zoba0305
11.05.08, 16:55
Doradźcie proszę, która lalka jest ładniejsza, lżejsza, mniej
awaryjna: cho chou rock-a-bye, czy Annabell, starszy model, bez
ruszającej głowy i łez (to już chyba lekka przesada). Córeczka marzy
o interaktywnym dzidziusiu i nie wiem co jej wybrać na Dzień
Dziecka. Acha, czy ta Annabell potrafi się obudzić np. w nocy i
zacząć płakać, czy lepiej ją wyłączać?
Dziękuję za wskazówki.