Witajcie dziewczyny,
otóż jestem w 19tc, na początku miałam problemy, miałam krwawienia,
teraz też jestem raczej leżąca, ponieważ mam zagrożenie
przedwczesnym porodem. I jak tak leżę to wschłuchuję się w swoje
ciało i strasznie się denerwuję. Odczuwam ostatnio czasami
pobolewania po bokach brzucha, tak na wysokości spojenia łonowego,
oraz poniżej pępka. Dodatkowo kłuje mnie w pochwie i po zewnętrznych
narządach płciowych. Czasem mnie trochę mdli.
Najgorsze są noce, ciągle śni mi się mój lekarz. Np. na USG
połówkowym mówi że dziecko jest upośledzone, albo, że jestm w
szpitalu i muszą mi usunąć dziecko. Budzę się i nie mogę spać. Męczę
się okrutnie

((
jak mogę sobie pomóc???