Mamy taki oto problem: mieszkamy z Żoną na czwartym piętrze bez windy
i chcielibyśmy aby noszenie wózka nie było mordęgą. Szukamy lekkiego wózka
głębokiego-rozwojowego (czyli z możliwością przerobienia na np.spacerówkę
lub inne konfiguracje) Priorytetem w wyborze jest przedewszystkim waga
wózka ale funkcjonalność również. Czy opłaca się kupować wózki trójfunkcyjne?
Czy lepiej np. dokupić fotelik samochodowy dodatkowo? Nie mamy wyrobionego
zdania. Sprzedawcy w sklepach którzy powinni coś wiedzieć, okazują się
poprostu niekompetentni! Zwracamy się do wszystkich, którzy wybór wózka
mają już za sobą i mogą doradzić lub odradzić konkretne typy i modele wózków.
Chętnie skorzystamy z opini FACHOWCÓW

POZDRAWIAMY
Małgosia&Marcin