asia_i_p
24.08.09, 22:41
Pozytywnie mnie dzisiaj zaskoczyły ceny (byłam w Pasażu Grunwaldzkim we
Wrocławiu). Pojawiły się sztruksy z łatkami-serduszkami, w ładnych kolorkach
(fiolet, fuksja, turkus-naprawdę śliczny i czarny) po 40 zł. Niestety rozmiary
przebrane i naszego 110 nie było, było kilka mniejszych i sporo większych
(122-128). Wisiały też wśród rzeczy przecenionych parki khaki na misiu,
późnojesienne, po 50 zł - zauroczyłam się, ale znowu nie było naszego rozmiaru
(była końcówka - 86, chyba 92 i dwie 122 albo 128). Aha, i widziałam jeszcze
cieńsze dżinsy ściągane na dole, też po 40 zł.
A jak już się jest w Pasażu, to można wpaść do Terranowy (tak to się
odmienia?). Rurki z cienkiego dżinsu w ładnych żywych barwach po 15 zł,
spódniczki bawełniane kolorowe po 10 i może komuś jeszcze uda się dogrzebać
końcówek spodni dresowych (ja dzisiaj kupiłam bawełniane, z grubszej bawełny
ale nie na puszku, po 10 zł sztuka).