Na początku chciałam się przywitać
Mam za sobą pierwszą 'ciążową' wizytę u ginekologa podczas której upewniłam się, że jestem w ciąży. Przez cały czas siedziałam z zacieszem przyklejonym do twarzy próbując z marnym skutkiem skupić się na słowach wypowiadanych przez lekarza.
Dostałam skierowanie na badania i w poniedziałek już z wynikami wybieram się do niego znowu.
Przygotowuję sobie listę pytań/zagadnień, które powinnam poruszyć z lekarzem. Bez tego znowu mogę zgłupieć doszczętnie.
Chciałabym się dowiedzieć:
czy mogę jeździć na rowerze?
tańczyć?
jak to jest z tym piciem kawy?
Czy macie pomysły o co jeszcze powinnam pytać?