Dodaj do ulubionych

macie suszarki, pralko-suszarki?

08.01.09, 15:59
No właśnie ja takowe cudo co się zwie pralko suszarką nabyłam, fajne toto ale
...nastraszyła mnie znajoma ze jak sobie kupiła suszarkę to dopłaca
miesięcznie prawie 200 zł do prądu???
No kurcze wyliczyliśmy z męzem ze tanie to to nie jest ale ze rachubki nie
powinny byc wieksze niż 30-40 zł miesiecznie a nie dwie stówy...wy macie
jakieś doswiadczenia z takimi urządzeniami?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: macie suszarki, pralko-suszarki? 08.01.09, 16:12
      macie, to co wydaję na suszenie zaoszczędzam na prasowaniu. mając osobną
      suszarkę praktycznie rzecz biorąc w ogóle nie mam rzeczy do prasowania.
      poza koszulami do garnituru i bluzek do garsonek. reszta bez prasowania się obywa.

      przy pralko-suszarce nie zauważyłam jakichś wielkich skoków rachunków za prąc,
      suszyłam tylko drobne rzeczy typu majtki, skarpetki, podkoszulki, czyli to czego
      najwięcej na sznurkach.
    • hamerykanka Re: macie suszarki, pralko-suszarki? 08.01.09, 16:43
      Jesli kupilas to nowe i w sklepie, powinas miec karteczke ile zuzywa
      pradu na miesiac. Nasza ma wyliczenie kwh i ze zuzywa 27 dolarow na
      miesiac energii. Piore i susze co drugi dzien. Inna sprawa ze
      wybralam model z certyfikatem energooszczednosci, podobnie jak z
      pralka.
    • osa551 Re: macie suszarki, pralko-suszarki? 08.01.09, 16:54
      Miałam pralko-suszarkę i uważam że takie łączone urządzenia są do kitu, suszarki
      użyłam może ze 3 razy przez kilka lat.

      Samą suszarkę zamierzam kupić jak skończę remont. Remont piwnicy uzmysłowił mi,
      że przy kiepskiej wentylacji lepiej suszyć w suszarce nisz wprowadzać wilgoć w
      piwnicy na własne życzenie. Myślałam, że mam wilgotne ściany piwnicy z powodu
      kiepskiej izolacji od gruntu i źle rozprowadzonych rynien. Po rozryciu
      wszystkiego okazało się, że wilgoć jest tylko w tynkach wewnętrznych - od
      suszenia w piwnicy.
    • kowalikm Jakie polecacie...przyłaczam się 08.01.09, 23:28
      Ja też z chęcią poczytam...

      Do niedawna nie sądziłam, że takie urządzenie jest przydatne do domowego użytku...
      Czytałam właśnie, że urządzenia 2w1 w tym wypadku również się nie sprawdzają. Są
      oczywiście głosy za..., ale ja wiem z własnego doświadczenia, że zawsze jest coś
      za coś.

      Myślę o suszarce, którą mogłabym postawić na pralkę (bo chyba tak można) - na
      razie starą.
      Skubany wearlpool ma 10 lat i nie chce się popsuć (no nie był wydatek ok. 50zł -
      mąż zrobił)wink
      Jak jest z ciuchami - czy z wyjątkiem wełnianych sweterków i delikatnych tkanin
      wszystko można suszyć?

      Jak taka przyjemność kształtuje się cenowo?
      Czy musi być to najtańszy Mile za ok. 3,5 tys pln?
      Czy może modele innych firm (tańsze) spełnią również swe zadanie (Siemens, Bosch)?
      Na co należy zwracać uwagę przy zakupie oprócz klasy energetycznej?
      • piastka Re: Jakie polecacie...przyłaczam się 09.01.09, 09:47
        Kupiłam małą suszarkę kondensacyjną do małej łazienki i powiesiłam
        nad pralką (tak aby zachowac blat pralki do układania rzeczy) i
        jestem z niej baaardzo zadowolona. Co prawda staram się nie suszyć w
        niej ciuszków i ciuchów, bo większość ma jakieś dodatki (guma,
        guziki, naklejki), których lepiej nie suszyć. Natomiast wspaniale
        suszę ogromne ilości - przy mojej 5-osobowej rodzinie - ręczników i
        pościeli. Zajmowały one sporo miejsca na tradycyjnych suszarkach.

        Suszarka nie zużywa więcej prądu, niż za jakieś 3 zł za jedno
        suszenie.

        Wspaniałe jest dodatkowe ogrzewanie łazienki w czasie suszenia - a
        także ładny zapach, jeśli suszone rzeczy były płukane w płynie
        zmiękczającym.

        POLECAM.

        Nie pamiętam dokładnie marki suszarki - ale to chyba AEG. Sprawdzę w
        domu smile
    • magia Re: macie suszarki, pralko-suszarki? 09.01.09, 10:03
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=88971492&v=2&s=0
      • somebody1234 Re: macie suszarki, pralko-suszarki? 09.01.09, 14:05
        Co do zalet to nikt mnie nie musi przekonywać...mam 3 miesiące i rewelka.
        My kupilismy Aristona chyba najwiekszy model jaki był (8kg prania, 5 kg
        suszenia) dzieki temu robie pranie raz na 3-4 dni (dwojka malych dzieci dwojka
        dorosłych) do tej pory mialam takie male gowienko ładowane od gory to zdarzało
        mi się prać 2-3 razy dziennie..
        Suszenie rewelka (nic sie nie niszczy , nic sie nie gniecie, nawet udało mi się
        sweter wełniany wysuszyć oczywiście na odpowiedni programie i super)
        Ubranka czysciutkie pachnące rewelacja!!!!!!
        No tylko ciekawi mnie jaki ten rachunek za prąd przyjdzie, niby najlepsza klasa
        energetyczna no ale mimo wszystko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka