Dodaj do ulubionych

Ginekolog, położna, szpital - ratunku!

03.03.04, 11:20
Witam wszystkie Mamy i prawie-Mamy!
Od dwoch dni wiem, ze za kilka miesiecy nasza Rodzina sie powiekszy wink)
Staram sie przeczytac teraz jak najwiecej i szczerze mowiac mam juz straszny
metlik w glowie. Czy jakas dobra dusza moze mi podpowiedziec, jak sie w tym
odnalezc? Albo moze istnieja jakies dobre strony na ten temat?

Poczatek wydawal sie prosty - znalezc ginekologa-poloznika, ktory poprowadzi
ciaze. Ale poczytala troche strone edziecko, gdzie jedna z dziewczyn
sugerowala, ze dobrze jest gdy lekarz od poczatku pracuje z polozna.

Watek poloznej powraca przy temacie porodu. Piszecie o tym, ze mozna sobie
umowic, _wykupic_ polozna na porod. Czy to ma byc ta sama osoba? Czy wybor
lekarza pociaga za soba decyzje o szpitalu, w ktorym mialabym urodzic?
Szczerze mowiac wolalabym chodzic do niego prywatnie, ale wtedy porod odbywa
sie w zupelnie obcym miejscu, prawda?

Wiem, ze to bardzo naiwne pytania, ale prosze, zlitujcie sie bo zaczynam
naprawde panikowac.

Pozdrawiam serdecznie,
Pokonewka
Obserwuj wątek
    • andula5 Re: Ginekolog, położna, szpital - ratunku! 03.03.04, 11:50
      Bez paniki, po pierwswze wybierz lekarza do którego masz zaufanie i wiesz ze
      jest położnikiem, po drugie naprawde masz duzo czasu zeby sie zastanowic o
      wyborze szpitala i polożnej (nie wiadomo jak sie wszystko ulozy).
      Z moich doswiadzcen wynika (a mam 2 dzieci, 3 i 1,5 roku) ze duzo zalezy od
      szczescia. Pierwsze dziecko rodzilam w szpitalu (W-wa) oslawiony przyjazny
      dziecku itd. - jesli chodzi o porod bylo ok 4 godz. jak na pierwsze dziecko to
      szybki, ale opieka fatalna, pielegniarkiodnosily sie okropnie, zero pomocy przy
      dziecku, drugie rodzilam w mniej oslawionym szpitalu i duze zaskoczenie, bardzo
      dobra opikea, mila atmosfera i naprawde pomoc przy dziecku. WIeck jak widac to
      roznie bywa.

      To co przeczytasz w gazetach podziel na pol bo wiekszosc arytkulow jest
      sponsorowanych, polecam szkole rodzenia (sprawdzona) naprawde przygotowuje
      doporodu przunajmnie wiadomo o co w tym wszystkim chodzi. Jesli jestes z W-wy
      moge poleci naprawde dobrego lekarza.
      Trzymaj sie i nie daj sie zwariowac "dobrymi radami" babc, mam i kolezanek.
      Sama bedziesz wiedziala co dla Ciebie najwazniejsze.
      • ania.k26 do andula5 03.03.04, 15:20
        Jeśli masz jakiegoś dobrego lekarza z wawy to napisz proszę bo jestem dopiero
        na początku drogi i szukam dobrego gina połoznika.
        Pozdrawiam
        anka
      • pokonewka Re: Ginekolog, położna, szpital - ratunku! 03.03.04, 16:39
        Dzieki Andula, chyba tego teraz trzeba mi najbardziej - spokoju i odrobiny
        dystansu.
        Moim dotychczasowym ginekologiem byl dr Eugeniusz Siwik i bylam z niego
        zadowolona, ale sama rozumiesz - wtedy chodzilo tylko o mnie, teraz o nas
        dwoje smile) Przetrzasnelam archiwum, ale zadna z dziewczyn nie wypowiadala sie na
        temat jego jako poloznika. A nie bylismy w na tyle stalym kontakcie, zebym sie
        go uparcie trzymala. Jesli wiec masz sprawdzonego lekarza w Warszawie, chetnie
        skorzystam z Twoich doswiadczen.

        Aniu.k, jest nas juz dwie! Od razu mi razniej smile)

        Pozdrawiam cieplutko,
        Pokonewka
        • majewskaania5 Re: Ginekolog, położna, szpital - ratunku! 03.03.04, 20:53
          HEj, TU Andula
          5, moj lekarz (prowadzil dwie moje ciaze) jest rowniez Onkologiem
          ma gabinet przy Pl. Konstytucji w Warszawie nazywa sie Boguslaw Lindner nr tel.
          625 15 75 - do gabinetu wt. i czw. od 16 do ok. 20 ul. Piekna 31/37 z tyłu za
          HOrteksem - ja jetem bardzo zadowolona i moje kolezanki tez - tyle ze wizyta
          kosztuje ok. 90 zł. ale mysle ze warto.
          Pozdrawiam
          • majewskaania5 ANDULA 5 - to ja 03.03.04, 20:55
          • pokonewka Re: Ginekolog, położna, szpital - ratunku! 09.03.04, 15:48
            Ojej, a nie wiesz, czy dr nie przyjmuje jeszcze gdzies indziej? Wprawdzie
            lokalizacja by mi pasowala (mieszkam na Mokotowie), ale dni przyjec mniej.
            Chyba ze bardzo przeorganizuje sobie tydzien (Fasolek jest przeciez
            wazniejszy), ale wtedy moglabym sie do niego wybrac dopiero w przyszlym
            tygodniiu. A to juz bedzie 8 t.c.! Tymczasem wprawdzie porobilam sobie badania,
            z Ig lacznie, wiec jestem dosyc spokojna - i moze rzeczywiscie zaczekam.
            Pozdrawiam cieplutko
    • kulka50 Re: Ginekolog, położna, szpital - ratunku! 04.03.04, 09:45
      mój lekarz jest konkretnym facetem i na jednej z ostatnich wizyt mówi ile
      trzeba mu zapłacić za poród i opiekę aby czuć się komfortowo, z tego są
      opłacone położne i cała sprawa jest załatwiona
      opieka naprawdę komfortowa
      a po porodzie przychodzi położna z przychodni, to już osobna sprawa i myślę że
      to kwestia szczęścia
    • andula5 Re: Ginekolog, położna, szpital - ratunku! 04.03.04, 20:48
      tyle ze jak bedziesz miala komplikacje albo dziecko (czego Ci oczywiscie nie
      zycze)to ze zaplacilas nic nie da przyp. moja znajomwa zamowila slynna Yanette
      ze Św. Zofi a nie wykryli na czas u niej ze lozysko obumarlo i rodzila na
      Karowej pieniedzy nikt jej nie zwrocil przynajmniej tak mowila.
      Najlepiej by bylo jak by wszystkie ciezarówki rodzily szybko i bezplatnie czego
      wam zycze ze szczerego serca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka