Dodaj do ulubionych

Robot Tobi Fisher Price - zapytanie

09.12.08, 19:12
Czy wart jest tych pieniędzy?
Obserwuj wątek
    • marta76 Re: Robot Tobi Fisher Price - zapytanie 09.12.08, 19:17
      u mnie dostał synek na pierwsze urodziny i jak na razie leży w kącie i sie
      kurzy.Bez specjalnego zainteresowania ze strony obdarowanego.Z tym,że to taki
      wiek,że najfajniejsze są łyżki i ubijak do mięsa.
      • leigh4 Re: Robot Tobi Fisher Price - zapytanie 09.12.08, 22:15
        Dla roczniaka to chyba zabawka sporo na wyrost-to raczej trochę za
        wcześnie na poznawanie cyferek i alfabetuwink
        mamy tobiego w wersji ang., synek dostał go na drugie urodziny, ale
        to było za wczesnie. Za to chętnie zaczłą po niego sięga gdy miał
        tak 3,5-4 latka. Robot jest w użyciu do tej porywink
        • oliwia5000 Re: Robot Tobi Fisher Price - zapytanie 10.12.08, 09:00
          u mnie jest to szał ( 2 letnie dziecko) inne zabawki poszly narazie
          w odstawke . od jakis 3-4 mies nie rozstaje sie z robotem
    • kropka.kreska robot jest suuupeeerr!!! 10.12.08, 10:13
      u mnie zawsze wojna o robota tongue_out
      mlodszy ma 9m a starsza prawie 2,5roku
      tancza z nim (bo on sie tak kolysze)
      spiewaja
      mlodszy przyciska guziki i z otwarta buzia obserwuje swiatelka
      maja go od wakacji i jeszcze sie nie znudzil
      no ja robota kocham i moze nie jestem obiektywna tongue_out

      tylko nie wiem dlaczego on mowi "jestem tobi TOTBOT" uncertain mloda juz tez tak mowi
      nie robot tylko totbot...
      • mariza11 Re: robot jest suuupeeerr!!! 10.12.08, 12:29
        Jak dla mnie jest beznadziejny sad Mielismy go przez chwile w domu, ale szybko oddaliśmy do sklepu. Dziecie (rok i trzy miesiace) było wprawdzie nim zainteresowane (nic dziwnego- robot miga, cos tam mówi i się rusza) ale my stwierdziliśmy, ze nie jestesmy w stanie zniesć tych koszmarnych dźwięków jakie wydaje. W dodatku starsza córka (lat 5) już wcześniej mówiła, ze dobrze, ze na roczek małej kupiliśmy szczeniaczka- uczniaczka, a nie robota, bo ona sie go bo boi sad Porównując, uważam, ze o wiele lepszy (a w sumie podobny, jesli chodzi o funkcje) jest szczeniaczek-uczniaczek. W Robocie dźwięk jest bardzo elektroniczny, dość niewyraźny i chyba jest o wiele uboższy w wierszyki i piosenki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka