Dodaj do ulubionych

Wrześniowe mamy

25.03.04, 22:46
Termin mam na 11.09, więc to już prawie 16 tydzień i wciąż męczą mnie
potworne wymioty, nudności i makabryczna wręcz zgaga. Czuję każdy centymetr
mojego żołądka smile Mam prośbę do wszystkich mam wrześniowych - pocieszcie
mnie, że to minie smile Straciłam już jedną ciążę i cieszę się, że tą
wciąż "czuję" (to mnie trzyma między terminami USG), aczkolwiek chwilami jest
to nie do wytrzymania, a mówią przecież, że to mija po pierwszym trymestrze.
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie i życzę dużo, dużo zdrowia. Ania i
15 tyg. maleństwo.

P.s. Czy jest któraś z Gdańska, która ma podobny termin?
Obserwuj wątek
    • elve Re: Wrześniowe mamy 26.03.04, 00:57
      ja jestem z Gdańska.
      • gosia.mama.wojtusia Re: Wrześniowe mamy 26.03.04, 08:27
        zajrzyj tutaj,zobacz ile nas jestsmile))))))
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=9917329
    • patrischa Re: Wrześniowe mamy 26.03.04, 08:54
      jestem w 14 tc. powiedzcie czy wy cos czujecie w brzuszku...nie chodzi mi tu o
      kopniaki od malucha bo to za wczesnie tylko cokolwiek ... ja mam uczucie od
      niedana takiego jakby ciagniecia czy klocia sporadycznego...nie boli to ale
      kiedys nie czulam nic, tak jak przed ciaza a teraz jest inaczej...czy to daje
      znac po sobie juz rosnacy bruszek, bo nie powiem u mnie juz troszke go
      widac..czy jak wczesniej czytalam rozciagajaca sie macica...wizyte mam w
      poniedzilek i czhyba z tymi pytanami poczekam ...moze ktoras tez tak ma
      • nacre Re: Wrześniowe mamy 26.03.04, 09:47
        Ja też czuję sporadyczne kłucia i takie delikatne ciągnięcie, no i - jakoś
        troszkę ciężej mi siadać (może to kwestia przyzwyczajenia). Brzuszek mi rośnie
        i czasami czuję takie jakby drobne bąbelki na dole brzucha (choć mówią, że to
        może być praca jelit smile. Mam nadzieję, że te delikatne zakłucia to nie jest nic
        złego, na razie - odpukać - nie krwawię i ze zniecierpliwieniem czekam na usg,
        żeby się upewnić, że wszystko jest w porządku.
        Pozdrawiam serdecznie, Ania
      • kamczaj Re: patrischa 26.03.04, 16:20
        Fajnie że jest ktoś ze Szczecina
        Ja mam termin na 17.09 i zdecydowałam sie na szpital na pomorzanach a ty?
    • bebewawa Re: Wrześniowe mamy-Do Nacre 26.03.04, 12:16
      Hej!
      Witam, jesli chodzi o wymioty, nudnosci i zgage, to bardzo pomaga herbatka z
      majeranku (plaska lyzeczka od herbaty na szklanke wody - mozesz tez dac mniej
      majeranku np. pol lyzeczki), herbatka jest bardzo smaczna, delikatna, nie
      szkodzi dzidziusiowi no a to Tobie moze pomoc. A i jeszcze jedzenie bananow i
      picie soku pomidorowego tez troche pomaga (maja duzo potasu i neutralizuja
      kwasy zoladkowe). A i jeszcze jedno zanim rano wstaniesz z lozka przegryz cos,
      np. sucharka, chlebek chrupki,(b.dobre sa suchary beskidzkie) zebys glodna nie
      wstawala - tez pomaga. Ja tez cierpialam z powodu zoladka, ale teraz jestem na
      koncu 13 tyg. i jest coraz lepiej, wlasciwie prawie w ogole nie wymiotuje smile))
      Niestety utrzymuje sie tylko u mnie niesmak w ustach, nieprzyjemne uczucie. Ale
      mam nadzieje ze to tez minie.
      Pozdrowionka
      Madzik i Bebe
      • juleg Re: Wrześniowe mamy 26.03.04, 12:36
        Witajcie wrześniówkismile Ja 28.09 i jest to 14 tydzień. Zgagi na szczęście nie
        mam, nudnosci się kończą, nadchodzi zmęczenie i ospałośc i bóle krzyża... Tez
        mnie ciągle tam kłuje i czuje, że tam coś jestsmile Tylko odczuwam to troszkę
        jakby bardziej po lewej stronie, czy Wy macie takie odczucia centralnie na
        dole?? Pozdrawiam wszystkie mamusiesmile
        • patrischa Re: Wrześniowe mamy 26.03.04, 13:10
          ja tez na dole i co najciekwasze tez po lewj stronie...i tak w ogole jeszcze z
          tydzien temu to nic nie czulam a teraz caly czas czuje ze tam cos jest ...choc
          bardziej mi z tym ciezko niz przyjemnie
      • exilvia Re: Wrześniowe mamy` 26.03.04, 16:08
        też jestem wrześniową mamą i to podwójnie wrześniową - nie w sensie bliźniaków, ale dziecka i moich urodzinsmile

        > A i jeszcze jedno zanim rano wstaniesz z lozka przegryz cos,
        > np. sucharka, chlebek chrupki,(b.dobre sa suchary beskidzkie) zebys glodna nie
        > wstawala - tez pomaga.

        nie pomaga!!! ja coś zjem... i lece do kibla. u mnie to już 15. tydzień a ja nadal mało jem, a jak próbuję więcej to potem skręcam się w łazience sad
        ale spróbuję z tym majerankiem...

        pozdrawiam!
    • beatka74 Re: Wrześniowe mamy 26.03.04, 13:54
      hej!!
      jat tez jestem wrzesniowa mama, czuje juz ruchy dzidzi, szkoda ze
      niecodziennie, ale jzu niedlugosmile)
      czuje sie dobrze, jem wszystko co sie da, oprocz slodyczy( no wczoraj zjadlam
      loda)smile)
      moja cora 7 lat, chodzi i caluje mnie codziennie po brzuszku, mowiac ze to dla
      dzidzi hehe
      pzodrawiam was cieplutko
      • kamczaj Re: Wrześniowe mamy 26.03.04, 15:08
        CZY JEST KTOŚ ZE SZCZECINA NA TYM FORUM

        • patrischa Re: Wrześniowe mamy 26.03.04, 15:14
          tak ja
          • kamczaj Re:patrischa 26.03.04, 16:21
            Fajnie że jest ktoś ze Szczecina
            Ja mam termin na 17.09 i zdecydowałam sie na szpital na pomorzanach a ty?
            • patrischa Re:patrischa 29.03.04, 12:29
              ja wybralam lekarza a nie szpital, a ze on ma dyzury w miejskim to tam bede
              rodzic... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka