Dodaj do ulubionych

Do mam po dwóch cesarkach

15.01.10, 13:59
Mam pytanko - jak się czułyście po drugiej cesarce, zakładając że po pierwszej
bardzo szybko doszłyście do siebie? W sierpniu czeka mnie druga cesarka ( w
czerwcu 2009 była pierwsza) i zastanawiam się czy tak niewielki odstęp między
operacjami będzie miał wpływ na moje samopoczucie no i w ogóle jaka jest
zasada - czy po drugiej wolniej się organizm regeneruje czy to kwestia
indywidualna. Dziękuję za odpowiedzi smile
Obserwuj wątek
    • aneta79_1979 Re: Do mam po dwóch cesarkach 15.01.10, 18:48

      Cześć wprawdzie u mnie między jedną a drugą cesarką upłynęło 25
      miesięcy ale mam wrażenie że doszłam do siebie szybciej niz po
      pierwszym cc. Pewnie dlatego że nie było czasu na cackanie się ze
      sobą bo w domu czekał 2 lateksmile będzie dobrze, powodzenia
      • agik82 Re: Do mam po dwóch cesarkach 15.01.10, 19:06
        u mnie było 19 miehów różnicy miedzy cc, ale po 2 gorzej sie czułam i dłużej dochodziłam do siebie
        • mad-25 Re: Do mam po dwóch cesarkach 15.01.10, 19:10
          Ja z kolei po pierwszej okropnie, ale do wytrzymania, po drugiej
          dużo szybciej doszłam do siebie, odstęp 4,4 l.
          • laminja Re: Do mam po dwóch cesarkach 16.01.10, 21:41
            ja miałam podobnie i odstęp też prawie taki sam.
    • monika9990 Re: Do mam po dwóch cesarkach 15.01.10, 19:26
      Odstęp 18 miesięcy. Ból taki sam. Miałam jakies mini zakarzenie i mini
      temperaturę. Czułam się tak samo. Blizna trochę większa, ale wg mnie duzo
      lepsza, bo ładniej zagojona. Teraz jak wspominam to było wiecej strachu niż to
      było warte.
    • slonko1335 Re: Do mam po dwóch cesarkach 15.01.10, 20:16
      Między moimi 2,5 roku. Po drugiej zdecydowanie lepiej się czułam i zncznie
      szybciej doszłam do siebie.
      • sarling Re: Do mam po dwóch cesarkach 16.01.10, 21:14
        Po drugiej macica obkurczała się znacznie boleśniej, ale za to o
        wiele szybciej doszłam do siebie. Lepiej wspominam tą drugą, może
        dlatego, że po prostu wiedzialam co mnie czeka i wszystko bralam na
        spokojnie.
    • mruwa9 Re: Do mam po dwóch cesarkach 17.01.10, 01:02
      kwestia indywidualna i..motywacji. ja po drugim cc pozbieralam sie
      szybciej, niz po pierwszym cieciu (wstalam po kilku godzinach, a po
      ok. 12 godzinach od zabie bylam calkowicie samowystarczalna, zarowno
      w zakresie wlasnej higieny, toalety, jak i pielegnacji noworodka).
      Mysle, ze w sumie sprawna i samodzielna bylabym znacznie wczesniej,
      ale cc mialam po poludniu i potem wypadalo przespac noc w lozku,
      doczekac do rana, bo tak zrywac sie w srodku nocy troche bez sensu.
      W kazdym razie sniadanie z prawdziwa kawa zjadlam na siedzaco i w
      cywilnych ciuchach. Nawet nie jestem pewna, czy sama po to sniadanie
      nie musialam pojsc, zeby je sobie na sale przyniesc.
      • mad-25 mruwa9 17.01.10, 11:09
        Tak tak.. tylko nie za bardzo chce mi się wierzyć że kawę Ci dali ,
        bo po cesarce jak wiesz dają na poczatek papki , mi po 24 godzinach
        nie dali normalnego śniadania a Tobie po 12g. kawę no i pozwolili
        się przebrać w ciuchy hahaha????
        Tylko że ja nie miałam narkozy niestety sad Ja unieruchomiona przez
        24 godziny wsatam , wzięłam dziecko i je przebrałam, to na mnie
        krzyczeli że się mogę przewrócić.I tak byli pełni podziwu,bo po
        narkozie jest lepiej , co tu porównywać, nie zdążysz zdrętwieć i już
        możesz wstawać. Ale w takie bajki co piszesz nie uwierzę!!!!!!
        Pozatym cesarka to nie zabieg jak napisałaś, tylko operacja jak już
        coś!!!!
        • slonko1335 Re: mruwa9 17.01.10, 12:28
          mad-25 napisała:

