znaniec1
30.08.07, 18:15
nie daje mi to spokoju więc chce was zapytać co o tym sadzicie:
w zeszłym tygodniu szukałam zimowych i jesiennych butów dla synka,
sniegowce kupilam ale chcialam jeszcze kupić jedną parę za kostkę
ale nie juz takie super ciepłe. poszlismy do sklepów które sprzedają
m.in. ecco i wybrałam konkretne buciki, dobralismy rozmiar,
generalnie wszystko ok. w ostatniej chwili spojrzałam na napisy na
wew. stronie języka bucików a tam napis: "należą do: (i zamiast
wolnego miejsca... imię) AVA"
wmurowało mnie, bo niby jakim cudem sklep który sprzedaje buty nowe
i dosc drogie (ecco, geox, clark's, apia, pollini) ma buciki juz
opisane, czyli uzywane? zwróciłam uwagę obsłudze i zrezygnowałam z
zakupu (oczywiscie inne buty nie były w tym miejscu opisane).
dziwne prawda?