smallcloud
28.12.09, 11:18
Tak wiem ze watkow o tej tematyce bylo tysiace. Jednym pomaga ten
imbir innym ciepla woda jeszcze innym kromka pieczywa, cola - ja
zwracam wszystko i mdli mnie nawet jak nic nie jadlam - jakis horror.
Ale bardziej zastanawia mnie jak sobie radzicie w zwiazku z praca?
Ja dzis leze w domu bo co 5 min latam do lazienki i nie dotarlabym
nawet do autobusu, co dopiero do pracy.
Narazie wzielam wolne, ale jak to sie przedluzy?
Jak zalatwilyscie to w zakladzie pracy?
Bierzecie za kazdym razem urlop? zwolenieni lekarkie? A moze
dogadalyscie sie z szefem ze zdarzyc sie moze ze bedziecie 3h
pozniej?