Dodaj do ulubionych

wózek dla dziecka a fotelik samochodowy

20.06.09, 21:36
Po starszym dziecku mam fotelik samochodowy maxi cosi i w sumie chciałam dla
drugiego dziecka kupic wózek Mura, albo Quinny Buzz, żeby ten fotelik móc
stosować jako małą gondolkę (normalna gondole tez chce oczywiscie).
Tyle, ze coraz czesciej slysze od kolezanek, ze jesli dziecko bedzie sie
rodzic jesienia, to w tym foteliku jako gondolce raczej nie bede go woziła, bo
nie osłania od wiatru i zimna. Jesli naprawde tak jest, to w sumie może lepiej
kupic tanszego x landera, ktory tez mi sie podoba, zamiast wydawac o ponad
1000 zł więcej?

A co Wy myślicie? Woziłyście dzieciaki w foteliku?
Obserwuj wątek
    • asiek_k Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 20.06.09, 22:04
      Ależ oczywiście, miałam nawet dwa, każdy dobrany kolorystycznie do koloru
      płaszczyka i szpilek oraz paznokci.

      P.S. Mam teutonie i wygodniej mi było zabrac sam stelaż i wpiąc fotelik jak
      jechałam sama z dzieckiem autem.
      • nemesis5 Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 21.06.09, 06:53
        kup taki wozek jak chcesz tylko uzywany, na pewno masz troche czasu na to zeby sie rozejrzec. Zagladaj na dwukropek.pl tam sa ciekawe oferty
    • skoobus Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 20.06.09, 22:49
      Mój syn urodził się w sierpniu, tez miałam fotelik maxi cosi i wózek
      przystosowany do podpiecia fotelika. Nie skorzystałam ani razu, pogoda była
      kiepska i lepiej sprawdziła się normalna gondola, no i synkowi było wygodniej,
      bo gondola jest przeciez większa od fotelika.
    • madame_edith Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 20.06.09, 23:06
      Ja mam emmaljungę, na której montuję fotelik Roemer. Dla mnie rewelacja.
      Oczywiście na spacer idę z całym wózkiem, ale tak na szybko fotelik na stelażu
      jest super wygodny.
    • super-mikunia Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 20.06.09, 23:15
      a wózka nie masz po starszym??
      • czar_bajry Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 21.06.09, 01:40
        Miałam bebe confort i fotelik na stelażu sprawdzał się znakomicie, nawet w
        zimie. Oczywiście nie chodziłam z fotelikiem na spacery od tego była gondola
        tylko jak gdzieś jechałam to brałam stelaż i nie musiałam dźwigać mojego
        kochanego klocasmile
      • shellerka Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 21.06.09, 01:54
        nie mam wózka po starszym bo dałam go koledze, a po dwójce dzieci ten wózek już
        się do niczego nie nadaje. Poza tym tamten wózek kupowałam będąc kompletnie nie
        zorientowana w temacie wózkowym (dwa ostatnie miesiace ciazy spedziłam w
        szpitalu, dziecko potem było dwa tygodnie na OIOMie i nie w głowie miałam wybór
        fajnego wózka - wiec kupiłam potem pierwszy lepszy praktycznie) więc wózek jest
        wielki, ciężki i z gatunku tych mało trwałych. Nie chcę żeby drugie dziecko
        jeździło w wózku po dwóch innych dzieciach (tak wiem, pewnie za to też zostanę
        odpowiednio oceniona, że to pewnie próżność i głupota)
        Wózek jest zwyczajnie zniszczony i brzydki.
        Dopiero teraz na spokojnie widzę ile jest możliwości i rodzajów.
        Dzięki za informacje.
    • 18_lipcowa1 dziecko musi byc na plasko 21.06.09, 09:20
      wiesz co to znaczy
      to znaczy ze w foteliku ma jezdzic w aucie z miejsca A do miejsa B i
      ew byc gdzies przeniesione. Ogolnie ma jezdzic w gondolce na plasko.
      Male dziecko, niemowle.

      Mieszkasz moze w UK? Tutaj jest moda na te travel systemy i wozenie
      dzieci non stop w fotelikach na stelazu.Nie dziwne potem ze
      brytyjski narod taki pogiety chodzi.
      • shellerka Re: dziecko musi byc na plasko 21.06.09, 09:44
        no właśnie lipcowa, a ja coraz częściej widuje takie niemowlaki prawie noworodku
        nawet w spacerówkach i już zwątpiłam.

        wiesz, ja najczęściej wszędzie z dzieckiem sama jezdze w ciągu dnia - czy to do
        lekarza, do szczepienia, na jakieś zakupy i pamięam jak się męczyłam z tą wielką
        kobyłą poprzednim razem. Cała procedura rozkładania i wkłądania a potem
        wyjmowania i składania wózka z bagażnika, a potem jeszcze przekładanie dziecka z
        fotelika do wózka... A teraz przecież będę mieć dwójkę. Dlatego tak mi na tym
        foteliku zamiast gondolki zależało.


        • 18_lipcowa1 Re: dziecko musi byc na plasko 21.06.09, 09:56
          shellerka napisała:

          > no właśnie lipcowa, a ja coraz częściej widuje takie niemowlaki
          prawie noworodk
          > u
          > nawet w spacerówkach i już zwątpiłam.



          Nienie, gondola i tyle.
          Jak juz dobrze siedzi , wtedy spacerowka.
          Jak sie spodziewasz dziecia tak jak ja- ja pazdziernik. To czeka Cie
          zima gondoli a wiosna juz w spacerowce. Fajnie.


          >
          > wiesz, ja najczęściej wszędzie z dzieckiem sama jezdze w ciągu
          dnia - czy to do
          > lekarza, do szczepienia, na jakieś zakupy i pamięam jak się
          męczyłam z tą wielk
          > ą
          > kobyłą poprzednim razem. Cała procedura rozkładania i wkłądania a
          potem
          > wyjmowania i składania wózka z bagażnika, a potem jeszcze
          przekładanie dziecka
          > z
          > fotelika do wózka...


          No tak jak na chwile, do lekarza czy cos to ok.
          • shellerka Re: dziecko musi byc na plasko 21.06.09, 10:01
            no ja koniec września.
            no tak, tylko jak tylkosmile do lekarza to bez sensu wydawac dwa razy tyle. Ten X
            lander to też mój typ, bo czytałam że jest lekki i się dobrze prowadzi.
            dzięki.
            Te dzieci urodzone teraz mają wogole lepiej niż te rodzone zimą. Można je w
            chuście nosić, nie ma tej całej procedury ubieranai w kombinezon. A mnie się już
            drugi raz trafia poród w tym samym okresie smile jestem taka zimopłodna
            • 18_lipcowa1 Re: dziecko musi byc na plasko 21.06.09, 10:21

              > no ja koniec września.
              > no tak, tylko jak tylkosmile do lekarza to bez sensu wydawac dwa razy
              tyle. Ten X
              > lander to też mój typ, bo czytałam że jest lekki i się dobrze
              prowadzi.
              > dzięki.



              I do tegoz X landera mozesz kupic fotelik.
              I do lekarza mozesz brac dziecko w tymze foteliku.
              Do auta, z auta, do lekarza i do domu.



              > Te dzieci urodzone teraz mają wogole lepiej niż te rodzone zimą.


              Eee tam.
              Dzieci rodzone teraz tylko leza wiec co maja z tego lata?


              Można je w
              > chuście nosić, nie ma tej całej procedury ubieranai w kombinezon.

              We wrzesniu i pazdzierniku jak bozia da pogode to tez moze sie
              zaplapiesz na chuste. Jak nie- to trudno.
              Nie aferowalabym sie ta chusta az tak bardzo, ja sobie nie wyobrazam
              w upaly dzwigac dziecka w chuscie.



              A mnie się ju
              > ż
              > drugi raz trafia poród w tym samym okresie smile jestem taka
              zimopłodna

              No to juz wiesz co i jak. Pomysl sobie ze na wiosne i lato bedziesz
              juz miala super siedzace, a moze i raczkujace dziecie i tylko
              spacerowka.
              Grunt to przetrwac zime.


              Ja kupuje x landera a do tego osobno fotelik, innej firmy.
              • filipianka Re: dziecko musi byc na plasko 21.06.09, 12:25
                > I do tegoz X landera mozesz kupic fotelik.
                > I do lekarza mozesz brac dziecko w tymze foteliku.

                nie musisz kupować wg mnie kiepskiej jakości fotelika, wystarczą adaptery do
                maxi cosi na x landera

                a x landera nie polecam
                wielki kloc, nie składalny, bo że zmniejsza się minimalnie i trzeba koła
                odczepiać żeby do bagażnika włożyć to wygoda nie jest, w spacerówce dziecko może
                tylko leżeć lub półleżeć, regulacja oparcia żenująca, ale może ja za dużo
                wymagam bo z pierwszym miałam bebe conforta i peg perego, więc to zupełnie inna
                jakość)
                plusem duże koła, odczepiana gondola z wygodną rączką
                kupiłam całość za 1200 sprzedałam za 981 więc w sumie jestem zadowolona
    • 18_lipcowa1 aha 21.06.09, 09:21
      ja wlasnie kupuje X landera- gondola + spacerowka za 1500 zl.
      o ten
      dino.sklep.pl/nowy/xlander-xa-spacer-gondola-xpram-2009-kurier-gratis-p-3328.html
    • agni71 Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 21.06.09, 12:19
      Kup fotelik i taki wózek, do ktorego da sie wpiąc ten fotelik - to
      bardzo praktyczne rozwiązanie, jesli musisz gdzies jechac z
      dzieckiem - nie nosisz wtedy fotelika w rekach tylko wpinasz w
      stelaż i już.
      Ja to bym ci nawet doradziła zakup dwóch wózków - jeden solidny na
      pomp. kołach do codziennych spacerów (i do niego nie musi pasować
      fotelik, bo tu dziecko będzie jeżdziło w gondoli), a drugi mały,
      lekki, składany w parasolkę, z mozliwością wpiecia fotelika, własnie
      na takie wypady do lekarza, w gości, na zakupy w centrum handlowym
      (gładkie powierzchnie, na których nawet noworodka nie wytrzęsie w
      tej spacerówce z fotelikiem).
      Z tych dwóch, które rozważasz to chyba Mura ma lepsze notowania,
      Buzz jest mało wygodny dla dziecka i gondolke ma maleńką.
      Zajrzyj na forum "wózki dziecięce" tam sa prawdziwe fascynatki,
      które doradzą ci własciwy wybór:
      forum.gazeta.pl/forum/f,22462,Wozki_dzieciece.html
      • shellerka Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 21.06.09, 12:29
        smile moj problem to to, ze mam po starszym dziecku fotelik maxi cosi, do ktorego
        chcialam dokupic mure, albo buzza, bo wiem ze do tych dwoch pasuje fotelik. Te
        dwa wozki kosztuja ok. 3000 zł, wiec sporo. Dlatego zaczelam sie zastanawiac,
        czy ta opcja wpinania fotelika jest przydatna i na ile w moim przypadku sie
        sprawdzi.

        nie chce wozka uzywanego, bo po pierwsze łatwiej sprzedac taki, ktorego jest sie
        pierwszym wlascicielem, a po drugie wiem, ze to moze glupie bo niemowlaczki sa
        czysciutkie, ale chcialabym zeby moja córka jezdziła w nowym, tylko jej wózku.

        najchetniej kupilabym uzywany stelaz i nową gondole, ale nikt nie sprzedaje
        samego stelaza, a jak do uzywanego wozka dokupie nowa gondole, to praktycznie
        wyjdzie mi ta sama cena co w sklepie.



        • kassia.only Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 21.06.09, 12:58
          Witam
          Ja rowniez nie wiem, na ktory sie zdecydowac Buzza czy Mure? Mialam
          okazje porownac je w sklepie i rzeczywiscie quinny ma mniejsze
          siedzisko, ale model z 2009 (nie wiem czy czasami nie z 2008 juz) ma
          dwa siedziska. Te mniejsze piankowe i wieksze powyzej chyba roku. Co
          do Mury to mialam wrazenie ze jest strasznie ciezka. Sama juz nie
          wiem, chcialabym zeby dziecko mialo jak najwygodniej. Rowniez
          zamierzam korzystac z opcji fotelika na stelazu, uwazam ze na
          szybkie wypady do sklepu ta opcja jest ok.
          Daj znac, na ktory sie zdecydowalas, mi zostal jakis tydzen dwa do
          namyslusmile Pozdrawiam.
        • little_fish Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 22.06.09, 21:18
          do x-landera wystarczą adaptery i możesz montować maxi-cosi - mam,
          używam i jestem zadowolona
    • mamamaksia07 Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 21.06.09, 13:06
      Nam oropeda odradzał stanowczo chodzenie z dzieckiem na spacery w
      foteliku. Mówił,że przy długotrwałym stosowaniu może obciążać
      kręgosłup i powodować przykurcz mięśni. Bo w foteliku naturalnie
      dziecko nie ma takiej swobody. Powiedział,że foteliki są do
      przewożenia dzieci samochodem, ewentualnie wczepienia go do wózka i
      wio na zakupy.Więc wybór należy do ciebie. A co do pogody jesienią
      to faktycznie fotelik nie zda egzaminu.
    • niiikaa Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 21.06.09, 13:38
      Je też z tych mam co z Młodym muszą jeździć same.

      Miałam polski Implast Volant i byłam bardzo zadowolona. Lekki, zwrotny, duże koła i łatwo się składał. A co najważniejsze do bagażnika wchodził mi stelaż i gondola. Do tego był firmowy fotelik. Wózek rewelacyjnie zniósł wakacje nad morzem i bardzo dobrze jeździło się nim po plaży. Niestety model już nie jest produkowany jest jego następca Bolder. 2 lata temu mój Volant miał cenę porównywalna z X - landerem więc może warto rzucić okiem ?

      Jak Młody był mały to na krótkie dystanse woziłam go w foteliku samochodowym zamontowanym na stelażu. Bardzo ułatwiało mi to życie.
      Jak miał 7 miesięcy (rodzony w czerwcu) to już nie mieścił się w samochodowej gondolce więc starczyła na bardzo krótko.

      Często woziłam ze sobą gondole leżącą i już na miejscu decydowałam czy warto ją założyć czy nie? Np. jak szłam do moich rodziców to zakładałam fotelik na stelaż bo Młody miał tam drugie łóżeczko tak samo jak do lekarza. Jak do teściowej na obiad to tak samo ale potem na spacer przekładałam Młodego do gondoli leżącej. Moim zdaniem to wyjście idealne.

      • shellerka Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 22.06.09, 12:29
        wczoraj ogladalam na zywo implasta bolder - super się bujasmile w cudownym białym
        kolorze (wiem, ze niepraktyczny, ale jak chcialam kupic biały plaszcz, to tez mi
        odradzano, a sprawdził się super i to przy małym dzicku) w takie czarne esy floresy.
        Bardzo mi się spodobał i w sumie jak go podniosłam tak jedną ręką, to nawet
        lekki, tak porównywalnie w sumie do x landera.
        Ale i tak mam namieszane w głowiesmile
        • ilona_mm Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 22.06.09, 17:00
          Polecam wózek polskiej firmy EMJOT, model Treeco. Zakupiłam go
          miesiąc temu dla swojego dziecka i musze stwierdzić, ze jest
          naprawde fajny.Jest oczywiście trzyczęściowy (gondola, spacerówka,
          fotelik) wraz ze wszystkimi dodatkami typu osłona na nóżki (również
          w foteliku), folia przeciwdeszczowa, moskitiera. Jego cena była jak
          dla mnie bardzo atrakcyjna bo niewiele ponad 1000 zł a prowadzi się
          świetnie. Po złożeniu wchodzi do bagażnika zarówno stelaż jak i
          gondola (opel vectra). Uważam, że wózek ten jest naprawdę fajny.
        • niiikaa Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 22.06.09, 21:36
          Dokładnie taki miałam:

          www.e-wozki.pl/sklep/galerie/implast-volant-3-i-4_76.jpg
          Rzeczywiście jest lekki i bardzo zwrotny. Niestety nie wiem czy można dokupić adaptery do maxi-cosi. Miałam gondolkę samochodową Implastu ale dziś kupiłabym jakąś lepszą i pewnie większą.
    • iwoniaw Kupiłabym normalny wózek z płaską gondolą 22.06.09, 13:48
      a fotelika używałabym tylko w samochodzie. Ze względu na kręgosłup i wygodę
      dziecka. No i jakoś nie sądzę, że tam, gdzie dasz radę dojechać samochodem,
      potrzebujesz wózka dla takiego malucha. A na spacery czy dłuższe chodzenie np.
      na zakupy wpinany w stelaż fotelik jest dla noworodka pomyłką. Gdzie właściwie
      chciałabyś używać tego fotelika przypiętego do stelaża?
      • shellerka Re: Kupiłabym normalny wózek z płaską gondolą 22.06.09, 14:00
        no właśnie sama nie wiem, dlatego założyłam wąteksmile
        • zlotarybka_1 Re: Kupiłabym normalny wózek z płaską gondolą 22.06.09, 15:17
          ja mam do opchnięcia gondolę z wózka quinny buzz, jak chcesz to Ci
          sprzedam. Niedrogo. Potrzebuję tylko na dwa nowe dresy, żeby mieć w
          czym do piaskownicy chodzić.
          A fotelik samochodowy to fotelik, służy tylko do przewożenia w
          aucie, dziecko w innych okolicznościach ma leżeć na płasko.
      • asiek_k Re: Kupiłabym normalny wózek z płaską gondolą 22.06.09, 22:17
        Fotelika na stelażu uzywałam jadąc do lekarza, do sklepu , biblioteki, urzędu,
        wszędzie gdzie zamierzałam być krótko , ale trzeba było podejśc z samochodu
        kawałek albo mieć wolne ręce. Fotelik z dzieckiem swoje waży i jest nieporęczny
        ,poza tym odpada zabawa w rozkładanie wózka z gondolą.
        Mam teutonię z adapterami do maxi cosi i ten zestaw sprawdził mi się w 100%.
    • bri Re: wózek dla dziecka a fotelik samochodowy 22.06.09, 16:25
      W ogóle najlepiej po prostu pożycz od kogoś wózek z gondolką albo
      kup używany. Używa się go krótko, ok. 6 miesięcy i inwestycja w nowy
      się nie zwraca. Odradzam też wielofunkcyjne, które da się przerobić
      na spacerówkę. Normalna spacerówka jest dużo tańsza, wygodniejsza i
      lżejsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka