Dodaj do ulubionych

Po co taki wózek za 3 tys. ?

19.03.07, 18:27

Jedna sprawa mnie dręczy: po co się kupuje za 3 tys. zł wózek dla dzieciaka ?
No, po co ?
Bo ja rozumiem buty za 2 stówy (bo pierwsze, bo wygodne itp.) albo jakiś krem
za 5 dyszek (bo trzeba) itp.

Ale wózek ? Po co, oświećcie mnie.
Obserwuj wątek
    • dzidzia_ch Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 18:33
      a w jakim celu zalozylas ten post?
      oswiec mnie bo zupelnie nie rozumiem o co Ci chodzi
      chcesz wiedziec czy wozek za 3tys jest lepszy od takiego za 700zl?
      odpowiem tak - zalezy ktory
      emmaljunga,teutonia sa warte swojej ceny choc uwazam ze taka jakosc i
      funkcjonalnosc powinnien posiadac kazdy wozek nie tylko ten za 3tys
      mutsy juz nie jest wart takich pieniedzy - moim zdaniem bo zaraz odezwie sie
      chor jego fanek i mnie zlinczuje smile!
      • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 18:43
        Nikt Cię nie zlinczujewink Każdy kupuje wózek taki na jaki go stać i na jaki ma
        ochotęwink Choćby nawet dla kaprysuwinkJa kupiłam koleżance dla dzidziusia
        Inglesinę Classis-funkcjonalny tylko jako gondola ale jaki piękny....Marzyła o
        wózeczku "tradycyjnym".A to ze kosztował 2700...wink)trudno.
        • kropka.kreska weronka77 bądź moją koleżanka!!! ;) 19.03.07, 18:48
          • weronka77 Re: weronka77 bądź moją koleżanka!!! ;) 19.03.07, 18:48
            Bardzo chętnie bo sama dzieci już nie planujęwink
            • kropka.kreska jak to nie??? 19.03.07, 19:03
              a czy spełniłaś już swój obywatelski obowiązek wobec ojczyzny???
              podobno zdrowy model rodziny wg władzy to ojciec, matka-kura domowa i 4 dzieci!!!!
              • weronka77 Re: jak to nie??? 19.03.07, 19:11
                Szczerze gdzieś mam Ojczyznę a szczególnie IV RPwink))Zarówno ja i mąż robimy
                sobie karierę i dobrze Nam z tymwink))A jedna cóeczka wystarczy-a to mała mega-
                rozpieszczana Księżniczkawink)
    • ajaja1 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 18:47
      Nie rozumiem logiki takiego zakupu, dlatego pytam.
      A posty mogę sobie zakładać, to Twoje prywatne forum dzidzia ?;p
      • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 18:50
        Kochana bo to jest tak: wózek kupuję za 3 tys,samochód za powyżej 100tys,buty
        za 500-1000złwinkPracuję=zarabiam=wydaję.wedle własnego uznania i kaprysu rzecz
        jasnawink
        • ajaja1 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 18:58


          Ale ja o czym innym - o tym, że na górze przyszpilony wątek "Tanie zamienniki
          drogich bobaskowych", gro wątków w poszukiwaniu outletu, dzidzia_ch pała
          świętym oburzeniem, bo ktoś kupił na Allegro kurtkę za całe kurde 180 zł,
          reszta wątków o szmateksach - to gdzie tu mniejce dla wózków za 3 koła ? ;p A
          jednak Panie takowe kupują co rusz, wynika z wątków dot. wózków ;p
        • ksiezniczka256 buuu... 21.03.07, 10:58
          właśnie chciałam to samo napisać tongue_out

          Cóż to za piękny kraj, gdzie inni bezinteresownie zaglądają ci do portfela i
          troszczą się, żebyś za dużo nie wydała.
        • mika1332 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 14:35
          Jest dużo racji w tym co napisałaś ale nie do końca.Jasne,że pracuję-zarabiam-
          wydaję wedle uznania jest ok.To na co i ile wydajesz to tylko Twoja sprawa ale
          myślę,że autorce postu chodziło o sens takiego zakupu w trochę innym rozumieniu
          niż Tobie.Oboje z mężem zarabiamy tyle,że wydatek rzędu 3 tyś.niewiele dla mnie
          znaczy.Jeżdzę samochodem za powyżej 100tyś nie dlatego,że taki mam kaprys ale
          dlatego,że mam rodzinę na której mi zależy i jej bezpieczeństwo jest dla mnie
          najważniejsze.Poza tym najważniejsza jest dla mnie jakość towaru nie jego cena
          (w przeciwieństwie do Ciebie).Nie zawsze wysoka cena idzie w parze z wysoką
          jakością.Zaufałam ekspedientce,która przekonała mnie,że wózek,który ja wybrałam
          od tego,który proponowała mi ona różni jedynie 1600zł oraz inne logo firmy i że
          z niego będę tak samo zadowolona nie wydając tyle kasy.Miała rację.Teraz szukam
          spacerówki i nie kieruję się w wyborze trendami czy ceną,żeby się pokazać ale
          funkcjonalnością i jakością.Upatrzyłam sobie wózek za 400zł i kupię go jeśli
          spełni moje oczekiwania.Nie jestem snobką,dla której zakup taniego wózka to
          wstyd.Do tego moja córka nie wyrasta na rozpuszczoną pannicę i tak samo będę
          wychowywać syna.Zbyt wiele w moim otoczeniu dzieci zepsutych kasą żebym
          zafundowała im coś podobnego.
          • mika1332 Re:to było do weronki 77 23.03.07, 14:38
          • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 14:48
            No widzisz.Az dziw bierze że nie zmieszałaś mnie z błotem.Faktycznie nie zawsze
            drogi znaczy dobre,bo czasem firma to tak zwane "Mickey Mouse" i przebojem
            wchodzi na rynek równocześnie kształtując ceny na poziomie najwyższym.Lepsze
            stare,sprawdzone marki które zawsze mają znakomite produkty.Tak jak moje
            ukochane Mielewink Ale niestety nie wiem jaki jest jego "wózkowy" odpowiednik;-
            (((Nie wiem jaka będzie Juleczka-ale na pewno fakt ze jest jedynaczką duużo
            tutaj ma do rzeczy.I to paradoksalnie megarozpieszczanie dotyczy jej Taty a nie
            mniewink)
            • mika1332 Re: jestem zdziwiona 23.03.07, 15:35
              Naprawdę zdziwiona Twoim spokojnym,realnym podejściem.Przez chwile wzięłam Cię
              za zblazowaną snobkę a jak widzę to nieprawda smile)Masz rację czasem firmy
              wykorzystują znane nazwy oferując zwykłą tandetę.Jeśli chodzi o córcię to nie
              dawaj się meżowi i nie pozwól na niekontrolowane rozpuszczanie.Na razie to
              słodko rozpieszczona mała panienka ale kiedy wyrośnie na nie znającą granic
              rozpuszczoną pannicę nie będzie już tak słodko.Buźka wink)
              • weronka77 Re: jestem zdziwiona 23.03.07, 16:01
                Niestety nie da on sobie tego wytłumaczyć...To zodiakalny lew i stary uparty
                facet..I nie ma mocnych na jego racje...
      • kropka.kreska Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 19:01
        ja ci powiem.
        mój wózek nie kosztował 3000, ale jak zsumować głęboki, spacerówkę i fotelik, no
        i parasolkę, do której wpinałam fotelik i czasem brałam na zakupy to w sumie
        wyjdzie...hmmm...liczę-liczę....3300
        w sumie jako jeden z niewielu wózków(głębokich) spełniał moje oczekiwania:
        lekki, duża gondola, lekki, ładny, lekki, skrętne koła, lekki
        spacerówka podobnie:
        lekka, przestronna, lekka, dobrze osłonięta, lekka, zwrotna, lekka, lekka, lekka
        fotelik:
        bezpieczny, wygodny, łatwy w montażu
        parasolka:
        tylko do fotelika - więc pozbyłam się jej jak tylko mała przestała jeździć w
        foteliku na zakupy i bierzemy spacerówkę

        miałam/mam sprzęt bb confort, pegperego, maxi-cosi i jestem zadowolona
        u mnie decydujące znaczenie ma waga i wygoda dziecka, prowadzenie, a potem wygląd

        poza tym parasolkę sprzedałam praktycznie za tyle za ile kupiłam, głęboki też
        będę sprzedawać, a jest w idealnym stanie więc myslę, że też za wiele nie stracę
        • ajaja1 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 19:10

          No, to Ty kropka masz nosa do interesów smile
          Ta argumentacja do mnie przemawia - za ile kupiłam, za tyle sprzedałam,
          faktycznie wózek kosztował prawie zero.

          Znaczy, reszta też tak ? ;p

          A pyytam też, bo się szykuję do kupna smile).
          • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 19:14
            Ja za wielofunkcyjny z bajerami zapłaciłam ok 3600zł.Sprzedałam za 1800 bo
            zależało mi na tym żeby dłużej nie zajmował miejsca w domu a cena była sprawą
            drugoplanową.resztę wózków też za pół ceny sprzedawałam.W sumie to większą
            przyjemność sprawia mi kupowanie nowych a nie sprzedawanie starych-dlatego
            pewnie wcale się nie targuję tylko przystaję na propozycje kupującychwink
    • koma.edziecko Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 19:11
      Po to że jak kogoś stać to kupuje za ile chce i innym nic do tego.
      Cóż ja nie miałam żadnego powyżej 2000 ale nie będę sumować kosztu zakupu moich
      16stu wózków...
      • leigh4 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 19:46
        To nie kwestia za ile ale kwestia co się komu podobasmileJak to fajnie napisała
        jedna z moich przedmówczyń: można buty za 100zł, ale można i za 1.500zł. Jeśli
        kogoś stać na nie i podobają mu się właśnie te, to dlaczego nie? Z wózkiem jest
        tak samo jak z całą masą rzeczy: zegarkami, najnowszymi modelami komórek,
        samochodami...
        czyli odpowiedź na pytanie postu brzmi: po to, żeby się podobał właścicielowismile
        • dzidzia_ch Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 19:54
          nic mnie to nie obchodzi ze ktos kupuje kurtke za 180zl
          nie chodzi mi o kwote!!!
          poprostu nie rozumiem po co wydawac 180zl za kurtke ktora mozna kupic nowa o
          wiele taniej
          a spytalam po co zakladasz taki post bo zastanawialam sie czy to kolejne
          polowanie na "czarownice" czyli dziewczynyktore kupuja drogie markowe rzeczy
          czy poprostu chcesz zasiegnac opinni
          ale widze po Twoich odpowiedziach ze szukasz zaczepki
          tak wiec pozdrawiam i nie skorzystam z okazji do glupiej dyskusji na temat
          kwotu wyadanej za wozek
          • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 19:56
            Pewnie to podobny tep osoby która "naskoczyła"na Mamę Kasi kiedy pytała o
            Toyote Hilluxwink A ja sobie kupuję Subaru Legacy KOmbiwink Może ktos mi za
            to "przyłoży"?wink)))
            • kropkacom Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 20:29
              weronka77, masz konsumpcyjny stosunek do życia i pieniądze. I ok. Ile w tym pędu
              za marką a ile za jakością wiesz najlepiej sama. Wózek za 3 tysiące to dla mnie
              wcale nie wygórowany wydatek (inaczej - gdy moje dzieciaki były w wieku
              wózkowym, to owe 3000 zł było równowartością naszych dwumiesięcznych przychodów
              netto, ale wiem że jakość kosztuje). Tym bardziej że od wózka można dużo wymagać
              i wtedy wydatek takiej kwoty jest racjonalnie uzasadniony. Ale kurtka 180 zł dla
              niespełna rocznego dziecka, które będzie w niej leżeć w wózku przez dwa miesiące
              i zaraz wyrośnie - to zahacza o idiotyzm. Chyba że taka mamusia chce pochwalić
              się koleżankom, że jej dziecko ubiera sie modnie smile To może od razu kreację od
              Diora, albo co?
            • linearka Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 20:30
              Tak. Ja. Bo pokory Ci brak. Nie pytaj skąd wiem.
              A co do wózków to jedni kupią za 3tyś a inni za 200 PLN jeszcze inni odziedziczą
              po innym dziecku. Nic w tym gorszącego prawda?
              • linearka moja odp. jest do weronki77 19.03.07, 20:31

                • weronka77 Re: moja odp. jest do weronki77 19.03.07, 20:37
                  Alez kompletnie mnie nie interesuje skąd wiesz bo to powszechna sprawa że nie
                  kryję się z tym co myślę i mówię wprostwink)))mam komsumpcyjny stosunek do zycia
                  a jakże-tak zostałam wychowana i nie zmienię już tego.Nie widze powodu
                  dla "chowania się w mysiej dziurze" z powodu zarobków i wydatków bo...nie i
                  jużwinkTo indywidualny wybór każdego z Nas ile wydaje na dane artykuły.Ja wydaję
                  tyle,kto inny więcej lub mniej-i w niczym nie umiejsza ani nie powiększa to
                  jego wartości jako osobywink Tak więc Kochana-niezbyt trafiłaś z komentarzem a
                  wiem, ze miało być dosadniewink))
                  • linearka Re: moja odp. jest do weronki77 19.03.07, 20:46
                    weronka77 napisała:

                    > To indywidualny wybór każdego z Nas ile wydaje na dane artykuły.Ja wydaję
                    >
                    > tyle,kto inny więcej lub mniej-i w niczym nie umiejsza ani nie powiększa to
                    > jego wartości jako osobywink Tak więc Kochana-niezbyt trafiłaś z komentarzem a
                    > wiem, ze miało być dosadniewink))

                    No właśnie mi nie chodzi o to ile i na co wydajesz bo o tym wszyscy tu jesteśmy
                    na bieżąco informowani smile Chodziło mi raczej o sposób i styl (a raczej jego
                    brak) Twoich wypowiedzi smile
                    Hm... widocznie zbyt dosadnie było. Buziaki.
                    • weronka77 Re: moja odp. jest do weronki77 19.03.07, 20:55
                      Nie byłowink do takich "ataków" jestem przyzwyczajona bo sama je prowokuję.mniej
                      lub bardziej celowowink Trudno,nie zmienię się bo za stara już jestemwink)
                  • inga_iga Re: moja odp. jest do weronki77 19.03.07, 20:47
                    dajcie spokój jedni po prostu kupuja, inni muszą po tym koniecznie poopowiadacsmile
                    • weronka77 Re: moja odp. jest do weronki77 19.03.07, 20:54
                      A inni i to i towink Ja w sumie to szczerze boleję nad tym że nie będę miała
                      więcej dzieci ale niestety tak wyszło;-( No i pewnie nie raz i nie dwa
                      bezsensownie wywaliłam kasę na jedynaczkę.Choćby ze Spiderem którym moja mama
                      nie chce już jeżdzić bo nie umie trójkołówkąwink)) I trzeba tego diabelnego
                      Maclarena zakupićwink))
            • magia Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 13:56
              Weronka, phi smile
              Pewnie kupisz 2-litrowke, ktora w ogole nie oddaje mozliwosci Subaru. Chcesz
              byc trendy kup Outbacka 3.0 to pogadamy o Subarynkach (pozdrowienia dla
              mamy_kasi_ha vel come_back)big_grin
              • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 13:59
                Magia ja jeżdzę 50km na godzinę prawym pasem więc te 2 litry benzyny to w sam
                raz a nawet za dużo na takiego "kierowcę" jak ja...wink)))))))))))))
                • sal Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 16:26
                  Znaczy znowu się czymś przechwalasz dla samego przechwalania?
                  Konsumpcyjny styl życia niewiele ma wspólnego z Twoim obnoszeniem się wszelkimi
                  wydatkami i informowaniem forum o tym ile zarabiasz, jak i na co wydajesz.
                  Nazywa się to inaczej, ale o tym już pisałem Twojej koleżance w innym wątku.
                  Boże, jakie to żałosne.
                  Kup sobie kobieto w końcu ten samochód (jakikolwiek) i korzystaj z niego,
                  zamiast się chwalić wydaniem 100k zł na tenże samochód.
                  Tutaj Ci raczej nikt nie zazdrości, bo większość woli być biednym i skromnym,
                  niż bogatym i snobem, jak Ty.
                  • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 16:33
                    Znaczy się jak nie masz pojęcia o czym piszesz to nie pisz wcalewink)))))A o ile
                    pamiętam(Ty pewnie niewink)) rozmawiałyśmy o samochodzie OD 100tyswink))Ja nie
                    wolę być biednym i skromnym -oczywiście w kontekście rozumowania Twoimi
                    kategoriami i na Twoim poziomiewink A'propos masz coś może do powiedzenia na
                    temat wózków? czy może tylko tak swoje trzy grosze wtrącasz bo weekend się
                    zaczął i się nudzisz?wink))))Pozdrawiam serdeczniewink))
          • ksiezniczka256 kurtka za 180? 21.03.07, 11:02
            To w sumie niedrogo tongue_out Pewnie, że można kupić sobie np. buty w tesco za 20
            złotych. Albo boso latać. Ale można też wygodne, skórzane i łafne za 400. Jakoś
            wolę tę drugą opcję wink
    • koma.edziecko Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 21:25
      Po pierwsze to sądząc po nicku taka stara jeszcze nie jesteś ja jestem 4 lata
      starsza i jeszcze młodo się czuję.
      A po drugie to ja Ci dam diabelnego!!! to najlepsza parsolka na świecie chociaż
      super piękna nie jest.
      • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 21:26
        hihihiwink))
        • dzidzia_ch Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 21:36
          dawac tu ta weronke
          zlinczujemy ja za wybrzydzanie na maclarena smile))!
          • kropka.kreska to i mnie zlinczujcie.... 21.03.07, 09:20
            nie moge patrzeć na maclarena, jest PASKUDNY - nie powiem do czego jest podobny,
            bo się zaraz okaże, że jestem okropna, pusta, płytka i niewrażliwa, ale jak ktoś
            widział to co mi ten superwózek przypomina to wie o zrozumiałby o co mi chodzi
            jak kupowałam parasolkę to w którymś momencie myślałam, że uszkodzę faceta w
            sklepie i te jego maclareny tak gorliwie mnie przekonywał
    • kotka.szrotka Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 21:44
      Wygodny, nowoczesny, funkcjonalny, świetnie się składa, piękny, markowy.
      Wielkie rzeczy, jeden lubi ciuchy z lumpeksu i mu z tym dobrze inny kupuje
      torebkę za 2 tysiące.
    • agni71 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 19.03.07, 22:01
      Pewnie po to, żeby mieć wózek idealnie dobrany do swoich potrzeb (jeśli akurat
      te potrzeby spełnia wózek za 3 tys.), czyli np. wygodny dla dziecka, wygodny
      dla rodziców, dobrej jakości (taki który posłuzy długo i bezawaryjnie), a do
      tego jeszcze jest ładny i dobrze się póżniej sprzeda smile

      aga
    • wielorybka Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 00:46
      żeby kupić jeden na całe wózkowe dzieciństwo i miec spokój i komfort i
      zaspokojone wszystkie potrzeby względem wózka - znaczy w kazdym momencie myslec,
      ze to wlasnie jest najlepszy wozek jaki tylko mozna bylo kupic i dla kolejnego
      dziecka kupi sie z tej samej firmy podobny model
    • nati_28 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 08:49
      Ja już teraz wiem po co. Też chciałam zaoszczędzić. Kupiłam wózek za 1300. Po
      jakimś czasie okazało się, że często będziemy z dzieckiem wyjeżdżać i dobry
      fotelik by sie przydał. Kupiłam fotelik za 500. Niestety muszę go prawie
      codziennie taszczyć z 8 kg maluchem, bo nie pasuje do stelaża wózka. Teraz
      potrzebna mi lekka spacerówka, wygodna, dobrze składająca się. Niestety, ta od
      wózka za 1300 nie nadaje się do niczego. Ma jedynie dobrą amortyzację i nic
      więcej. Przymierzamy się do zakupu spacerówki. Tym razem nie zamierzam
      oszczędzać. Koszt 1200 zł. Razem mamy sumę 3000 zł. A i tak wszystko zinnej
      parafii.
      Gdybyśmy od razu zakupili komplet. Gondolę, spacerówkę, fotelik za ponad 2000,
      wszystko pasowałoby do siebie. Byłoby tej samej, dobrej jakości i mielibyśmy
      spokój. A tak zaoszczędzić chcieliśmy, bo tez uażaliśmy, ze ponad 2000 za
      komplet to dużo. I przekombinowaliśmy.

      Przy kolejnym dziecku, nie popełnię takiego wózkowego błędu.
    • olaj Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 09:11
      smile Bo mąż wszedł do sklepu i powiedział - ten i żaden inny smile)
      Serio.

      Ale nie narzekam, dwójke dzieci zaliczył - a, cały komplet kosztował te trzy
      tysiące, nie sam wózek. Raz się popsuł tylko, jak mąż urwał koło na schodach
      ruchomych, wyszarpując go spod tego podręcznika, który go wciagnął smile)))
      Pozdr
      Ola
    • kakuba Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 10:48
      koma.edziecko
      - jak Ty to zrobiłas ze miałas aż 16 wózków???
      chetnie posłucham tej historii? serio, serio!

      sama kupiłam wózek za ok. 500 zł, dużą spacerówkę z wkładką dla noworodka,
      bardzo ją sobie chwalę, dobrze sie sprawuje już 10 miesięcy i pewnie jeszcze
      troche posłuży
      wybrałam taki wózek na jaki mnie stać i nie przeszkadza mi że ktoś ma droższy
      czy lepszy, ja z mojego jestem i tak zadowolona
      pewnie gdybym dysponowała wiekszą kwotą kupiłabym droższy, choć wcale nie wiem
      czy byłabym z niego bardziej zadowolona wink tego 'przed praniem' nikt nie wie ;-
      )


      • koma.edziecko Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 11:06
        Ja po prostu jestem mianiaczka wózkowa i tyle,dla mnie jeden na stanie to za
        mało zawsze miałam 3-4 naraz ,a 16 miałam dla dwójki dzieci.
        Teraz mam jeden (maclaren techno) ale na wakacje pewnie coś jeszcze kupię
        niestety moja młodsza córka ma już 2 latka i powoli z wózkami trzeba będzie się
        pozegnać.
        • agamama123 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 13:37
          A myslałam, że nikt mnie nie przebije - teraz mam 15 o ile dobrze liczęsmile Dodam,
          ze dla 3 dziecismile
          • nati_28 Niezłe jesteście dziewczyny z ta kolekcją wózków:) 20.03.07, 15:03
            Ja też lubię wózki i też mogłabym je tak wymieniać. Ale 16! Szok!
          • dakonom 9 wozek a maly ma 14 miesiecy :) 20.03.07, 17:55
            ale to juz mania chyba jakas smile
            ja wiem ze wy mnie rozumiecie smile
            gorzej niz z butami i tylko torebki sa u mnie na podobnym poziomie :0
            buziaki dla maniaczek
    • civic2 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 11:25
      Z punktu widzenia sprzedawcy wózków, którym jestem lansuję dwa typy klientów,
      kupujących wózek za 3000 zł.
      Pierwszy, o który mowa była już powyżej, to klient sugerujący się rozumem i
      swoimi potrzebami łącznie. Czyli potrzeba mu to, to i to chodzi patrzy po
      sklepach ile kosztuje komplet ile wszystko oddzielnie i wybiera.
      Drugi, to klient zwracający uwagę na to by cena była odpowiednio wysoka a przede
      wszystkim, żeby wszyscy inni zdawali sobie sprawę, że ten wózek właśnie tyle
      kosztuje.
      Podsumowanie 30 % klientów I typu do 70 % klientów II typu przy zakupie
      pierwszego w życiu wózka.
      I 60 % klientów I typu do 40 % klientów II typu przy zakupie kolejnego pojazdu
      zwykle jest to spacerówka lub wózek dla kolejnego potomka.

      A przekonać się możemy o tym chociażby na allegro, gdzie młodzi rodzice
      sprzedają wspaniały, piękny rewelacyjny i szalenie wygodny wózek w stanie
      idealnym, bo używany "tylko" jeden miesiąc. Tylko potencjalny kupujący powinien
      zastanowić się dlaczego ten wspaniały wózek używany był tylko jeden miesiąc,
      podczas, gdy powinien słóżyć conajmniej trzy lata.
      Pozdrawiam.
      • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 11:37
        Sprzedają wózek po miesiącu bo kupują kolejny równie drogiwink) taki mają kaprys-
        jak ich na to stać? nie widze problemu.
        • kropkacom Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 12:17
          Problemu też nie widzę ale gdzie tu sens. Podobno można żyć bez sensu. Muszę
          spróbować wink
          • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 12:21
            A po co we wszystkim sensu się doszukiwać? Nudno by było.A tak przynajmniej
            ktoś na forum "naskoczy"wink) I jest dyskusja bez sensu na 40 wpisówwink))
            • inga_iga Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 12:32
              sens jest jeśli wózek wart jest tych pieniędzy. Kupując pierwszy wózek
              kierowałam się przekonaniem,że za ceną idzie jakość, komfort itp. okazało sie
              niestety że nieraz ta logika nie sprawdza się i za duże pieniądze ma się tak na
              prawdę średni wózek ale dobrej marki.
              Nie jest istotna CENA i MARKA tylko faktyczna wartość wózka, a jak już napisłam
              cena nie zawsze idzie parą z jakością.
            • kropkacom Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 12:34
              weronka77, jeszcze chwila a na prawdę zarazisz mnie tym swoim "optymizmem".
              Porzucam logikę na rzecz bezsensu.
              • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 12:41
                wink No widziszwink Zyje się raz,dziecko ma jedno i jak w krakówku będzie Baby
                Dior to pewnie kupięwink a cowink)Potem się odsprzeda za niezłą cenewink)))
    • ninotshka Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 13:21
      moj wozek - teutonia spirit s3 w skladzie: spacerowka, torba, gondola miekka
      nosidlo,materacyk do gondoli, fotelix maxi cosi cabriofix, adaptery do fotelika
      kosztowal niecale 3 tys z upustem sklepowym
      decydowalo (kolejnosc przypadkowa):
      gwarancja 3letnia od producenta, komfort wozka, wyglad wozka, lekkosc wozka,
      mobilnosc (czyli skladanie, wymiary, fakt ze mozna go prawie w miejscu obrocic o
      360 stopni jedna reka), jakosc materialow z jakich jest wykonany

      lubie kupowac porzadne jakosciowo rzeczy a rzeczywistosc jest taka ze 50%
      markowych rzeczy to wlasnie jakosc
      drugie 50% to przereklamowane marki
      reasumujac 50% dobrych jakosciowo rzeczy plus opinie z forum = 100% zadowolenia smile
      przynajmniej tak bylo w moim przypadku
      • madzialena11 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 17:30
        jakbym ja miała wybierać to napewno sugerowała się jakością, wygodą dla
        dziecka, wagą i co najważniejsze zasobnościa portwela. jak do tej pory udało mi
        sie kupić 7 wózków i tylko 2 uważam za strzał w dziesiątkę. Obydwa kupiłam po
        rekomendacji na forum, co prawda pierwszy kupiłam jako używany ale warto było,
        bo wózek nie do zdarcia (Peg Perego). Więc jeśli komuś zależy na jakości i
        wygodzie a nie ma za dużo nakładów finansowych to na pewno zdecyduje sie na
        zakup wózka używanego lub nowego tańszego, zaś Ci, którzy na swoja sytuację
        materialną bardzo dobrą moga wybrzydzaćwink)). Ja przy kolejnym dziecku też
        planuje kupić wózek za 2000 z tych powodów, które podałam, a jeśli nie będzie
        mnie stać to kupię taki sam ale używany... smile))
    • bea116 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 21:46
      hi,hi,hi, a ja mam jedno Chicco Pick Up Air 6, które kupiłam 6 lat temu za 7 stówek jak urodził sie najstarszy potomek - nie powiem, wtedy to była nowośćsmile), firma solidna bo się do tej pory nie rozleciał, koła dobrze amortyzowane, skrętne, siedzisko wygodne i o szerokim zakresie wiekowym - od newborn do 19 kg, kolor przyjemny safari z czarnym (wymaga tylko co jakiś czas przeprania jako, że jest w ciągłym użyciu), solidny ochraniacz na nogi, budka z okienkiem do podglądania, regulowana rączka i dopiero teraz jak wytrzyma jeszcze troszkę a zanosi się, że tak, pójdzie na zasłużoną emeryturęsmile) średniej córeczce dokupiłam tylko spacerówkę-parasolkę, bo ma 2 latka i czasem na długim spacerze chce sobie przysiąść. Chyba jestem nienormalnawink
    • ajaja1 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 21:55

      Dzięki laseczki. Serio, niezłośliwie pytałam. Tak raczej z ciekawości,
      zaspokojonej teraz mniej więcej.

      P.S. weronka77 - a Ty to jakaś forumowa mitomanka jesteś ? element tutajeszego
      folkloru ? lokalny Harry Potter ? bo zerknęłam na kilka Twoich postów a tam raz
      Krysia córeczka, a raz Juleczka, raz męża masz, raz masz nie-męża do slubu
      którego nie było na koniu jedziesz, tu piszesz, że Zarę w szmateksie kupujesz,
      a w innym miejscu, że w sklepie firmowym hehe...i dalej mnie zemdliło smile
      • jachuw Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 22:39
        poszliśmy z żoną do sklepu z wózkami.
        TO nasze pierwsze dziecko i pierwszy wózek. Nie znaliśmy firm i mód wózkowych,
        ale mieliśmy juz z góry ustalone wymagania, które wózek musiał spełnić.
        Postanowiliśmy wstępnie wybrać wózek, bez patrzenia na cenę(człowiek z zasady
        skąpi...).
        Znaleźliśmy wózek, który spełniał nasze wymagania w 95%...
        i okazało się, że to najdroższa bryka w sklepie.
        cóż... życie!
      • linearka ajaja1 :)))))))))))) 20.03.07, 22:52
        weronka i szmateks??????? No to się w głowie nie mieści!!!!
        Mnie powala jeden, przewijający się przymiotnik "odbajerowany" smile)))) Czyli
        jaki? Bo weronka "mutsiaka odbajerowała" ale żelazko też ma "seledynowe
        odbajerowane" hm..... no folklor smile
        • coronella Re: ajaja1 :)))))))))))) 21.03.07, 11:07
          taaaa, weronka wszystko robi, by jej nie ominąć w tłumie, tylko ja nie bardzo wiem po co. W każdym razie ja mam jej watki niewidoczne, jakos mnie nie smieszy taki krzykliwy styl bycia.
          • weronka77 Re: ajaja1 :)))))))))))) 21.03.07, 11:52
            Ja taki uwielbiam bo nie lubię "szaraczków".Nawet założyłyśmy z koleżankami
            Forum Snobumwink)
            • snob_nad_snoby Re: ajaja1 :)))))))))))) 21.03.07, 12:31
              weronka77 napisała:

              > Ja taki uwielbiam bo nie lubię "szaraczków".Nawet założyłyśmy z koleżankami
              > Forum Snobumwink)

              Nie mam nic przeciwko snobom. Snobowac sie trzeba w inteligentny sposob, tobie
              niestety to sie nie udaje.

              • weronka77 Re: ajaja1 :)))))))))))) 21.03.07, 12:34
                No waśnie uczę się jak mogę i nic;-(( Ale-każdego trzeba spożytkowac takiego
                jakim jest.Trudno się mówiwink) W każdym razie na brak rozmówców nie narzekam;-
                )))
          • weronka77 Re: ajaja1 :)))))))))))) 21.03.07, 14:07
            Coś kiepsko niewidoczne skoro nadal się wypowiadasz na ich tematwink))))Jakoś
            się chyba oprzec nie możesz z braku innych zajeć;-(((Rozumiem Cię dobrzewink
        • weronka77 Re: ajaja1 :)))))))))))) 21.03.07, 11:50
          Och jej jak to fajnie ze można się pośmiaćwink) Córeczka Julia Krystynawink)
          Wystarczy dokładniej czytaćwink a jej tatus,owszem mąż ale nie MÓJwinkNa
          szczęście baardzo zasobny więc powodu do narzekań nie ma i wózek kupi i ubranka
          i nowe żelazkowink))Szameteks-no cóżwink)Uwielbiam Ciucharenką na
          Kazimierzuwink Ale chyba nie kazdy wydaje w niej ok 300zł tygodniowowink)
          Pozdrawiam i życzę owocnego śledztwa-polecam fora o modzie i urodziewink)BTW-
          czy nie zechciałybyście wystapić w programie o kompleksach? We wtorek
          nagrywamy....Niestety osoby zwiazane z jego produkcją nie moga w nim wystąpić;-
          ((((
          • weronka77 Re: ajaja1 :)))))))))))) 21.03.07, 12:04
            tak BTW- ja,ale to tylko ja bo wyjątkowo wredna jestemwink) lubię sobie
            czasem"posprawdzać" dane i detale osób o których potem mam coś "uszczypliwego"
            albo "złośliwego" napisacwink)fajnie sobie polemizowac i nawzajem pokpiwac oj
            wiem to dobrzewink)) Wózek jak i wszystko inne kupowałam w Swiecie Dziecka w
            Krakowie,Ciucharenka jest na Warszauera 3 a mąż -niemąż widoczny na stronie
            www.polinvest.plwink Nie wiem czy na aktualnej sa zdjęcia ale opis pewno takwink
            Ma na imię Artur.Ja w przeciwieństwie do "zawoalowanych" forumowiczów nie mam
            absolutnie nic do ukryciawinkMożna sobie pisac ale czasami dobrze wiedziec co ;-
            ))))Miłego Dniawink)))))
      • kropkacom Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 00:24
        > P.S. weronka77 - a Ty to jakaś forumowa mitomanka jesteś ? element tutajeszego
        > folkloru ? lokalny Harry Potter ? bo zerknęłam na kilka Twoich postów

        smile To właśnie urok forum - każdy może być tym kim chce.
        • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 11:51
          O czym Szanowna Forumowiczka wie najlepiej,prawda?wink))
          • kropkacom Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 12:58
            > O czym Szanowna Forumowiczka wie najlepiej,prawda?wink))

            Niestety nie wie. Mam trochę pokręcony życiorys ale chyba nie na tyle żeby nie
            można się było w nim rozeznać. A w snobowaniu nic fajnego nie widzę smile)
            • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 13:16
              De Gustibuswink ja widze ale to nie przeszkadza mi na nawiązywania kontaktów z
              ludżmi "normalnymi".Im najwidoczniej również niewink Z kilkoma forumowymi mamami
              nawet się spotkałamwinkI było miłowink
              • inga_iga Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 14:01
                Tak czytam sobie wpisy weronki77 i jakoś nie moge się uwolnić od porównania do
                przekupki na bazarze. Cóż z tego,że są pieniądze skoro nie ma się obycia. Taki
                styl bycia cechuje osoby które pięnidzy dorobiły sie niedawno i jeszcze sie nimi
                "zachłystują". Typ lup bardzo męczący dla otoczenia.
                To by było na tyle, teraz po prostu wygaszę wpisy owej pani, bo do dyskusji
                rzadko one coś istotnego wnoszą.
                • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 14:05
                  Ojej to będziesz miała pusty ekranwink))))))
                • iwek33 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 14:07
                  Tak, masz rację inga_iga, to bardzo męczący typ, ale myślę, że to właśnie
                  weronka ma wielkie kompleksy i nadrabia "krzykiem"
                  " ...Wiesz dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny! .."-jak napisał nasz
                  wielki polski bajkopisarz- bardzo to pasuje do pewnego typu ludzi.
                  P.S nie wiedziałam,ze można wygasić wpisy pewnych osób, dzięki za pomysł, ja
                  też skorzystam.
                  • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 14:13
                    Jasne że mam kompleks! I to ogromny.Miseczka A się nazywawink
      • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 12:36
        Jedyna zagadka nierozwikłana-ilu miałam mężów i. który to "kościelny" a który
        niewink))
        • weronka77 ajaja1 21.03.07, 12:37
          Pewnie jakiś "przelogowaniec" bo tylko 5 postów w historii Forum Gazetowego;-
          )))))
    • jachuw Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 20.03.07, 22:45
      a i jeszcze jedno:
      Zanim poszliśmy do sklepu byłem święcie przekonany, że 1,5 tys. za wózek to już
      szczyt burżujstwa
    • emwu55 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 08:50
      chciałabym miec 16 wózków bo nie mialabym problemu z dopasowaniem do lokalnej
      pogody ale nie mialabym ich gdzie postawić. A na marginesie - kupiłam tani
      wózek wielofunkcyjny głeboki - rewelacja i jak na mnie drogą markową
      spacerówkę - kicha. Więc prosty wniosek - nie zawsze drogie i markowe oznacza
      lepsze. To moje zdanie i możecie na mnie naskoczyć będę się bronić.
      • madzialena11 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 09:43
        Ja nie mam zamiaru na Ciebie naskakiwać. Po pierwsze chciałabym mieć tylko
        jeden wózek jak Tysmile Ale to chyba jakaś mania;p Poza tym zawsze mi coś w wózku
        brakowało: a to za duża waga, a to beznadzieja w prowadzeniu, a to źle się
        podbija... i tak szło. Z jednego się tylko cieszę, że wózki sprzedawałam za
        prawie taką samą cenę co kupiłam. Ale gdybym nie mieszkała na drugim piętrze w
        kamienicy z "kręconymi" i stromymi schodami to pewnie zostawiłabym mojego
        pierwszego "traktora", ważącego niespełna 20 kg- Polaka Oriona.
    • koma.edziecko Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 09:51
      Ale ja tych 16stu też naraz nie miałam,tak srednio to naraz miałam 3-4 w domu
      bo wiecej się nie mieściło,jak byłam w ciąży z Oliwką to w domu stały i czekały
      3 sztuki,ot takie wariactwo.
      Też sprzedaję jedne żeby kupić następne,wcześniej często kupowałam używane a
      ostatnio nasżło mnie na nowe, też szukam ideału ale jak narazie nie znalazłam.
      Znalałam dwa modele bliskie ideału ale im też jeszcze trochę brakuje.
      • madzialena11 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 20:18
        Codziennei czytam tutaj nowe posty i wiecie co? To jest chore... Założycielka
        wątku zadała konkretne pytanie, a tutaj jakieś słowne przepychanki. Czasami
        niektóre osoby trzeba ignorować! A jeśli ktoś ma ochotę się pochwalić to niech
        sobie założy bloga! Weronka trochę więcej pokory!!!
        • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 20:36
          Jasne że masz rację ale wiesz co,też sobie czytam codziennie nowe posty i
          niejednokrotnie odnosze wrażenie że sa osoby które "przywalą" bez względu na to
          jak sformuujesz wypowiedż i co ona będzie zawierała.Nie wiem,może traktują
          forum jako darmowy ring? Wielokrotnie różne mamy stawały się obiektem
          ataków,niekiedy bardzo napastliwych-nie będę cytowac już tutaj nieszczęsnego
          wątku o Hilluxie który przerodził się w agresywny atak na jego bohaterkę.Tak
          więc,to czy piszesz z pokorą czy bez czasami kompletnie nie ma znaczenia-
          najwyżej "oberwiesz" za to co zostało napisane w innym czasie i miejscu;-
          ).Pomijając fakt że przecież jesli juz chce się być"megadożartym" to można
          sprawdzić w tak zwanym "realu" personalia i możliwości danych osób jak również
          zweryfikować prawdziwość ich wypowiedzi.Takie praktyki mają często miejsce na
          forach regionalnych.Internet nie zapewnia anonimowości,wbrew temu co się
          niektórym osobom wydaje.Ale oczywiście łatwiej jest napisać ze szkoda czasu na
          takie osoby i zamiast tego "zaszarżowac" komentarzem.Pewna niekonsekwencja w
          działaniu chybawink)
          • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 20:40
            Ja rozwiązałam ten problem na Forum Kraków podając mój numer komórki(i tak jest
            ogólnodostepny)))No i spotkałam się z forumowiczami.Kto chciał to przyszedł i
            było megasympatyczniewink Oczywiście że nie które(jak my to nazywamy) "ratlerki"
            wolały siedzieć w budzie i czasami cichutko poszczekują jeszcze.Ale cóż...w
            mniejszości są.Zdecydowanejwink))))
    • bea116 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 21:31
      weronka, please, daj już spokój... madzialena11 ma rację, załóż sobie bloga
      • linearka Nie mogę się powstrzymać!!!!!!!!!!!! 21.03.07, 21:39
        Miałam już dać spokój ale nie mogę! Podała jeszcze stronę internetową i imię
        męża (cudzego!) żeby wszyscy zobaczyli, że jest wiceprezesem!!!!!!! Aaaaaaa...
        tu chyba dobry psycholog miałby co robić smile O weronce mowa ofkors smile
        • ajaja1 Re: Nie mogę się powstrzymać!!!!!!!!!!!! 22.03.07, 00:12

          Linearka - weronka skończyła psychologię - o tym też wspomina w jakimś
          poście smile sama się leczy....
          • weronka77 Re: Nie mogę się powstrzymać!!!!!!!!!!!! 22.03.07, 09:01
            Twich postów jest niestety zbyt mało żeby wnioskowac co skończyłaśwink)
            Przynajmniej pod tym nickiemwink))Niemniej jednak chyba nic specyficznego skoro
            czytanie ze zrozumieniem sprawia Ci trudnoścwink))Średnio inteligentna osoba wie
            że na studiach metodycznych są zajęcia z psychologii i pedagogiki.No ale
            rozumiem że wtedy zajęta byłaś analizowaniem postów innych forumowiczek i całej
            historiiwink) buhahahahaaa...
    • bea116 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 22:05
      Linearka,ja po prostu myślę, że trzeba nad tym przejść do porządku dziennego i przestać komentowaćsmile To jak w związku, jak jesteś wściekła na faceta tzn. że ci jeszcze zależy, najgorsza jest obojętność. Weronkę kręci wzbudzanie emocji,więc każdy komentarz to woda na jej młyna a czy pisze prawdę czy fantazjuje to już sprawa wtórna. Nie będzie publiczności nie będzie występów wink
    • bea116 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 22:07
      znaczy się na młyn, literówkasmile
      • linearka Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 22:20
        Masz rację smile Ja to wiem ale naprawdę nie mogłam jakoś się powstrzymać wink wiesz,
        wydaje mi sie, że weronka pisze o sobie prawdę i to jest najśmieszniejsze w tym
        wszystkim. Gdyby fantazjowała to chyba szybciej byłabym w stanie ją zrozumieć smile
        Postaram się powstrzymać od dalszych komentarzy ale kurcze ciężko mi i to zależy
        co nam jeszcze "odbajerowana weronka" zafunduje smile
        • madzialena11 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 22:34
          Czy Wy naprawdę nie widzicie, że o to ej właśnie chodzi??? Podała link i na
          pewno większość dziewczyn weszła na stronkę..., ale mnie jej życie nie bardzo
          interesuje. Ona to wszystko prowokuje i się śmieje... widząc, że jest w centrum
          wydarzeń, a o to właśnie weronce chodzi smile Ja w każdym razie uważam, że
          odpowiedzi na zadane pytanie w poście usatysfakcjonowały założycielkę i nie
          zamierzam ciągnąć dalej bezsensownych przepychanek słownych!
          • linearka Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 22:48
            Ja wiem o co jej chodzi i dbam o jej rozwój wink
            • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 22.03.07, 09:08
              Chodzi o to żeby sprawdzić w jak szybko można intelektualistki cytujące
              Wielkich literatury sprowokowac i wciągnąc do dyskusji na poziomie maglawink))
              Podac dane,linki-szybciutki wklikaja żeby sprawdzić,zobaczyć,poczytać historię;-
              ))99 procent forumowiczek ma to głęboko gdzieś,ale dwie zakompleksione
              lale,które chętnie utopią innych w łyżce wody się znalazływink)I o to chodziło!!
              Cóż,psy szczekają a karawana idzie dalejwink Nietstey bez Was ta karawanawink))
              Proponuje wkleić link do wątku na Emamiewink))No i moze zająć się dziećmi ,chyba
              że jesteście hrabiny i macie piastunkiwink)Jesli tak to...Moje Uszanowaniewink
              hahahahaha
          • ajaja1 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 22.03.07, 00:21
            Jestem, jestem usatysfakcjonowana !! Przysięgam ! Naprawdę, odpowiedzi które
            padły w tym wątku są różne - ale wszystkie bardzo interesujące.

            I nie było moim celem rozwijanie tego wątku w kierunku -->weronka77, bo babol
            kompletnie mi obojętny jest.

            • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 22.03.07, 08:58
              wink)) jasne-to po co czytasz i się zołądkujeszwink))? jeszcze na stronę
              polinvestu weszłaswink))Alez łatwo Cię podpuścić i sprowokowacwink))O to
              chodziło!!!
    • w1paula Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 21.03.07, 22:59
      Bo tak mi sie podobało i kupiłam za 5 tysięcy
    • detinka Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 22.03.07, 00:29
      oj to po tym co napiszę będziesz ajaja jeszcze bardziej udręczona <lol>
      wyobraź sobie że sa na świeci tacy co kupuja za tyle choćby:
      - konsole do gier
      - komputery
      - telefony
      - sprzęt sportowy

      i to wszystko dla własnej przyjemności ! a my bezczelne robimy to jeszcze dla
      jakiegoś DZIECIAKA !!!

      oj jak ja nienawidzę kiedy ktoś zagląda w nieswój portfel uuuuuu
      !!!WÓZKOWE OKAZJE!!! NARODZINY LEO MATI
      • ajaja1 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 22.03.07, 00:32
        Rozumiem, bo też to robię dla moich dzieciaków smile. Nawet więcej.
        Kwestia wózka była dla mnie niezrozumiała. Stąd pytanie.

      • madzialena11 Detinka... 22.03.07, 10:01
        Wiesz... wydaje mi sie , że to normalna ludzka zazdrość... Ja kiedyś też
        myślałam że wózek za 3 tysiące to przesada, ale od kiedy sama jestem mamą i
        odwiedzam to forum regularnie, wiem co jest najważniejsze w życiu i co
        najlepsze dla dziecka. Poza tym są różne typy ludzi. Jedni pomimo, że stać ich
        na limuzyne to jeżdżą maluchem, bo taniej, zamiast kupić dziecku wózek wolą od
        kogoś pożyczyć, zamiast kupić dziecku jogurt to daja wodę do picia
        (przegotowaną bo mineralna za droga). Wiem, że tacy sa bo osobiście znam!
        Drudzy pokazuja , że dobrze im sie wiedzie i nie zważaja na nic uwagi, są też
        tacy :"zastaw się a postaw się", oraz zwykli ludzie, normalni, kupujący to na
        co ich stać. Niestety ci wszyscy ludzie istnieja i nic się na to nie poradzi, a
        najgorsza w życiu jest zawiść (bo dlaczego on ma to a ja nie mam? ). Poza tym
        wydaje mi się że robienie zakupów takich czy innych, za tyle albo za tyle to
        indywidualna sprawa każdego...
        • weronka77 Re: Detinka... 22.03.07, 10:05
          I fajnie ze to piszesz Magda.Musisz być szczęściwą kobietą bo ani krzty w Tobie
          zawiści i złośliwości.
    • weronka77 i tak na koniec;-) 22.03.07, 09:38
      Jestem przekonana w stu procentach i mogłabym się o każdą sumę założyć że
      gdybym podała mój numer komórki to najbardziej napastliwe zadzwoniłyby albo
      wysłały smswink Oczywiście nie osobiście( bo przecież tak im "latam" i wogóle
      nie ma się kim zajmowacwink))))ale pewnie sms prze gg albo podanie numeru
      komukolwiek w celu "porobienia jaj".wink)Ten model tak mawink)Małę
      miasteczko,średnia krajowa i.....forumwink Jako główne( i jedyne zapewne)
      miejsce do prezentowania własnych "racji"wink)))A teraz..Polujemy na czarownice
      i plujemy jeszcze ile się dawink Ciekawe kto pierwszy Miss Linearka czy Mrs
      Ajaja1wink))?
      • pade Re: i tak na koniec;-) 22.03.07, 10:33
        weronka, ja do Ciebie nie zadzwonię, ale wiedz, że to co piszesz z reguły
        nesmaczne jest, Ty nie radzisz, nie pytasz, a po to stworzone jest to forum,
        tylko dogryzasz albo się przechwalaszsmile
        wierz mi, jest na tym forum duzo dziewczyn o większym statusie niż Twój a od
        nich słowa na ten temat nie uświadczysz
        nie mam zamiaru się z Tobą kłócić, czy Ci dokuczyć, taka moja przyjacielska
        rada: przystopuj trochęsmile
        • weronka77 Re: i tak na koniec;-) 22.03.07, 10:36
          Ja wiem że Ty nie bo jesteś normalnawinkDogryzam tym którzy na to zasługująwinkA
          przechwałki? W życiuwink Ten kto je szczególnie dotkliwie odbiera i reaguje
          zapalczywie i ...."tanio"ma po prostu kompleksywink I tylewink)
        • inga_iga Re: i tak na koniec;-) 22.03.07, 10:36
          Miałam się nie udzielac w tym wątku, ale juz ostatni raz. Przepraszam,że
          zupełnie nie na temat.
          Skoro drażni Was sposub bycia pewnej pani, to dlaczego po prostu nie wygasicie
          jej wpisów? Sposób najprostszy a skuteczny.
          • weronka77 Re: i tak na koniec;-) 22.03.07, 10:38
            Ty wygasiłaś i nadal piszeszwink) Nie masz nic innego do roboty? Nie ma
            ciekawszych zajęc?wink)) Oj chyba niewink))))
        • weronka77 Re: i tak na koniec;-) 22.03.07, 10:37
          Jak się radzę to też "obrywam" bo pytam niestety o produkty z górnych półek;-
          ((( Nie ja muszę przystopować z pewnościąwinkTylko "kompleksiary" nabrac
          dystansuwink))
          • linearka Re: i tak na koniec;-) 22.03.07, 14:25
            "odbajerowany mutsiak"
            "tylko z górnej półki"
            "zasobny mąż"
            "full wypas"
            "kilkanaście średnich krajowych"
            "tylko i wyłącznie Naturino"

            I kto tu ma kompleksy co? wink Rozbawiasz mnie do łez. Fajna, odbajerowana laska
            jesteś smile
            • weronka77 Re: i tak na koniec;-) 22.03.07, 14:59
              Lepsza "odbajerowana" niż nijaka taka jak TywinkTylko nijakie osoby tracą swój
              cenny czas na wyszukiwanie informacji o osobach które "podobno" kompletnie ich
              nie interesująwink))To że udaje mi się wciągnąć Ciebie w dyskusję na poziomie
              Bazaru Różyckiego nienajlepiej niestety świadczy o Tobiewink))Lepiej idz leczyć
              kompleksy w swoim sklepiewink
            • weronka77 Re: i tak na koniec;-) 22.03.07, 15:05
              "Laska"? Tak mówi do Ciebie Twój mąż? Niefajnie masz..współczuję;-((Mnie nic
              tak nie bawi jak sygnaturka o Mężczyżnie Mojego Życiawink Średnio on wazny w
              Twoim zyciu skoro przesiadujesz na forum i tropisz sensacje zamiast się nim
              zająć po prostuwink))))))))))
              • linearka Hahhahahahah 22.03.07, 15:16
                teraz to dałaś! chyba jad się sączy bo nie zrozumiałaś mojej sygnaturki... jest
                o moim synu wink Kończę dyskusję bo miałam Cię jednak za inteligentniejszą. Pa.
                • weronka77 Re: Hahhahahahah 22.03.07, 15:19
                  Wiem że o synu i własnie dlatego napisałam że powinnaś się nim zająćwink)Nie
                  ośmieliłabym się sugerować co powinnaś robić ze swoim męzemwink))Taka szczęśliwa
                  kobieta jak Ty wie o tym najlepiejwink))))Wracaj do sklepuwink))
                  • weronka77 Re: Hahhahahahah 22.03.07, 15:21
                    Fajna z Ciebie mamawink non stop na forumwink))Najfajniejsze te wpisy po północy;-
                    )))Faktycznie Twój syn jest Mężczyzną Twojego Zyciawink))Zaraz po forum zakupy;-
                    ))))))))))))miłego dniawink
                    • magdaomar widze ze odbiegacie od tematu 22.03.07, 19:24
                      maialysmy pisac o wozkach za 3000zl a nie o Weronce.
                      Kazdy kupuje to co chce jeden kupi wozek za 300zl Tako a drugi Stokke za
                      4000zl.Jeden buty ecco za 500zl drugi ccc 100zl.
                      Powiem Wam moje zdanie pomimo ze nie jestem jakas milionerkasmile i nie mam dzicka
                      przy zakupie wozka bede brac pod uwage wygode bezp a na koncu cene.Moj faworyt
                      to Mutsy.
                      Lubie nosic rzeczy firmowe nie mam zadnej rzeczy bez tzw metki łącznie z
                      bielizną.Moje dziecko tez bedzie mialo firmowki.Uwazam ze warto kupic cos
                      drozszego firmowego bo jest bardziej trwale i nie zrobi sie z niego szmata.
                      • mmala6 Re: widze ze odbiegacie od tematu 22.03.07, 22:20
                        Żenada.
    • minkapinka Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 10:14
      A ja zycze wszystkim, zeby ich najwiekszym problemem było czy kupic wózek za 1,5
      tys czy za 3 tys. i który jest lepszy.
      Całą ciaze przelzałam na zmiane w domu i w szpitalu. Nie miałam okazji zeby
      poogladac wózki. Córka urodziła sie 3,5 miesiaca przed terminem i miałam inne
      zmartwienia niz zakup wózka. Wózek kupiłam w najblizszym sklepie na 3 dni przed
      wyjsciem córki ze szpitala. Była to Inglesina, kosztowała chyba 1500 zł.
      Najbardziej cieszyło mnie to, ze mam kogo w tym wózku wozic. Córka dyskomfortu z
      powodu braku wózka za 3000 zł chyba nie odczuwała, bo wyrosła na zdrowa i mądra
      dziewczynkę.
      • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 10:31
        I myślę że post Minikapinki powinien być ostatnim wtej dyskusji ponieważ
        stanowi jej znakomitą i celną pointęwink) Pozdrawiam Cię serdecznie.
        • domcia_84 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 12:19
          weronka przypadkiem przeczytałam kilka ostatnich postów i prostactwo
          wyzierające z twoich postów wbiło mnie w ziemie,mnie również stać na buty za
          500 zł a samochód kupiłam za grubo ponad 100 tyś ale wózek kupiłam za niecałe 2
          tyś.Quinny Speedi i gdyby kosztował 500 zł.też bym go kupiła bo mi się po
          prostu podobał, zdaża mi sie wchodzić do ciuchlandów-bo lubię ale moje dzieci
          zawsze mają najlepsze buty i kurtki bo na to akurat kase wydam.uważam że to ty
          jesteś cholernie zakompleksiona i gdyby tak nie było nie obnosiłabyś się z tym
          na co cie stać choćby dlatego żeby nie razić tym innych..
          • weronka77 Re: Po co taki wózek za 3 tys. ? 23.03.07, 12:38
            No przecież pisałam że mam kompleks miseczki A i rozmioaru 34wink) a wiesz-w
            dzisiejszym świecie to nie lada wyczynwink)Jastem jaka jestem-nie zmienię się
            jużwinkJednych wbija w ziemię,drudzy smieją się ze mną(na privie rzecz jasna);-
            ))))Ja nie widze problemu bo to tylko Forum pełne osób których nawet nie znam i
            nie poznamwink Wiec czym tu się przejmować? Zerknij na forum MODA na posty Disy
            i ALly-tak to dopiero po nich "jeżdżą" inne forumowiczki ku uciesze
            bohaterek.Bo nic tak nie bawi jak dobra prowokacja i pokazania jak niewiele
            brakuje żeby kulturalne i spokojne osoby wciągnąc w dyskusję na poziomie magla
            i bazaruwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka