Dodaj do ulubionych

termin porodu

16.01.04, 13:58
cześć dziewczny!!! chciałam się pochwalic ze termin mam na 15 stycznia, a tu
jeszcze nic się nie dzieje, juz nie mogę się tego doczekac kiedy zobacZę
swoje dziecko. Jutro jeszcze mam zamiar iść na zajęcia (studiuję zaocznie)co
wy na to???
Obserwuj wątek
    • aww2 Re: termin porodu 16.01.04, 15:53
      hej, ja mam termin na poniedziałek i też już nie mogę się doczekać. Czuję sie
      bardzo dobrze i nadal chodzę do pracy i siedzę 8 godzin przy komputerku. Więc
      na zajęcia spokojnie możesz iść, jeśli sie coś zacznie dziać, to po prostu
      wyjdziesz i nikt nie będzie ci miał tego za złe i wszyscy zrozumieją. Ja
      pracuję na uczelni i dziś mój dziekan powiedział, że on nie panikuje i jak
      zacznę to on bedzie odbierał!!! I ja i mój mąż już strasznie chcielibyśmy
      zobaczyć nasze maleństwo i czekamy z niecierpliwością. A dziś zaczęłam czuć
      jakieś takie chyba-skurcze. Chyba-skurcze bo tak naprawdę nie wiem jak to jest.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki żeby jak najszybciej. anka
    • karollaa Re: termin porodu 16.01.04, 16:34
      Hej Dziewczyny,
      nie chcę was martwic... ja mialam termin na 15 stycznia 2003 - a moj maluch
      urodzil sie 1 lutego.... ha ha. Badzcie cierpliwe i nie dajecie sie polozyc bez
      powodu na patologie ciazy, ja glupia przelazalam tam bez sensu dwa ostatnie
      tygodnie, choc nic mi nie bylo i dzidzi tez nie. Tylko jakos nie chcieli mi
      uwierzyc, ze ten termin jak na moje wiadomosci to byl troche zle wyliczony.
      pozdrawiam i zycze szybkiego i lekkiego porodu
    • renka14 Re: termin porodu 16.01.04, 17:47
      a ja mam termin na dziś, czop odszedł, a lekarz i położna ze szpitala po
      badaniu pozwolili mi iść do domku i pojawić się w poniedziałek. Nie ma
      skurczów, więc jutro wybieram się z córcią na jasełka, tzn. ona w nich
      występuje więc muszę przesiedzieć próbę generalną i przedstawienie. A tacie
      zostawimy zakupy i obiad i zobaczymy co będzie dalej.
      Trzymajmy kciuki.
    • elkag2 Re: termin porodu 16.01.04, 17:50
      czesc, ja mam termin na 14 stycznia i dalej nic, wczoraj bylam na badaniach ktg
      i czystosci wod plodowych(nic milego) jutro znowu mam sie zglosic. czuje jakies
      skurcze, ale nieregularne. moja szwagierka pocieszyla mnie, ze jej wody zaczely
      sie saczyc o 14.00, a miala skurcze a ktg do 24.00 nic nie wskazywalo.
      to oczekiwanie jest bardzo meczace, zazdroszcze tym, ktore jeszcze moga
      pracowac, ja praktycznie moge teraz tylko lezec, ale wiem ze warto.
      pozdrawiam trzymajmy za siebie kciuki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka