mariuszi-ania
16.06.08, 14:24
mamy problem
chcielismy kupic wózek dla naszego małego nienarodzonego robaczka
zastanawialismy sie nad xlanderem i mutsy
poszlismy do sklepu gdzie pan sprzedawca obsmarował tak xlandera, że
zaczeliśmy się zastanawiać jakim cudem ten wózek jest jeszcze w
produkcji
natomiast w 2 sklepu podobnej czynności dokonał sprzedawca tylko, że
tym razem obsmarował wózek mutsy
mamy mętlik w głowie
wizualnie podoba nam się bardziej wózek mutsy natomiast xlander kusi
nas ceną
jak by ktoś miał jeden z tych 2 wózków i napisał jak się użytkuje
reasumujac panowie tocza ze sobą wojnę sprzedażową a my nie mam wózka