          > Tak tak.. tylko nie za bardzo chce mi się wierzyć

          no to uwierz, mruwa nie mieszka w Polsce z tego co mi wiadomo a na zachodzie ma
          się zupełnie inne podejście do tych spraw. Ja w Polsce w sensownym szpitalu
          wstałam sama po 8 godzinach, bez problemu się umyłam i mogłam zajmować się
          dzieckiem, przebrałam się w swoje rzeczy bo rozcięta do pasa koszula szpitalna
          mi niespecjalnie odpowiadała, dostałam normalne lekkie śniadanie, żadnych
          kleików (rodziłam po południu dzień wcześniej). Nie miałam narkozy tylko
          znieczulenie do cc. Po pierwszym cc leżałam tak jak TY 24 godziny i to była
          porażka, 24 godziny bez jedzenia, kolejne 24 kleik, papki... W szpitalu w którym
          drugi raz rodziłam od razu powiedzieli, że im krócej się leży tym człowiek
          szybciej do siebie dochodzi i mieli całkowitą rację.
          • mad-25 Re: mruwa9 17.01.10, 13:11
            Może i tak co Kraj to obyczaj: ja miałam 2 cesarki i to w różnych
            szpitalach oddalonych o 50km i też całkowicie inaczej podchodzono do
            róznych spraw, w pierszym mało nie wykończyli mi dziecka i mnie przy
            okazji, w drugim już lepiej , ale jednocześnie zabronili wstawać a
            dziecko na noc zostawili, przerażona byłam...jakoś dałam radę!!!!!!
            A że Polska to powalony kraj to oczywiste, że na zachodzie jest
            inaczej to wierzę, Chociaz jak człowiek na to wszystko się
            napatrzy , wtedy nie wierzy że może być inaczej uncertain
        • mruwa9 Re: mruwa9 17.01.10, 21:37
          nie chcesz- nie wierz. Pierwsze cc mialam w Polsce i wowczas
          glodzono mnie przez pelne 3 doby (absolutny zakaz picia i jedzenia
          czegokolwiek),w 4. dobie wyszlam do domu na wlasne zadanie i
          wreszcie cos zjadlam. Drugie cc (czyli moj trzeci porod) mialam poza
          Polska i tam z sali operacyjnej wyjezdzalam w pozycji polsiedzacej
          (uniesiono mi wezglowie lozka, oba cc mialam w znieczuleniu
          podpajeczym), zadnego lezenia przez 24 godziny. Drugie cc mialam ok.
          godziny 16, wiec zanim mnie przewieziono z sali pooperacyjnej na
          poloznictwo byla juz godz. 21, wiec do rana dolezalam w lozku, z
          dzieckiem przy piersi, rano wstalam, wykapalam sie, ubralam w
          cywilne ciuchy i dostalam sniadanie z kawa. Pierwsze cc mialam o 10
          rano, o 14 stanelam na wlasnych nogach, ku zgorszeniu personelu (to
          bylo w Polsce).
          • mad-25 Re: mruwa9 18.01.10, 09:07
            Przepraszam Cię za to że Ci nie wierzyłam, choć miałam pierwszą
            cesarkę , to przy drugim porodzie miałam zagrożenie peknięciem
            macicy i nie czekali zrobili szybko drugie cc. Ogólnie choć u mnie
            w szpitalu opieka do doopy to nawet jak ktoś ma pierwsze cc to się
            boją że mogą być jakieś komplikacje i robią drugią cc. A ja nie
            pomyślalam że mogłaś mieć drugi poród s.n. W Polsce panuje moda że
            można wstawać dopiero po 24 godzinach ja już byłam gotowa dużo, dużo
            szybciej ale nie pozwolili, dopóki im schizy nie zrobiłam dopiero po
            moich krzykach z łaski pomogli. A ja dostałam paniki i musiałam
            wstać, bo nawet dziecka mi nie przebierali , dlatego musiałam coś
            zrobić, nie mogłam dłużej na to patrzeć. Dlatego jak słyszę że ktoś
            wstał po nastu godzinach i dostał coś do jedzenia, kawę w dodatku to
            mnie szlag trafia , zazdrość zżera bo ja takiej przyjemności nie
            miałam. Dzieckiem sami się nie zajęli, mi wstać nie dali, za to sama
            nie wiem jak ja dałam radę , chcieli mnie trzymać 5 dni, wyszłam po
            4 bo straszyli że jak coś dziecku będzie to nie pomogą. Ach szkoda
            gadać....sad
        • kicia_beauty Re: mruwa9 28.01.10, 22:08
          Ja miałam CC wieczorem ( ok 20 ), rano o 8 dostałam normalne śniadanie. Po
          śniadaniu poszłam sama pod prysznic.
    • jagoda1234 Re: Do mam po dwóch cesarkach 17.01.10, 10:43
      u mnie różnica 27 miesięcy, po drugiej lepiej się czułam i śmigałam
      sprawnie już na drugi dzień
      • gggosia79 Re: Do mam po dwóch cesarkach 17.01.10, 13:35
        Mam ten sam problem, w maju 2009 miałam cesarkę a w lipcu 2010 czeka mnie druga.
        Nie wyobrażam sobie rodzić siłami natury i mam nadzieję, że równie szybko dojdę
        do siebie po drugiej cesarce.






        • agular Re: Do mam po dwóch cesarkach 17.01.10, 15:51
          ja po pierwszej cc długo dochodziłam do siebie , miałam problem z
          raną a po drugiej cc po 2 tyg szew wyglądał pieknie, ja czułam się w
          szpitalu dużo lepiej niż po pierwszym cc....zdecydowanie po drugim
          cc dochodzisz szybciej do formy smile
          a tylko obkurczanie macicy po drugim porodzie jest dużo bardziej
          bolesne niż po pierwszym sad
    • mamaigusi Re: Do mam po dwóch cesarkach 17.01.10, 18:44
      U mnie odstęp między cc to równiutko 5 lat i wydaje mi się, że po tej drugiej
      cesarce było nawet ciut lepiej. Po pierwszym cięciu wstałam po 24 godzinach, po
      drugim już po 12 próbowano mnie spionizować, ale ból był jednak tak silny, że
      nie dałam rady i odczekałam kolejne 12 godzin. Więc i tak wychodzi na to samo.
      Rana w obu przypadkach zagoiła się równie ładnie, różnicą była chyba tylko
      długość krwawienia po porodzie, bo za pierwszym razem było to jakieś dwa
      tygodnie, a po drugiej cesarce już prawie sześć. No a to, co najważniejsze, to
      za drugim razem miałam mniej problemów z laktacją. Moja dzidzia ma teraz prawie
      8 tygodni i dużo łatwiej mi karmić, niż przy pierwszym dziecku.
    • mw144 Re: Do mam po dwóch cesarkach 17.01.10, 22:11
      Organizm zregenerował się w tym samym tempie, czyli trzy dni, natomiast przy
      drugim porodzie bardziej bolała obkurczająca się macica, tzn. wogóle bolała, bo
      przy pierwszym wcale.
    • kaeira Re: Do mam po dwóch cesarkach 19.01.10, 11:16
      Zwracam uwagę, że zwijanie/obkurczanie macicy z każdym porodem boli coraz
      bardziej - i z tego co wiem to jest reguła niezależna od tego, czy poród jest DN
      czy CC.
      • ira.e Re: Do mam po dwóch cesarkach 20.01.10, 15:30
        Prawda subiektywna. Mnie bolało po pierwszym porodzie, po drugim
        (cc) prawie wcale.
        • cota Re: Do mam po dwóch cesarkach 29.01.10, 09:31
          szybciej zdecydowanie, w niedzielę o 14 cc, rano w poniedziałek
          wstałam - ktoś tam pisał, ze papki dają w szpitalu - u mnie
          jednakowe jedzenie dla wszytskich było, ubrałam się, wzięłam
          prysznic, zajmowałam się małą. Mniej bolało, na drugi dzień zupełnie
          na chodzie, ale pamietając iż w szpitalu nie za bardzo dawali leki
          przeciwbólowe - miałam swój ketonal, brałam 1-2 na dobę, zupełni
          spoko. W niedzielę cc, we wtorek rano byłam do wypisu, ale wyszłam w
          srodę, bo małej na moment skoczyła bilirubina i musiałam zostać. W
          domu zupełnie już luz. Ale to chyba nie ma reguły, wszystko zalezy
          od organizmu. też mi mówiono, ze macica sie bolesniej obkurcza, a tu
          niespodzianka. Lajcik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka