Dodaj do ulubionych

mamy z początku października - jak sie czujecie?

08.03.04, 15:08
Ja prawdę mówiąc nie za dobrze... Senna, leniwa, bóle główy i mdłości...
Obserwuj wątek
    • gandzia4 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 08.03.04, 18:07
      Dzisiaj wyjątkowo kiepsko, mdłości, ból głowy i przerażjąca senność. Pocieszam
      się,że jeszcze tylko 1,5 tygodnia tych atrakcji i koniec I trymestru powinien
      przynieś troszkę odsapki przed następnymi atrakcjamismile))
      • wielkiblekit Re: mamy z początku października - jak sie czujec 10.04.04, 13:51
        CZesc Dziewczynkismile)
        I jak tam brzuszki.. zaczely sie juz nie miescic w spodenkach, co? Jak wasze
        samopoczucie? jakies dolegliwosci? A moze juz jestescie na zwolnieniach? dajcie
        znac, pa
    • fasolka710 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 09:59
      Ja nawet całkiem dobrze, zero nudności i wymiotów, tylko senność i leń totalny,
      któy nie pozwala pracować w pracy, a daje tylko siłę na wędrowanie po forum.
      Pozdrawiam z Fasolką 7.10.
    • koszatka Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 11:00
      Hej, hej! No cóż, wprawdzie bez wymiotów i tylko niewielkie nudności, ale z
      łóżeczka mogłabym nie wychodzić. Na dodatek mam od gina zakaz picia kawy, a
      przed ciążą pochłaniałam całkiem spore ilości tego ukochanego przeze mnie
      napoju. Żyję wizją, że drugi trymestr (i wiosna) mnie obudząsmile
      Pozdrawiam!

      Koszatka i Ktoś (06.10)
    • cantoblanco Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 11:09
      Hej, jestem wpawdzie mamą z końcówki września, ale to blisko całkiem blisko do
      pazdziernika. jeszcze tydzień temu czułam się bardzo kiepsko. głównie dokuczała
      mi senność i ogólna rozlazłość. trochę mdłości, ale nie porannych tylko
      całodziennych. Wszystko skończyło sie dość nagle i czuję się znacznie lepiej.
      Może to was pocieszy. Teraz troszkę bardziej się złoszczę z byle powodu i
      czekam na brzuszek. Już mógłby się zacząć pojawiać. Jak narazie się ociąga.
      pozdrawiam cieplutko
      • magdulka52 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 11:33
        A u mnie rośnie.Chociaż dopiero jestem w 8 tygodniu. Nie mieszcze się już w
        żadne spodnie, bo cały czas mam taaaaaaaaaaaki wydęty brzuch. Być może to
        dlatego,że mam straszne zaparcia i w ogóle mniej się ruszam ze wzgledu na
        potworną senność...
        pozdrawiam
        • fasolka710 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 13:49
          ja tez mam kłopoty ze spodniami. będę musiała zadbać o nową garderobę, choć nie
          przypuszczałam, że nastąpi to tak szybko. jak moja mama pojawiła się wśród
          znajomych ze mną w wózku, to nikt nie chciał jej uwierzyć, że to jej własne, bo
          nic nie było widać. hmm... a ja...
          • magdulka52 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 14:21
            No właśnie. Ja już sobie kupiłam spodnie ciążowe, miałam już dosyć chodzenia z
            ciągle rozpiętym rozporkiem....
            Polecam stoisko dla ciężarnych w sklepach H&M. Są tam sportowe i klasyczne
            ciuchy w modnych kolorach i fasonach.
            pozdrawiam
            • maja9991 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 22:49
              hej. gdzie są sklepy H&M w Krakowie? nie wiedziałm że tam są ciuchy ciążowesmile A
              może ktoś już odwiedzał jakieś inne sklepy z ciuchami dla mamuś w krakowie i
              może polecić? Bo ja chyba niedługo muszę się wybrać...smileAha i jeszcze jedno -
              jesteście na zwolnieniu?
        • redmiss Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 14:18
          Dzięki za ten list!!! Bo myślałam, że tylko ja się nie mieszczę w ubrania w tak
          wczesnym "stadium" ! Pozdrawiam wszystkich big_grin
    • mag220274 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 17:04
      cześć dziwczyny! Od razu mi lepiej jak piszecie o za ciasnych spodniach
      faktycznie brzucha jako takiego jeszcze nie ma prawa być widać ale jak czuję
      się jak balonik cały czas mam wzdęcia i żołądek tak mi wywaliło że nie mogę go
      wepchnąć w spodnie .Jest to maja druga ciąża i obawiam się że wcześniej pojawi
      się ten właściwy brzuszek choć wolałabym być mniejszych rozmiarów niż w
      poprzedniej ciąży Pozdrawiam gorąco Magda i .... (6.10)
      • setorika Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 11:07
        uhhh, to samo chcę napisać, mdłosci juz przechodzą ale te zaparcia. Pocieszam
        się, że ostatnie miesiące przypadną na koniec lata i objadac sie będę owocami i
        warzywkami z działki mojej mami, więc mam nadzieję, że nie utyję jak w
        pierwszej ciąży. Ach taka mam ochotę na słodkie czerowne porzeczki....
    • marysia1000 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 09.03.04, 18:19
      Jestem mamą przełomową- termin od 30.09 do 02.10;
      Jest lepiej- 3 tygodnie temu wymiotowałam srednio 5,6 razy dziennie- nawet w
      nocy. Teraz jestem "tylko" totalnie zmęczona i cały czas boli mnie głowa. I
      jeść się chce! Niestety- cały czas. Spodnie- noszę jeansy z gumką na guziku, bo
      już się nie mieszczę- miło słyszeć, że w też nie :-. Ale pocieszam się, że jest
      nieco lepiej niż na początku..... oj, zdrzemnaełabym się troszeczkę.

      pozdrawiam
      Marysia
    • agax3 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 10.03.04, 10:07
      Mdłości, mdłości, mdłości... cały dzień a zwłaszcza wieczorem. A na dodatek
      odnowiły mi się hemoroidy z okazji ciągłych zaparć. I wzdęty brzuch i 2 kg
      więcej na wadze, pewnie przez to ciągłe przegryzanie, że by nie mieć niesmaku w
      ustach. OCH PO PROSTU CUDNIE!!! Ale mam nadzieję, że wkrótce się to skończy.
      pozdrawiam smile
      • fasolka710 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 10.03.04, 11:32
        ratunku!a mnie się nie chce pracować.siedzę przed tym cholernym komputerem i
        zamiast wziąć się do roboty, to czytam wasze posty. niech mnie ktoś kopnie,
        nakrzyczy i zmobilizuje do pracy!!!!!!
      • fasolka710 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 10.03.04, 11:41
        a mnie się nie chce pracować! ratunku! zamiast wziąć się do roboty, czytam
        wasze posty!!! niech mnie ktoś kopnie, nakrzyczy i zmotywuje do pracy. a
        jeszcze za oknem takie piękne słoneczko!
        • gandzia4 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 10.03.04, 23:35
          Też się nie mieszczę w spodnie, ale ja mam jeszcze troszkę ciuchów z poprzedniej
          ciąży. No i u mnie tradycyjnie waga idzie w dół, już spadłam o 4kg, a spodnie za
          ciasne. Tradycyjnie też przewiduję, że po porodzie większość ciuchów będzie na
          mnie wisieć, tak miałam przy poprzednich. To tylko dzięki brakowi apetytu przez
          pierwsze 20tyg. i przerażającej zgadze przez następne 20. Nie martwi mnie to
          jednak bo ostatnio miałam troszkę nadwagi.
          Fasolka w nic cię kopać nie zamierzam, bo ci jeszcze zaszkodzi i gorszy leń cię
          złapie albo popadniesz w pracoholizm i przestaniesz tu zaglądać.
      • aniabram Re: mamy z początku października - jak sie czujec 16.03.04, 09:38
        Wreszcie ktos wspomina o niesmaku w ustach! A wiec nie jestem sama...Mdlosci od
        czasu do czasu, zero wymiotow, ale za to juz CZTERY kilo wiecej od wiecznego
        podjadania, aby tylko zabic ten dziwny smak...Buziaki dla wszystkich
        • jo_asia niesmak 17.03.04, 23:16
          aniabram napisała:
          > Wreszcie ktos wspomina o niesmaku w ustach! A wiec nie jestem sama...
          > Mdlosci od czasu do czasu, zero wymiotow,

          ech, ja też mam dziwny niesmak w ustach sad(((
          był to pierwszy z objawów ciąży - w 3 tyg. smile
          potem przeszło, wróciło razem z całodziennymi mdłościami w 9 i 10 tygodniu,
          teraz mdłości prawie nie mam, za to ten niesmak się nasilił - pomaga mi
          jedzenie zielonych jabłek i żucie miętowej gumy
    • mehlina Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 11:03
      Cześć dziewczynysmile
      U mnie to dopiero 8 tydzień. Objawy oczywiście standardowe- senność, apetyt na
      nic nie robieniesmileI jakoś katar nie chce mnie opuścić...może znacie jakieś
      dobre sposoby?? Do tego te nieszczęsne spodnie!!!Mój brzuch zrobił sie wielki i
      faktycznie rozporki nie dają juz radysmile. Ale pocieszyłyscie mnie,ze nie jestem
      w tym wzgledzie ewenementemsmileA czy często bolał was brzuch?? Pozdrawiam!!!
      • magdulka52 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 11:15
        mnie nie bolal. Tylko jak probowalam sie przeciągnąć lub chcialam się na nim
        położyć to wtedy bolał. A tak to raczej nie.
        pozdrawiam
    • patrischa Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 12:07
      ja tez mam katar i lekarz mi polecial spray homopatyczny euphorbium compositum s
      rewelacja w poniedzielak nie mailam jak oddychac i lecialo mi z nosa jak z
      fontanny a dzis kataru brak polecam bezpeiczne w ciazy
      • asochac1 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 12:42
        Ja tez sie juz w nic nie mieszcze! Nawet w pracy zaczeli zauwazac a to dopiero
        11 tydzien! Ale przytylam 3 kg, tak jak w poprzedniej ciazy do tego momentu,
        wiec sie pocieszam. Na bole brzucha biore duphaston (3) i no-spe (4), bo nie
        dosc ze boli to jeszcze "ciagnie" ale z lekami da sie przezyc. Na zwolnienie na
        razie nie moge isc ale chetnie bym poszla... Na dodatek mialam powazna rozmowe
        z ginem nt diety, wiec po powrocie z pracy o 19 i polozeniu dziecka o 22
        zabieram sie za gotowanie lekkostrawnych obiadkow. Cale dnie przesypiam na
        siedzaco ale za to wzdecia i zaparcia troche ustapily.
        Pozdrawiam, Ania 3/10
      • mehlina Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 12:46
        patrischa dzieki za radę.Mi kazano brac bioparox- tez bezpieczny ale wyjatkowe
        swiństwosmilePoczekam na efekty a jak nie zjawia się szybko to kupie to co
        polecaszsmile pozdrawiamsmile
      • jo_asia katar 17.03.04, 23:20
        patrischa napisała:
        > ja tez mam katar i lekarz mi polecial spray homopatyczny euphorbium
        > compositum s

        w 8 tyg. byłam przeziębiona sad udało mi się uniknąc kaszlu, ale chyba przez to
        klopoty z katarem były większe niż zwykle wcześniej mi się zdarzało, lekarz
        pozwolił brać krople do nosa, głownie polecał te dla dzieci, mąż przyniósł z
        apteki właśnie to, co wymienia patrischa - niestety u mnie zero rezultatu sad

        przeziębienie już minęło, ale niewielki nieżyt nosa wciąż mam, ujawnia się
        głównie w pozycji leżącej i czasem nie daje zasnąć - możecie coś doradzić?

        pozdrawiam smile
    • goskak1 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 12:34
      Witamsmile)
      Ja nie jestem z początku bo 16.10 ale przyłączam się do ciągłych mdłości,
      "spuchniętego brzuszka" , no i ja mam jeszcze okropną zgagę zawsze ją miałam ale
      teraz przechodzi samą siebie poprostu tragedia. A że jestem na podtrzymaniu to
      sie przynajmniej wysypiam na zwolnieniu nie wyobrażam sobie teraz wstawać o 5.30
      do pracy nikt by mnie nie zwlókł o tej porze.

      Pozdrawiam mamusie i fasolkismile)
    • esturka Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 12:45
      Maju ja czuję się wręcz ZNAKOMICIE !!!! Bo oprócz LENIA POSPOLITEGO (który
      widze ogarnia wszyskie młode mamusie) nic więcej mnie nie gnębi...Dziś byłam u
      lekarza i powiedziała że mały rośnie jak na drożdzach omal nie popłakałam się
      ze wzruszenia...żeby tylko wszystko było ok. Poród 14 październik. POZDRAWIAM
      WSZYSTKIE PRZYSZŁE MAMUSIE !!!!!

      Mam pytanko do tych mam które pracują. Powiedziałyście już szefom?? A jesli tak
      to jak zareagowali??? Ja troszeczkę się boję sad
      • magdulka52 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 12:51
        Ja jeszcze nie mówiłam szefowej. Ide 24.03 do lekarza wiec wtedy wezme
        zaświadczenie, zaniosę je do personalnego, a potem do mojej szefowej powiem: "
        Słuchaj Beata, jestem w ciąży i bardzo proszę na razie nie peplaj o tym
        wszystkim".... A poza tym, to prosze Cie żebyś się zamieniła ze mną miejscem,
        bo ja nie mogę mieć za sobą tyłu komputera..." A ona mi pewnie odpowie, że się
        nie zamieni. No i to wszystko co sobie powiemy
        pozdrawiam
      • goskak1 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 12:59
        Ja już swojemu szefowi powiedziałam bo u mnie dwa poronienia a teraz trzecia
        ciąża na podtrzymaniu i wiedział od początku jak to ze mna jest, jak mu
        powiedziałam bardzo się ucieszył kazałniemartwić się pracą dobrze odżywiać i
        odpoczywać i powiedział że mam nie myśleć o tym co było teraz będzie dobrze
        bardzo mnie miło zaskoczył każdemu życzę takiego szefasmile

        Pozdrawiam
        Gośka
      • mamanowa Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 13:31
        Ja też już powiedziałam, bo dręczyły mnie wyrzuty sumienia, że coś ukrywam, ale
        reakcja była bez większych emocji. Szefów mam dwóch, obaj pogratulowali i tylko
        zapytali jak długi urlop planuję. Teraz jeden z nich udaje, że nie było
        rozmowy, a drugi codziennie pyta jak się czuję. Różnie to z tymi szefami bywa.
        Pozdrawiam Mamy październikowe, z Fasolką
        • asochac1 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 11.03.04, 13:56
          ja powiedzialam juz miesiac temu, szefowa pogratulowala, tylko pytala jak sie
          czuje, czy wybieram sie na zwolnienie i jak dlugi urlop planuje. Ogolnie ok.
          Podejrzewam, ze gorzej by bylo, gdybym powiedziala za pozno. Ja patrze na to
          tez z drugiej strony. Moja pracownica powiedziala mi o swojej ciazy w polowie
          czwartego miesiaca i zaraz poszla na zwolnienie. Szczerze mowiac bylam
          wsciekla, bo jakby powiedziala chociaz miesiac wczesniej to bym predzej
          znalezla zastepstwo. Wg mnie to kwestia uczciwosci.
          • mamanowa Re: mamy z początku października - jak sie czujec 12.03.04, 09:42
            Październikowe Mamy!
            Nie wiem, jak Wy, ale ja czuję już w powietrzu wiosnę i szczerze mówiąc od razu
            lepiej się czuję, a wszystkie dolegliwości znikają. Polecam spacer po
            słoneczku, nawet jesli pracujecie, to urwijcie się na chwilę. Pomaga.
            Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wszystkim miłego dnia.
            Nowa Mama
            • jo_asia wiosna 17.03.04, 23:22
              mamanowa napisała:
              > ja czuję już w powietrzu wiosnę i szczerze mówiąc od razu
              > lepiej się czuję, a wszystkie dolegliwości znikają. Polecam spacer po
              > słoneczku, nawet jesli pracujecie, to urwijcie się na chwilę. Pomaga.

              o, jaki miły post wink
              strasznie tęskniłam za wiosną, za możliwością zrzucenia grubego zimowego
              płaszcza i ciepłej czapy
              hura!!! mamy wiosnę wink
    • valkiria11 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 12.03.04, 16:30
      czesc maja i reszta pazdziernikowych mamuśsmileja tez sie przylaczam do niezbyt
      dobrego samopoczucia...senna,mdłości i nudności a najwiecej to problemy z
      zaparciami ..i jeszcze brzusio mi puchnie i spodnie juz za ciasne a to dopiero
      9 tydzien..ale sie pocieszam ze juz niedlugo minie smilesmile pozdrawaim wszystkie
      mamy i fasolki
    • larix7 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 15.03.04, 23:36
      Moje spodnie też są za ciasne (kupiłam nowe dżinsy w styczniu). Pocieszyłam sie
      Waszymi mailami - myślałam, że za szybko przytyłam (wg wagi to tylko 1 kg). Poza
      tym biorę Duphaston i mam wrażenie, że od niego trochę "spuchłam". Oprócz tego
      lekkie mdłości, bóle brzucha, zmęczenie i senność. Dobrze, że na razie nie
      chodzę do pracy (jeszcze tylko 2 tyg.,niestety - wcale mi się nie tęskni), bo
      nie dałabym rady rano wstać. Jak czasem wstaję do łazienki i koty zaplączą mi
      się pod nogami miaucząc o jedzenie - nawet nie jestem w stanie otworzyć oczu.
      Mam nadzieje, że mi to przejdzie, bo pracuję od 8:00 i nie mogę się spóźniać
      (pod groźbą upomnienia). Pozdrawiam
      Kasia
    • limes1 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 16.03.04, 13:52
      Poza sennością - OK, żadnych wymiotów, mdłości, "ryczącego lamparta" nad
      klozetem. Leń totalny, a można by się wziąć do roboty smile Ubrania się dopinają i
      nawet mam jeszcze luz w ulubionych spodniach. Pewnie będę jeszcze długo nosić
      stare ciuchy, bo mam dość szerokie biodra, więc Maleństwo będzie miało gdzie
      się panoszyć. W pracy wszyscy wiedzą, zwłaszcza, że ostatnio jakiś wysyp smile
      Czekam na ciepłą wiosnę i lato, żeby wreszcie zdjąć te grube ciuchy i ciężkie
      buty. Polatałabym już w pantoflach albo sandałach. I w lekkich, żorżetowych
      sukienkach, które też czekają.... A na razie - spodenki, kozaczki, marynareczka
      i gruba kurtka, bo wieje - tfy!
    • jo_asia Re: mamy z początku października 17.03.04, 23:33
      hej wink
      witajcie wink
      też jestem październikową mamą wink

      jak się czuję?
      od początku zmęczona i senna, choć czasem mam klopoty ze spaniem (np. przez
      nieżyt nosa), trochę plamiłam, miałam mdłości (mam nadzieję, że nie wrócą),
      czuję niesmak w ustach, mam wzdęcia (raz nawet z bardzo silnymi bólami, chyba
      śledziony), czasem boli mnie krzyż,
      często się uśmiecham, ale równie często myślę ze strachem o różnych możliwych
      komplikacjach (np. o konflikcie serologiznym i moich przeciwciałach, o
      czekającej mnie amniopunkcji, o cesarce itp.)

      ani znajomym, ani w pracy jeszcze nie powiedziałam, zamierzam to zrobić tuż
      przed lub tuż po świętach (jeśli padnie niedyskretne pytanie na widok mego
      wdętego brzucha, to ... spróbuję wymigać się od odpowiedzi)

      wciąż rozglądam się za lekarzem, bo dotychczasowe leczenie bardzo duzo mnie
      kosztowało


      pozdrawiam wiosennie wink
      • kretka27 Re: mamy z początku października 18.03.04, 09:42
        Witam,

        termin mam na 4.10. Już mija senność, spodnie jeszcze nie cisną, na szczęście
        wraca mi apetyt, którego prawie nie miałam od 3 tyg.
        Chyba kończą się potworne mdłości (wymiotowałam po kilka razy dziennie, teraz
        już tylko rano, co za ulga wink)))
        • fasolka710 Re: mamy z początku października 18.03.04, 10:00
          Witam Was, mamy z początku października!
          Przed nami ważny czas, koniec pierwszego trymestru. Życzę Wam, żeby wszystkie
          uciążliwe dolegliwości ustąpiły i żebyście z uśmiechem i radością mogły się
          cieszyć wiosną i oczywiście Waszymi coraz większymi fasolkami.
          Pozdrawiam, również z Fasolką
          • jo_asia bole głowy 18.03.04, 22:35
            niestety, od czasu do czasu miewam bóle głowy sad
    • patricciosa Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.03.04, 11:50
      Dopiero kilka dni temu trafiłam na Wasze forum i jestem zachwycona, że jest
      nas - mam z początku pażdziernika tak dużo. Ja mam termin na 8 października i
      już nie możemy się z mężem doczekać. To bardzo pocieszające, że nie tylko ja
      mam problemy z mdłościami i za ciasnymi spodniami.Mam nadzieję, że za dwa, trzy
      tygodnie mdłości miną i będę mogła porządnie się najeść.
      Pozdrowienia dla Was i Waszych Brzuszków!
      • ala58 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.03.04, 11:58
        Ja jestem przerazlwie ospała.Caly dzien przespalabym.winkZ mdlosciami nie mam az
        takich problemow.najgorzej bylo u mnie w 6,7 i 8 tygodniu.W 9 tygodniu trafilam
        do szpitala z plamieniami.Teraz jest juz ok,biore luteine i wypoczywam na
        miesiecznym zwolnieniu. smile
        A termin mam na 4 pazdziernika.
    • mosiia Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.03.04, 12:07
      Witam i jabig_grin
      Widzę, że wiosenny "wysyp" się zaczyna, hihi

      Ja mam termin mniej narazie określony, napewno na pierwszą połowe
      października...
      Mam dokładnie takie same objawy i dodatkowo......te paskudne, męczące
      wszystkich moje.....zmienne nastroje....no może nie wszystkich bo jeszczee nikt
      o ciąży poza mężaem nie wie big_grin
      Pozdrawiam Was baaaardzo mocnowink
      • fasolka710 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.03.04, 12:15
        A mnie od jakiegoś czasu bolą nogi. Szczególnie, kiedy kładę się wieczorem do
        łóżka. Są ciężkie, jakby cały dzień łaziły. A nie robię 100 kilometrów
        dziennie. Czasami też pojawiają się lekkie skurcze łydek.
        Macie podobne objawy?
        Pozdrawiam, z Fasolką
        • jo_asia skurcze nóg 21.03.04, 00:00
          fasolka710 napisała:
          > Czasami też pojawiają się lekkie skurcze łydek.
          > Macie podobne objawy?

          mnie się sporadycznie zdarzały skurcze ud nieco wcześniej (tak ok. 4-6 tyg.)

    • aneta0075 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.03.04, 12:37
      Witam wszystkie mamy bardzo serdecznie.
      ja termin porodu mam wyznaczony na 3 października i jak do tej pory czuje sie
      wspaniale. Pomijając senność, która w zasadzie już mija, w zasadzie nie
      odczuwam żadnego dyskomfortu. Tylko trochę ciasno mi w spodniach. Widziałam
      moje słoneczko w poniedziałek na USG i szkrabek ma już 4 cm i bardzo dobrze
      widoczne rączki i nózki. W zasadzie gdyby nie to, że nikt tak do końca nie
      stwierdził, że USg jest w 100% bezpieczne dla dziecka, to biegałabym co tydzień
      albo i jeszcze częściej, byleby tylko go zobaczyć. Cudowny widok. Ale lekarz
      prowadzący zalecił następne dopiero ok 22 tyg. I pewnie on ma rację. na razie
      ciągle oglądam zdjęcia maleństwa.
      Mam pytanie do wszystkich przyszłych mam.
      Czy rozważacie już teraz zakup jakichś rzeczy dla dzidziusia, np. wózka?
      Wszystko to, w związku z wyższym VATem od 1 maja. Ja juz teraz poważnie
      rozważam zakup wózka. Czy któras z was też myśli o wcześniejszych zakupach?
      Pozdrawiam raz jeszcze.
    • koszatka Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.03.04, 12:59
      Hej, hej! Widzę, że temat się rozwija! Byłam na tym wątku jakieś dwa tygodnie
      temu, nieprzytomna i czekająca na wiosnę, a teraz proszę - słoneczko zaświeciło
      i od razu lepiejsmile Nie przesypiam już 3/4 doby, mdłości ustąpiły, a na
      dodatkowe centymetry w pasie świetnie mi robią sztruksy biodrówki. Życie jest
      piękne!!!
      Życzę Wam wszystkim dużo zdrowia i dobrego samopoczucia!
      Co do wczesnych zakupów, to my z mężem też myśleliśmy już o wózku; głównie
      dlatego, by rozłożyć poszukiwanie potrzebnych dóbr w czasie (to są często długie
      wyprawy, nie bardzo chcemy to zostawiać na upały, gdy brzuszek będzie już duży).
      A czy są może wśród Was mamy, które planują poród na Żelaznej w W-wie?
      Odezwijcie się, proszę, bo pewnie się spotkamysmile

      Pozdrawiam serdecznie!

      Koszatka i Ktoś (6.10)
    • mamaagnieszka Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.03.04, 20:52
      Pozdrawiam zza occeanu wszystkie pazdziernikowe mamuski!To jest moja druga
      ciaza po 10-ciu latach! Tym razem mecza mnie nudnosci i takie ogolne rozbicie.
      Te nagle zmiany nastrojow sa nislychanie uciazliwe ( zwlaszcza dla meza i synka
      Julka): dopiero wszystko jest okidoki, a juz placze wlasciwie bez powodu.
      Bardzo sie ciesze, ze nie tylko ja zrobilam sie taka leniwa. Odkrylam ostatnio,
      ze mozna spac z otwartymi oczami. Moj boss mysli, ze taka w myslach pograzona
      jestem,a ja drzemke sobie ucinam. Do lekarza ide dopiero w poniedzialek (11-ty
      tydzien). Tutaj taki zwyczaj, ze jak ciaza nie jest zagrozona, pierwsza wizita
      odbywa sie pozniej. Boss jeszcze nie wie, chociaz chodze do pracy w dwoch
      kostiumach na zmiane (tylko w nie sie mieszcze) i zaczyna mi sie podejrzanie
      przygladac, to chyba musze cos wkrotce powiedziec. Trzymajcie za mnie i baby
      kciuki w poniedzialek - oby wszysto bylo w porzadku!!! Zycze wam i waszym
      fasolkom duzo zdrowka i sloneczka.
      Agnieszka (17.10)
    • lalibela Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.03.04, 21:04
      Witam, moja data to 8.10
      Objawy bardzo skromne: przez dwa dni dosyc mocne bole glowy, 1 tydz katar,
      troche podniesiona temperatura i troche mdlosci, za to brzuch mam wielki, cycki
      mi urosly, ostatnio weszlam na wage i sie przerazilam - ale nie wiem ile
      wazylam przed ciaza, tak na oko to chyba przytylam z 5kg ale nie czuje sie
      ciezka, i nie czuje tych kilogramow, slodyczy nie jem w ogole, cwicze, chodze
      na basen - takze nie wiem skad ta waga i troche sie nia martwie
      Ale najwiekszy klopot z ciaza to ma moj maz, ktory zawsze gotowal obiady i
      ukladal menu, a ja mu teraz zaczelam wybrzydzac i miec zachcianki, dzisiaj
      zrobil sosik na jogurcie tak jak chcialam i troche mu sie on zwazyl,wiec moj
      maz jest strasznie nieszczesliwy i chyba troche obrazony na mnie, hi,hi,hi
      chyba pojde go pocieszyc (dodam, ze mi obiad STRASZNIE smakowal, jemu troche
      mniej)
    • wielkiblekit Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.04.04, 14:30
      hej dziewczyny jak sie czujecie? ja mam dziwne bole wpodbrzuszu tqakie lekko
      pzreszywajace ale nei zbyt silne.. i centralnie w podbrzuszu nie po bokach? czy
      tez macie cos takiego??? Pa dziewczynkismile
      • magdulka52 Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.04.04, 15:04
        Czesc,
        Ja mam bóle po bokach. Dzis w nocy to nie bylam w stanie sie przekrecić na
        drugi bok tak mnie ciągnęło. Mam nadzieje że to "normalne" w ciąży...?
        pozdrawiam
    • milinka Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.04.04, 15:18
      Witam!!! Maleństwa oczekuję 4 października a czuję sie niby dobrze. Niepokoja
      mnie jedynie bóle brzucha, ciągle mnie z lewej strony os pobolewa albo ciągnie
      mnie cos w środku. Nie wiem co jest grane...to norma czy patologia??? Martwię
      się bo od początku miałam krwawienia, potem okazało się że mam zły wynik na
      tox0- jem antybiotyk. Jestem na zwolnieniu już długo i chyba tak już
      pozostanie. Nie wiem czy to dobrze czy źle...ciągle tylko nasłuchuję czy boli
      jeszcze czy juz nie- koszmar!! Mam nadzieję że a końcu wszystko się unormuje -
      podobno II trymestr jest najpiekniejszy- oby!!!! czego sobie i Wam Drogie
      Koleżanki życzę
      Dana
      • pimienta Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.04.04, 15:41
        A ja mam anginę, którą zaraziła mnie córka. No i też przyjmuję antybiotyk i
        marwię się, czy to nie zagrozi ciąży. A za tydzień idę na założenie szwu do
        szpitala. Miałam iść dzisiaj, ale angina pokrzyżowała plany sad
        • milinka Re: mamy z początku października - jak sie czujec 19.04.04, 16:04
          Ojej..współczujęcrying(( Mam nadzieję że te antybiotyki nie zaszkodzą..w końcu my
          nie pierwsze i nie ostatnie które je biorąwink)) Życzę Ci powodzenia w tym
          szpitalu, uważaj na siebie i maleństwo.
          Dana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka