od
                konkretnego "egzemplarza", więc wyjdzie w praniu...
          • mama_kasi_ha Mmu :-) 13.01.07, 17:41
            Masz labradorka, tak? To fajne pieski smile. Ja tez juz tesknie za tym zeby
            olatac o halach, ale teraz pogoda jest do bani, wiec pozostaja sciezki, parki,
            a tych w gorach nie brakuje. No i nie mam pieska, bo zanim tam zamieszkamy to
            jeszcze duzo czasu minie, a ja nie mam sumienia psiny w bloku trzymac, poza tym
            musialabym go i tak dawac do mamy, bo my czesto nadal wyjezdzamy, a pies nie
            bylby zachwycony podrozami i pensjonatami. Poza tym czekam az Kasia podrosnie.
            Juz sie nie moge Krynicy doczekac w nast. tyg. bo ta ogoda, ktora jest w
            wiekszej czesci Polski sprzyja tylko chorobom, bakterie maja pole do popisu- to
            w kwestii tematu zoa wink. Jade Dzieciaczke hartowac.
            Pozdrowionka!
            A o dixie pytalam bo pamietam, ze to fajny wozeczke, a tu nieraz ktos pyta o
            porzadne parasolki, a ja nie pamietalam nazwy wink
            • anedziax Re: Mmu :-) 13.01.07, 20:10
              proponuje rotwajlera dziecko nawet nie poczuje ze śmierdzi psem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka