Dodaj do ulubionych

sandałki czy papcie befado

01.06.08, 00:02
zawsze kupowałam córci sandałi do chodzenia po domku, ale teraz
zastanawiam sie nad papciami befado co myślicie, cenowo dużo bym
zaoszczędziła, ale nie wiem czy się nóżka nie poci, z kolei jak mam
wydac nastepne 150 zł na buty to mnie troche trafia. A w czym chodzą
Wasze dzieci po domciu?
Obserwuj wątek
    • iwek33 Re: sandałki czy papcie befado 01.06.08, 09:30
      W Befado będzie się pociła jak diabli, nic nie zaoszczędzisz, bo
      wyrzucisz je po dwóch dniach.
      Moi chłopcy w domu zimą noszą skarpetkopapcie, coś takiego:
      www.allegro.pl/item368166558_kapcie_skarpetki_podeszwa_14_5cm_22_23_wysylka3zl.html
      A wiosną, latem, jesienią sandałki ecco Olimpic- SUUUPER wygodne,
      lekkie, z elastyczną podeszwą:
      www.allegro.pl/item373754299_sandalki_ecco_orginal_rozmiar_29_najtaniej_.html
      • mala_malgo Re: sandałki czy papcie befado 01.06.08, 13:16
        Hmmm ja bym polemizowała z wypowiedzią poprzedniczki. No cóż -
        owszem, jeśli ktoś ma full kasy to może kupić dziecku sandałki Ecco
        za jedyne 139zł, ale ... nie przesadzajmy. Mój synek zawsze po domu
        nosi kapcie tekstylne. Befado robi bdb kapcie i buciki tekstylne. Są
        one wykonane z bawełny i nóżka w nich na 100% oddycha. Jeśli dziecko
        ma tendencje do pocenia się stóp, to w każdych butkach nóżka się
        spoci. Poza tym polecam również kapcie Befado lub innych firm ze
        znakiem "zdrowej stopy" np. Zetpol, Lemigo lub Vi-GGa-Mi w formie
        sandałków, wtedy nóżka ma jeszcze mniejsze prawdopodobieństwo się
        spocić smile Ja nawet zastanawiam się nad zakupem sandałków
        tekstylnych na wyjścia i spacery poza domem. Uważam że firmy, które
        wyżej wymieniłam robią naprawdę dobrej jakości buciki i z pewnością
        są one zdrowe dla stopy. Synek ma 20mscy. Mieliśmy już Zetpol,
        Befado, a teraz mamy Vi-GGa-Mi. Polecam smile
        • luna333 Re: sandałki czy papcie befado 01.06.08, 13:36
          mojemu się potwornie pocą stopy w lemigo,zetpol,befado - cokolwiek co ma gumową podeszwę/ młody mo domu chodzi boso - jeśli ma chodzić w czymś to kup mu sandałki - zarówno w daichaman jak i ccc czy też na bazarkach można kupić tanie sandałki tylko zwróć uwagę żeby miały sensowną wkładkę/ mojemu dziecku nie pocą się w sandałkach haker o takich www.allegro.pl/item370915883_t_s_sportowe_sandalki_haker_r_29_18cm.html - całe zeszłe lato w tym biegał i w tym roku też mu takie kupię
    • 71gosik Re: sandałki czy papcie befado 01.06.08, 15:26
      zdecydowanie sandałki, przecwiczyłam i befado i lemigo i guzik- nawet mimo, ze
      wykrojone na palce stopa mokra;
      niestety finansowo wychodzi kiepsko, ale kupuję podwójnie sandały na dwór i po
      domu(przedszkolu)
      • madzik0711 Re: sandałki czy papcie befado 01.06.08, 16:02
        no i tego sie właśnie obawiałam, zdecydowanie jade kupic sandałki,
        ecco wiem ze super buty młoda po założeiu zwiewa ze sklepu jak
        oszalała, juz sie Panie z nas smieją. A te sandały mam sama i jestem
        super zadowolona, na okrągło w nich śmigam. Dzieki za rady.
    • pia_ Re: sandałki czy papcie befado 01.06.08, 18:05
      Ja nie chodzę po domu w tenisówkach, czy innym obuwiu z gumy, więc
      nie zmuszam do tego mojego dziecka. Nie trzeba wydawać 150 zł na
      sandałki, można kupić taniej sandałki elefanten - tej firmy kupuję
      sandały jako kapcie do przedszkola, albo np sandałki Mrugały - ten
      model jest świetny
      www.allegro.pl/item359994912_mrugala_sandaly_air_light_wiosna_lato_2008_r_29.html
      www.allegro.pl/item362364005_mrugala_sandaly_dziewczece_rozm_29_nowe_.html
      www.allegro.pl/item366594245_sandaly_mrugala_lato_2008_nowosc_r_28.html
      www.allegro.pl/item373333166_sandaly_mrugala_lato_2008_nowosc_r_27_duze.html
    • aglas Re: sandałki czy papcie befado 03.06.08, 11:45
      Moja córka chodzi po domu w kapciach Befado czy Zetpol. Tylko takie
      wycięte, jak sandałki. I je bardzo lubi. czasem je zdejmuje i biega
      na bosaka, stopki wtedy odpoczywają. Ale żeby tak cały czas w
      sandałach?
      Sama też chodzę po domu trochę w kapciach, trochę na bosaka. Ale z
      pewnoscią nie w butach, nawet jak to miały by być sandałki.
      • pia_ Re: sandałki czy papcie befado 03.06.08, 12:35
        A kto napisał, że cały czas w sandałkach? Przecież to normalne, ze
        dzieciaki ściągają kapcie i śmigają na bosaka, czy w skarpetach, ale
        wtedy, kiedy trzeba ubrać kapcie to wolę, aby to były sandałki, a
        nie obuwie tenisówkopodobne.
        • aglas Re: sandałki czy papcie befado 06.06.08, 10:36
          Ok, nie widze nic złego w chodzeniu po domu w sandałkach. A czy
          tenisówki to coś złego? Za "moich czasów" nie było wyboru i
          tenisówki to była norma. jakoś moje pokolenie przeżyło tenisówki.
          Owszem, jak komuś stopy w nich się mocno pocą, to nie nosić. Np.
          moja starsza córka nie chce nosić tenisówek, uważa, że za bardzo jej
          się pocą. Ale młodsza póki co chodzi w kapciach Bafado czy Zetpol
          (takich wyciętych, jak sandałki) i tenisówkach i jest spoko, lubi je
          i stopa się nie poci.
    • ireland1 Re: sandałki czy papcie befado 03.06.08, 13:40
      Jeżeli Cię stać na kupno obuwia do chodzenia po domu za 150 zl to Twój wybór,dla
      mnie to przesada.
      My mieliśmy Befado i odradzam pocą się jak diabli i nie o to chodzi czy dziecko
      ma skłonności do pocenia stópek czy nie,tylko o to,że one są na podeszwie
      gumowej i tak będzie i już.
      Mój synek biega w skarpetkach antypoślizgowych a teraz na bosaka i jest super.Ja
      też nie lubię papci,więc go nie ograniczam.
      Jeżeli chcesz poczytać więcej to sprawdz tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=917
      • agni71 Re: sandałki czy papcie befado 06.06.08, 14:32
        Teraz wiosną-latem, to faktycznie dziecko tak duzo w domu nie
        przebywa, ale zimą - wlasnie w domu jest najwiecej i tu powinno
        nosic komfortowe (a więc także nie sprzyjające poceniu) obuwie.
        Dlatego wlasnie na domowe obuwie nie powinno nam byc szkoda dac
        wiecej.
    • pia_ Re: sandałki czy papcie befado 03.06.08, 13:53
      Aha, bardzo polecam dla ciut starszych dzieci klapki niby
      ortopedyczne z Deichmanna za 30 zł. Są rewelacyjne, teraz takich
      uzywamy w domu i w ogrodzie.
    • ela696 Re: sandałki czy papcie befado 04.06.08, 20:52
      Mój synek chodzi po domu w befado i nie ma spoconych stóp. Polecam też sandałki
      adidas, są lekkie i dobrze trzymają nóżkę.
      • mmala6 Re: sandałki czy papcie befado 06.06.08, 18:07
        to jest to problem, niestety. W butach typu Befado mojemu synowi stopa się poci. W sandałkach po domu nie chce chodzić, w skarpetokapciach za gorąco. Ja się zastanawiam co mu kupić po domu a on tymczasem wykańcza skarpetki albo chodzi na bosaka.
        Zamierzam kupić sandałki piankowe i oprócz tego, że będą na dwór, to będzie w nich też chodził w domu, tak to sobie wymyśliłamwink
        • eliszka25 Re: sandałki czy papcie befado 07.06.08, 21:53
          babel nigdy nie mial zadnych kapci ani butow "po domu". chodzi wylacznie w
          skarpetkach antyposlizgowych - zima w grubych, wiosna i latem w cienkich albo
          boso. przez najblizsze kilka lat nie planujemy kupna zadnych kapci. stopy mu sie
          nigdy nie poca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka