Mam pytanko - jak się czułyście po drugiej cesarce, zakładając że po pierwszej
bardzo szybko doszłyście do siebie? W sierpniu czeka mnie druga cesarka ( w
czerwcu 2009 była pierwsza) i zastanawiam się czy tak niewielki odstęp między
operacjami będzie miał wpływ na moje samopoczucie no i w ogóle jaka jest
zasada - czy po drugiej wolniej się organizm regeneruje czy to kwestia
indywidualna. Dziękuję za odpowiedzi