o_l_a3
22.09.08, 11:52
No zaraz mnie cholera weźmie! Na allegro kupuję juz dobrych kilka
lat- kupowałam wiele zabawek, ubranek dla mojej córci, nawet wózek
za kilkaset złotych, ale takich akcji to jeszcze nie mialam.
Koleżanka poprosiła mnie, zebym zlicytowała jej dwie zabawki, więc
wybrałam supersprzedawców, zlicytowałam rzeczy, przelalam kasę i
czekalam. Dodam, że jest to dwóch niezależnych sprzedawców- jeden z
okolic Trójmiasta, a drugi ze Szczecina. Transakcje miały miejsce w
lipcu i jeden z panów po kilku tygodniach od licytacji zawiesił
swoje konto ( www.allegro.pl/show_user.php?uid=6407106) -
kilka razy udało mi się z nim skontaktowac, ale mówil, ze kurier mu
często nawala i stąd zwloka, a drugi przypadek- pan przysłał
krzesełko- uczydełko, ale było uszkodzone i kazał je odesłać z
powrotem i teraz milczy- nie odbiera telefonów, nie ma wystawionych
towarów, wiec obawiam się, ze też zwija biznes (ma ponad 2 tysiące
komentarzy www.allegro.pl/show_user.php?uid=8887290 ). A
najlepsze w tym wszystkim jest to, że ja zapłacilam za te rzeczy-
robiąc przysługę koleżance i straciłam na tym biznesie prawie 300
zł... Co mam zrobić??