Dziewczyny, też zainwestowałam w pieluszki wielorazowe. W pampersach synek ma
ciągle czerwoną pupcię. Dodatkowo pampki zaczęły mi śmierdzieć
Synek ma 6 miesięcy, waży prawie 9kg.
Na początek skusiłam się na formowanki Tetro + otulacz Imse Vimse. Pieluszki
ładne, kolorowe, ale jak się przekonałam, mało chłonne i raczej idealne dla
treningu nocnikowego. Wiem, że pełną chłonność osiągną po około 8 praniach,
ale póki co pieluszka starcza na pół godziny.
No więc, wiele się nie zastanawiałam zrobiłam wywiad i zdecydowałam się na
formowanki bambusowe. Na noc kupiłam Tots Bots:
ekomaluch.pl/pieluszka-bambusowa-super-miekka,p222,l1.html + otulacz i
do tego mam jeszcze bambusową wkładkę.
Na dzień kupiłam Flexi Tots:
ekomaluch.pl/pieluszka-flexitots--latwe-dopasowanie-,p221,l1.html i
będę używać też z otulaczem.
Kupowałam w zestawie, więc otulacze też będą Tots Bots. Czytałam mało
pochlebne opinie, ale było taniej. W razie, gdyby te otulacze mi nie
przypasowały to mam jeszcze dwa Imse Vimse, które używam teraz do Tetro.
Co Wy na to wszystko?