Dodaj do ulubionych

Ku przestrodze- sprawdzajcie paragony i ceny

10.09.07, 10:40
To jak tak może trochę zinnej beczki.Ponieważ spotkała mnie
nieprzyjemna sytuacja w jednym ze sklepów obuwniczych w
warszawskiej Arkadii,ku przestrodze sprawdzajcie cenę jaka jest na
pólce gdzie stoją buty i jaką pani sprzedawczyni wbija na kasę.Otóż
będąc w Arkadii,gdieś tak w okolicach początku sierpnia,wypatrzyłam
buty które bardzo mi się spodobały.Przymierzyłam,pasowały cena na
półce 250 zł.Jako,że nie nastawiałam się na zakupy nie wzięłam tez
karty,ale był ze mną mąż i on zapłacił za te buty,ale nim doszedł do
kasy sam sprawdził jaka cena jest owych butów,a tu w kasie
niespodzianka ,pani nabija bezczelnie na kasę sumę 290 zł.Mąż
grzecznie zauważa,że na pólce jest inna cena ,przy czym zerka na
monitor komputera pani gdzie widnieje cena 250 zł.Pani oczywiście
tłumaczy,że cena 290zł wyskoczyła jej z komputera,że widocznie żle
było wprowadzone itp.bzdury.Mąz nie odpuszcza ale jednocześnie nie
chcąc pogrążać pańci,mówi że zapłaci cenę taką jak ta na
pólce.Pańcia lekko zakłopotana przyjmuje pieniądze.Napisałam to ku
przestrodze,bo znam siebie i gdyby nie było męża pańcia przerobiłaby
mnie na 40 zł jak nic.W dodatku przeraziło mnie ta jej
bezczelność.Na komputerze cena 250 a ona wbija na terminal do kart
płatniczych 290 zł.Dlatego bardzo uważnie sprawdzajcie paragony.

Pozdrawiam
Anika
Obserwuj wątek
    • leigh4 Re: Ku przestrodze- sprawdzajcie paragony i ceny 10.09.07, 10:46
      I ja sie podpisuję-spotkała mnie taka sytuacja w peeku w arkadii.
      Tyle, że nie byłam tak miła jak Twój mąż i zgłosiłam
      kierownikowi. "Błąd' pani zauważyłam gdy wpisywałam pin na terminalu-
      uważajcie, sa takie, w których kwota pojawia sie tylko na chwilke na
      początku, a potem zaraz migają jakieś gwiazdeczki i trzeba wpisywać
      pin-ten był własnie taki. "U mnie" pani była jeszcze bardziej
      bezczelna: wbiła sobie "bonusowe" 620zł, nieźle co...?
    • alpepe Re: Ku przestrodze- sprawdzajcie paragony i ceny 10.09.07, 10:47
      nie tylko paragon, a wydruk z terminala, kiedy się płaci kartą, również należy
      sprawdzać smile.
      • kajak75 Re: Ku przestrodze- sprawdzajcie paragony i ceny 10.09.07, 10:55
        sporo bankow zapewnia przeslanie sms z obciazeniem, doslownie chwile po uzyciu
        karty. Kiedys przydalo mi sie. Z natury nie tankuje na stacjach benzynowych no
        name, ale musialam i pan "niechcacy" przeciagnal karte 2 razywink
    • mmu Re: Ku przestrodze- sprawdzajcie paragony i ceny 10.09.07, 11:00
      ja miałam podobną sytuację w Reserved,też w Arkadii. kupowałam na
      przecenie ciuszki dla córki. Obliczałam sobie w myślach, ile to
      będzie kosztować, bo nie chciałam przekroczyć budżetusmile
      przy kasie okazało się, że mam do zapłacenia około 100 złotych
      więcej, ale odruchowo zapłaciłam. Dopiero wychodzę ze sklepu i tak
      myślę że coś nie tak, usiadłam na ławce i liczę te kwoty (było chyba
      z 10 sztuk) no i nijak nie wychodzi mi cena, którą zapłaciłam.
      Niestety jestem bardzo nieśmiała osobą, ale jednak zebrałam się w
      sobie i poszłam do sklepu i okazało się, że policzyli mi wszystko
      bez rabatu, czyli zamiast 5o%, albo 70% wzięli 100% ceny przy
      wszystkich rzeczach!Oczywiście zwrócili mi kasę ale jeszcze raz
      chłopak się pomylił, więc musieli mi w końcu wystawić specjalną
      fakturę, bo paragon był już na maxa popisany...
      • kolina01 Re: Ku przestrodze- sprawdzajcie paragony i ceny 11.09.07, 15:41
        W reserved w Krakowie ze 2 razy mi sie zdarzyło, że cena
        przecenionych ciuszków (głownie dziecięcych) była na metce naklejona
        np. 19PLN, a przy kasie mnie skasowano na 39.
        Przyjeli zwrot i przeprosili (nie zgodziłam się na zakup za cenę
        wyższą i zaproponowali zwrot), ale nie jestem pewna, czy zawsze jest
        to tylko pomyłka w metkowaniusad
    • pia_ Re: Ku przestrodze- sprawdzajcie paragony i ceny 10.09.07, 11:19
      Hmmm, to ja przy Was wypadam blado wink. Wczoraj w Tesco kupowałam
      spodenki dla małej. Cena wydrukowana na metce firmowej to 22 zł, w
      kasie czytnik wybił 25 zł. Machnęłabym na to ręką, ale dział obsługi
      klienta był po drodze do wyjścia i cała obsługa się nudziła, więc
      podeszłam. Oddano mi grzecznie 3 zł i w ramach przeprosin drugie 3
      smile.
      Jeśli chodzi o zakupy na wyprzedażach, to jestem bardzo na to
      uczulona i sprawdzam doładnie paragon. Przeważnie zawsze jakąś rzecz
      skasują mi bez rabatowej kwoty i od razu na miejscu wszystko
      wyjaśniamy.
      • asioka76 Re: Ku przestrodze- sprawdzajcie paragony i ceny 10.09.07, 12:17
        Moim zdaniem powinno się dobrze sprawdzać zawsze przecież jeżeli
        nawet to będą małe sumy to kilka osób jak się nazbiera to dla
        oszustki to już coś i może sobie sama zrobić zakupy za nasze
        pieniążki
        ja zawsze sprawdzam i takie przekręty tylko w Auchanie mi się zdażyły
        • iwona298 Re: Ku przestrodze- sprawdzajcie paragony i ceny 10.09.07, 12:33
          a ja robilam codzienne zakupy w belgii w aldi i zaplacilam karta
          15,53 euro, przyszlam do domu i sprawdzilam paragon a tu 155,30 euro
          z karty. I jeszcze bylo napisane, ze wzielam 140 euro. Ale wszystko
          sie wyjasnilo.
      • iwwona8 Pytanie nt. spodenek z TESCO 10.09.07, 16:40
        Czy te spodenki z Tesco były takie welurowe - dostępne kolory szary
        i różowy?
        Kilka dni temu spotkało mnie dokładnie to samo i przekręt na tę samą
        kwotę - na metce cena 22 a w kasie 25 zł. Również zwrócili mi 6 zł,
        ale niesmak pozostał sad
        • nelka00 Re: Pytanie nt. spodenek z TESCO 11.09.07, 12:02
          Jeśli chodzi o tesco to często oszukują! Nieraz i mnie oszukali. Była promocja
          że kupując 2 rzeczy płacisz tylko za 1 a potem na paragonie widzę że jednak
          zapłaciłam za 2 rzeczy a nie za 1. Niestety zauważyłam to w drodze powrotnej do
          domu i nie opłacało mi się już wracać i wiem że wiele osób daje się na takie coś
          nabrać. Wiadomomo że jak się robi duże zakupy to takie błędy trudno wykryć
          zwłaszcza że niektóre produkty są wyświetlane na paragonie pod dziwnymi nazwami.
          Dlatego teraz jestem bardziej czujna
          • betif Re: Pytanie nt. spodenek z TESCO 11.09.07, 23:15
            W Czechach tez w Tesco oszukuja. Wczoraj kupowalam zel pod prysznic
            i skusilam sie na taki, ktorego nie znam, a ktory byl w promocji
            (podobno). Cena wolami wypisana 59 koron. W kasie zaplacilam 84.
            Zauwazylam to, bo zawsze sprawdzam paragon i polecialam do punktu
            obslugi, a pani widzac ten zel w mojej rece nawet nie poczekala az
            sie odezwe tylko od razu mi mowi, ze on kosztuje 84 korony i polce
            jest pomylka. Tyle, ze to jest wielka polka i cena promocyjna bardzo
            wyrazna. W dodatku jest to umiejscowione zaraz obok glownego traktu
            tak, ze wcale nie trzeba sie zaglebiac w dzial z kosmetykami, co mi
            bylo na reke bardzo (dwoje dzieci uwieszonych na wozku).
            Jestem przekonana, ze to nie zadna pomylka tylko zer na naiwnych
            klientach. Nie oddalam tego zelu (choc moglam), bo byl mi potrzebny
            i z dzieciakami juz nie moglam sie wrocic po inny. Ciekawe ile
            zarobili na tej "promocji", bo przeciez nie kazdy czyta paragon...
            • housewife1 Re: Pytanie nt. spodenek z TESCO 12.09.07, 20:20
              pamiętajcie, że wg prawa obowiązuje cena, ta którą widac na półce na której leży
              towar (ale nie pojedyńcza sztuka, tylko wiele sztuk, bo pojedyńczą sztukę mógł
              ktoś położyć na nie swoim miejscu)
              a także oboaiązująca jest cena na metce... nie żadna tam z komputera
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka