Dodaj do ulubionych

wózkowy problem...

14.05.07, 18:12
w 20 czerwca moj synek skonczy 4 miesiące , na poczatku lipca wyjezdzamy na
miesiac nad morzem , zamierzam zabrac ze soba gondolke,ale obawiam sie,ze
synek moze mi zaczac marudzic w tej gondolce.Tak mysle,czy moglabym go
ewent.wozic w foteliku (rozkladany na plasko)czy to raczej durny pomysl i
lepiej kupic spacerowke?Z tym,ze nie chce kupowac siedziska spacerowego do
obecnego wozka bo jest do d..., czyli wypadaloby kupic zupelnie oddzielna
spacerowke.Juz sama nie wiem co zrobic...
Obserwuj wątek
    • karina9918 Re: wózkowy problem... 14.05.07, 18:43
      Moja córcia ma 3 miesiące i wyjeżdżałam z nią już parę razy na kilka dni i nigdy
      nie brałam gondolki ze sobą. Zawsze jest wożona w foteliku samochodowym. W
      czerwcu wyjeżdżamy też na dość długi urlop nad morzem i nie zabierzemy gondolki
      tylko fotelik samochodowy. Moja malutka też już marudzi w gondolce, nie chce
      leżeć, a w foteliku wszystko widzi i jest super. Mam już spacerówkę, ale dopóki
      samodzielnie i pewnie nie będzie siedzieć, to nie będę z niej korzystać. Tylko
      może najpierw sprawdź czy ona lubi spacerki w foteliku samochodowym zanim na
      miesiąc ją do niego wsadzisz. Moja uwielbia smile
    • magdalas Re: wózkowy problem... 14.05.07, 19:11
      ja przed weekendem majowym miałam ten sam dylemat. Mąż namówił mnie żeby nie brać gondoli.
      Byliśmy tydzień, Mała ma 5 miesięcy. Super ten pomysł się sprawdził, dziecko, wszystko widzi i nie jest
      takie odcięte od świata jak w gądoli. Polecam
    • mniemanologia Re: wózkowy problem... 14.05.07, 19:15
      Jeśli fotelik rozkłada się na płasko, to czemu nie?
      My jednak na wyjazd braliśmy gondolę, bo można było do niej zamocować
      moskitierę lub folię przeciwdeszczową (i to, i to się przydało).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka