mop płaski vleda -Do Użytkowniczek

21.06.09, 13:21
Przymierzam sie do kupna W związku z tym mam pare pytań Czytałam takie opinie że, zatrzaski sie wyrabiają szybko a jesli sie wyrobią to czy idzie założyć na mopa taką szmate z kieszonkami i czy któraś tego próbowała Proszę o pomoc w tej sprawie Bo to duży wydatek jak dla mnie
    • mc30 Re: mop płaski vleda -Do Użytkowniczek 21.06.09, 15:09
      używam od roku, na razie wszytko OK
      myję trzy razy w tygodniu około 140 metrów
      może tu znajdziesz więcej informacji:
      forum.gazeta.pl/forum/f,49213,Wystarczajaco_Dobra_Pani_Domu.html
    • figrut Re: mop płaski vleda -Do Użytkowniczek 21.06.09, 15:28
      Zatrzaski po pewnym czasie robią się luźne, więc przestają trzymać. Używałam już
      wiele mopów i najlepszy (dla mnie) jest mop paskowy z mikrofibry. Nie wiem, czy
      jakaś inna firma go jeszcze robi oprócz Stelli. Kosztuje sporo, bo około 25 zł.,
      ale zbiera wszystkie małe okruchy (nie używam miotły, bo świetnie zbiera mop) i
      starcza na bardzo długo - przy codziennym myciu podłóg, czasem i więcej na
      powierzchni 60-70 m2 (nigdy nie liczyłam ile mam dokładnie) poprzedni starczył
      mi na dwa lata. Bardzo dobre są też mopy paskowe Vileda te w "krateczkę" biało
      niebieską albo żółto niebieską, ale do pewnego czasu - przy mojej częstotliwości
      mycia dobrze zbierał i dał się dobrze wycisnąć do 3 miesięcy używania, a też do
      najtańszych nie należy. Mam też mopa gąbkowego (tego niebieskiego, którego przed
      pierwszym użyciem trzeba potrzymać trochę w wodzie, bo twardy jak kamień na
      początku jest) z mechanizmem do wyciskania, ale musiałam sobie przerobić
      trzonek, bo ten aluminiowy bardzo szybko się łamie. Tego używam do przetarcia
      podłogi na szybko, bo po wyciśnięciu jest tylko lekko mokry i bardzo szybko
      podłoga wysycha. Nie zbiera jednak tak idealnie jak paskowy.
    • ja1ja1 Re: mop płaski vleda -Do Użytkowniczek 21.06.09, 16:22
      posiadam ultramax mopa viledy. Bardzo fajny, ale jakiś cienki
      trochę, szybko się zużywa. Lepszy chyba ten viledy clasic zakładany
      ręcnzie, bardizje wytrzymały, bo dłuzej go mam niezniszczonego.
      Tylko wolę nie używać rąk. Dlatego dla mnie lepszy ultramax.
    • ola_motocyklistka Re: mop płaski vleda -Do Użytkowniczek 21.06.09, 20:55
      Moja mama ma płaski mop. Złamał się jej i tak naprawdę nie można dokupić tej
      części, trzeba kupić całego mopa. Jak dla mnie bzdura i niepotrzebne zaśmiecanie
      środowiska. Dlatego niechętnie używam viledy. Ja mam 3 lata mop paskowy
      Leifheit, z czego 2 lata użytkowałam go na podłodze z desek jakości lekko
      kiepskiej-powgniatanej, odkształconej, z małymi zachaczającymi kawałkami drewna.
      Jeszcze nie zmienilam wkładu, a paski świetnie się trzymają. Nie był tani, z
      wiadrem kosztowal okolo 60 zl. Widziałam jednak w realu ostatnio samą końcówkę
      za 20 zl. Wydatek trafiony.
Pełna wersja