24.08.07, 08:25
Witam
mam pytanie czy wasze dzieci bawią się czymś takim jak mula? Mój
synek ma 13 miesiecy jest bardzo ruchliwy ale i ciekawski i tak sie
zastanawiam czy taka mula mogłaby na chwilę zająć jego uwagę, tzn.
że przesuwałby sobie te koraliki i przesuwał...smileale mój mąż
twierdzi, że to wyrzucenie pieniedzy i dzieci takie rzeczy nudzą, że
niby dwa razy przesunie koralik i na tym sie skończy.
Także mam pytanie do mam, których dzieci mają coś takiego - czy
bawia sie mulą i w jakim są wieku?
Dziękuję i pozdrawiam

Magda mama Borysa
Obserwuj wątek
    • moneypenny78 Re: mula??? 24.08.07, 10:05
      czy naprawdę żadne dzieciątko nie ma muli?
      a może ktoś coś wie na temat tej zabawki niekoniecznie z własnych
      doswiadczeń ...

      Magda mama Borysa
    • gosiajot Re: mula??? 24.08.07, 10:08
      Ja mam. Moja Jula na początku całkiem ją "olała" jak miała rok. Teraz jak ja
      zaciekawi, to potrafi 10 minut przesuwać, ale to jest tak, jak z każdą zabawka.
      Dziecko trochę się pobawi i rzuca w kąt. Za jakiś czas znowu jest zainteresowanie.
    • lis888 Re: mula??? 24.08.07, 11:11
      Mój synek miał i się nie bawił wcale. Tez byłna ta zabvawkę zbyt
      ruchliwy. Wg mnie to zabaweczka raczej dla dzieci o kontemp,latywnym
      usposobieniu. U nas stała przez ponad półroku i się kurzyła
    • sadida Re: mula??? 24.08.07, 12:18
      Mam dwóch - MULA nigdy nie była dla nich interesujaca (4 lata i 1,5
      roczku)

      Chciałabym Ci polecić słonia Fisher Price z klockami.
      Mój starszy synek zaczął się nim bawic jak zaczął siędzieć i nawet
      jeszcze dzisiaj potrafi do niego wrócić.
      Wydatek spory ale wydaje mi sie, że warto - nawet używany. Inne
      zabawki z seri zwierzatko + klocki sensoryczne tez mieliśmy ale słoń
      jest bezkonkurencyjny.smile
    • moneypenny78 Re: mula??? 24.08.07, 12:54
      Dzieki wszystkim za odpowiedzi, rzeczywiscie zrezygnuje z zakupu bo
      chyba za ruchliwy mój chłopak na tą zabawkę. Ostatnio kupiłam mu
      uczona słuchawke z fisher prica bo szleje za tel. komorkowymi ale ta
      słuchawka wogóle sie nie interesuje, najlepiej jak cos mozna ciagnac
      na sznurku albo czyms walić ( ma takiego drewnianego ptaka na
      kiju...kosztował całe 9 zł a zabawa juz ponad 2 miesiące.)

      Pozdrawiam
      Magda mama Borysa
      • sadida Re: mula??? 24.08.07, 13:34
        Słuchaweczkę Fisher Price też mamy - nie wiem dlaczego ale także "0"
        zainteresowania. Co do telefonów to uwielbiaja takie krzyczące
        podobne do prawdziwych ale strasznie hałaśliwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka